Translate

sobota, marca 11, 2023

Znani - ulubieni '69


Urodziłam się w XX wieku ("My z drugiej połowy XX wieku") i ponad połowę życia mam już za sobą, jednak nie czuję na sobie presji wieku i śmigam codziennie ponad 20 tysięcy kroków, a często dużo więcej. Czasem w weekendy odpuszczam kroki i odpoczywam przygotowując i redagując posty w Babińcu Literackim, karty pracy dla uczniów na kolejny tydzień, czytając lub zupełnie banalnie - sprzątając dom. Bywam też zmęczona zarówno fizycznie jak i psychicznie, bo czasy są jakie są i świat przyspieszył, ale nie poddaję się i nie zamierzam szybko się poddać.

Urodziłam się w bardzo pogodny, gorący wtorek, w pełnię księżyca w Wodniku, miesiąc po śmierci jednego z tych pisarzy, którzy we wczesnej młodości zrobili na mnie i mojej wrażliwości ogromne wrażenie - Witolda Gombrowicza. 

W roku mojego urodzenia opuścił ten świat inny mój ukochany w młodości pisarz - Marek Hłasko, bestialsko zamordowano też ciężarną, prześliczną aktorkę, żonę Romana Polańskiego, Sharon Tate, której syn prawdopodobnie urodziłby się w tym samym czasie, co ja. Straciliśmy też wspaniałego poetę Kazimierza Wierzyńskiego, którego wierszami zaczytywałam się jako licealistka i niesamowitego, legendarnego dziś kompozytora Krzysztofa Komedę oraz świetnego aktora Bogusława Kobielę.

Z ważnych światowych wydarzeń dla mnie - astronauci z misji Apollo 12 stanęli na powierzchni naszego naturalnego satelity, a Elton John wydał debiutancką płytę.

W moim roczniku jest wielu bardzo zdolnych i pięknych ludzi. I chyba nikt z nich nie czuje się jeszcze ani stary ani nawet w tzw. wieku średnim.To dobry rocznik, w chińskiej astrologii pod panowaniem ziemskiego Koguta.

Chciałam zatem zaprezentować ludzi urodzonych w 1969 roku. Ludzi, których lubię, cenię i podziwiam, którzy są dla mnie w jakimś sensie inspiracją, więc nie liczcie, że napiszę tu o pewnej gwieździe disco polo z kozim wibrato, która już dorobiła się filmowej biografii, aktorzynie znanym z durnych wypowiedzi ani o politykach z ugrupowania, które mogłoby już wyPiSać się z życia publicznego (żeby nie powiedzieć dobitnie: mogliby wyPiSdalać). Przedstawię zdolnych i ulubionych ludzi, którzy w moim odczuciu robią coś dobrego dla tego świata!

*

Christy Nicole Turlington Burns (2 I ' 69) - amerykańska przepiękna, zielonooka supermodelka, której fotek wypatrywałam w kolorowych pismach w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Działa charytatywnie, reżyseruje, jest twarzą firmy Maybelline.

Aida Kosojan - Przybysz (9 I'69) - wizjonerka, piosenkarka, cudowna kobieta!

Arkadiusz Jakubik (14 I '69) - polski wybitny aktor i wokalista. Jego rola w filmie Dom zły (2009) powaliła mnie na kolana, chociaż ma na swoim koncie naprawdę wiele dobrych ról, docenianych zarówno przez krytyków jak i widzów.


Marc Forster (27 I '69) - niemiecko - szwajcarski, urodzony w Davos reżyser, który skończył studia w USA i tam pracuje. Jego najbardziej znanym, jak do tej pory dziełem jest "Marzyciel"(2004), ja uwielbiam film z Goslingiem pt. „Stay” z 2005 roku, ale myślę, że reżyser nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Jennifer Aniston (11 II '69) - amerykańska aktorka. Nie wiem, czy ją bardzo lubię, bo nie znoszę komedii romantycznych, w których często się pojawia, a serialu Przyjaciele wciąż jeszcze nie obejrzałam, natomiast podziwiam jej urodę i uważam, że wygląda świetnie jak na swoje lata, że zachowała w sobie dziewczynę.
 
Darren Aronofsky (12 II '69) - amerykański reżyser, producent i scenarzysta filmowy. Laureat wielu nagród filmowych. Mnie zachwycił jego film pt. Źródło (2006), film, który mogę oglądać w nieskończoność. Uwielbiam też Requiem dla snu (2000), Czarnego łabędzia (2010), a Wieloryb (2022), najnowszy film reżysera powalił mnie z nóg.

Javier Bardem (1 III '69) – wybitny hiszpański aktor o międzynarodowej sławie i producent filmowy. Zdobywca Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego za rolę psychopatycznego zabójcy Antona Chigurha w filmie braci Coenów To nie jest kraj dla starych ludzi. Powala mnie prawie w każdej roli. Pokochałam go po hiszpańskim filmie pt. W stronę morza (2004), gdzie zagrał sparaliżowanego mechanika walczącego o prawo do eutanazji. Prywatnie mąż równie utalentowanej Penelope Cruz.

Andreas Pietschmann (22 III '69) - niemiecki aktor teatralny, telewizyjny i filmowy. Dobry i bardo przystojny. W Polsce kojarzony chyba najbardziej z roli Jezusa z serialu Maria z Nazaretu (2012), mnie bardzo się spodobał w serialu 1899 (2022 -), który to serial nie podobał mi się, ale miałam niż intelektualny i go obejrzałam dla aktorów.

Izabela Kopaniszyn (30 III'69) - dr nauk humanistycznych, wspaniała Autorka książki pt. Antyczłowiek. Mroczna strona człowieka, w której opisuje m.in. narcystyczne zaburzenie osobowości. Piękna, mądra, bardzo oczytana kobieta, ma na YT swój kanał Master Your Life - warto posłuchać.


 Paul Rudd (6 IV '69) - amerykański aktor, komik, scenarzysta i producent filmowy. Polubiłam go po występie w filmie pt. Wbrew regułom (1999), zrealizowanym na podstawie mojej ukochanej powieści Johna Irvinga pt. Regulamin tłoczni win.


 Renée Zellweger (25 IV '69) - wybitna amerykańska aktorka.  Cudowna w komediach, dramatach, zawsze świetna (duet z Nicole Kidman we Wzgórzu Nadziei powalający!). Ostatnio zachwyciła mnie rolą Judy Garland (2019), która nota bene zmarła w 1969 roku, roku urodzenia
Renée.

 Agnieszka Maciąg (9 V '69) - piękna polska modelka, blogerka, pisarka, poetka, wokalistka - kobieta wspierająca inne kobiety. Dzięki jej książce - poradnikowi pt. Menopauza. Podróż do esencji kobiecości, przestałam się bać nieuniknionego, biologicznego procesu. Agnieszka jest wegetarianką i autorką książek kulinarnych.

W latach dziewięćdziesiątych wystąpiła w kilku teledyskach zespołu DeMono. Lubię jej piosenkę pt. Chcę się uwolnić.


 Cate Blanchett (14 V '69) - australijska aktorka filmowa i teatralna. Zajmuje się również reżyserią teatralną. Laureatka dwóch Oscarów: za drugoplanową rolę w filmie Aviator oraz pierwszoplanową w Blue Jasmine. Kocham ją za wiele ról, za Notatki o skandalu, Carol, Veronicę Guerin, Dotyk przeznaczenia. Uwielbiam jej urodę, zawsze wygląda fantastycznie.

 Peter Dinklage (11 VI '69) - amerykański aktor teatralny i filmowy, wielki aktor o nikłym wzroście - 135 cm. Nie oglądałam jeszcze serialu pt. Gra o tron, za rolę w którym otrzymał wiele nagród, ale filmy, które obejrzałam z jego udziałem, świadczą o wielkim talencie i charyzmie aktora. Od 16 roku życia aktor jest wegetarianinem (trzy lata dłużej niż ja), a swój status celebryty wykorzystał do podniesienia świadomości społecznej na temat krasnali. Jest żonaty i ma dwoje dzieci.

Maciej Miecznikowski (14 VII'69) - po prostu: rewelacyjny wokal - baryton. Jeden z najlepszych na polskiej scenie.

Jennifer Lopez (24 VII '69) - cóż powiedzieć? Piękna kobieta, dobra wokalistka, średnia atorka, a może jeszcze nie zagrała roli swojego życia? Kibicuję jej. Bardzo lubię piosenkę Ain't It Funny.

Ben Chaplin, właściwie Benedict John Greenwood (31 lipca 1969) – brytyjski aktor i urzędnik statystyczny London Transport Authority. Uwielbiam go za wiele ról, zwłaszcza za udział w filmie Agnieszki Holland pt. Plac Waszyngtona.


 Dwa tygodnie starsza ode mnie Tanita Tikaram (12 VIII'69) – brytyjska piosenkarka i autorka piosenek popowo-folkowych, którą uwielbiam za niesamowity wokal i za Twist in My Sobriety. Lesbijka. 


Edward Norton (18 VIII '69) - amerykański aktor, reżyser i producent filmowy, działa też charytatywnie, a ja po prostu go lubię.

Christian Slater (18 VIII '69) - amerykański aktor, którego pokochałam po występie w filmowych adaptacjach powieści Imię Róży (1986) Umberto Eco i Wywiadu z Wampirem (1994) Anne Rice.

 Jason Priestley (28 VIII '69) - kanadyjski aktor, swego czasu idol nastolatek, dzięki roli w serialu da młodzieży Beverly Hills 90210, niezapomniany Brandon! Całe dwa dni młodszy ode mnie. Bardzo podobał mi się także w westernie Tombstone (1993), w którym zagrała również Joanna Pacuła oraz w świetnym, a mało znanym u nas filmie pt. Miłość i śmierć na Long Island (1997), gdzie z dużym powodzeniem partnerował wybitnemu brytyjskiemu aktorowi Johnowi Hurtowi.


 Noah Baumbach (3 IX'69) - amerykański scenarzysta i reżyser a także producent filmowy. Ciekawa postać i osobowość. Myślę, że jeszcze nie powiedział wszystkiego, co ma do powiedzenia. To, co zrobił do tej pory i tak jest godne uwagi, inteligentne i niezależne. Bardzo podobały mi się dwa filmy: Historia małżeńska (2019, podobno opowiada o jego związku z Jennifer Jason Leigh) i Frances Ha (2012). Czekam na Barbie!

 Piotr Gibaszewski (10 IX'69) - zdecydowanie mój ulubiony polski astrolog (może dlatego, że jak ja posiada ascendent w Wodniku), który ma ogromną wiedzę nie tylko astrologiczną, ale też psychologiczną. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, Studium Psychotroniki "Chiron", członek Polskiego Towarzystwa Astrologicznego. Prowadzi wykłady w Szkole Astrologii Solarius, uczy astropsychologii, ma swój kanał na YT, a jego prognozy są bardzo inteligentne i trafne. Od 1999 roku pisze coroczną prognozę dla Polski i świata.

Robert Kasprzycki (21 IX' 69) – polski poeta, pieśniarz, wokalista, muzyk i kompozytor, a także tłumacz, felietonista, recenzent, autor tekstów kabaretowych. Uwielbiam jego piosenki: Jestem powietrzem, Zapiszę śniegiem w kominie.

Catherine Zeta - Jones (25 IX '69)  – walijska aktorka filmowa, mieszkająca w Stanach Zjednoczonych. Laureatka Oscara za drugoplanową rolę w filmie Chicago (2002). Piękna kobieta, utalentowana, uwielbiam jej urodę! Ostatnio zachwyciła mnie rolą w serialu Wednesday.

 Gwen Renée Stefani (3 X '69) – amerykańska piosenkarka solowa oraz wokalistka zespołu rockowego No Doubt. Uwielbiam jej vocal, kocham piosenkę Don't Speak i zawsze ją śpiewam, gdy mam doła.

Jeremy Davies (8 X '69) - amerykański aktor, bardzo dobry na drugim planie. Zawsze, gdy się pojawia, jest moc. W kultowym Szeregowcu Ryanie (1998) stworzył naprawdę wybitną kreację.

PJ Harvey (9 X '69) - brytyjska poetka i wokalistka, multiistrumentalistka.

Dominic West (15 X’69) ceniony i przystojny angielski aktor, którego bardzo lubię od filmu pt. Uśmiech Mona Lisy (2003), w którym partnerował Julii Robets.


Kim Rossi Stuart (31 X'69) - włoski aktor i chyba najprzystojniejszy z włoskich aktorów, którego bardzo lubię od wczesnej młodości, od serialu "Fantaghhiro". Rewelacyjny w pięknym filmie pt. Piano, solo. I jeszcze starzeje się młodzieńczo!

Charles Martin (3 XI'69) - poczytny amerykański pisarz, dr nauk humanistycznych, autor m.in. powieści "Między nami góry" i "Kiedy płaczą świerszcze". No i przystojny gość.

Matthew David McConaughey (4 XI '69) – amerykański aktor, reżyser, scenarzysta i producent filmowy. Laureat Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego za film Witaj w klubie (2013). Najpierw mnie wkurzał drętwymi rolami w romantycznych bzdetach. W filmie GOLD (2016), do którego dał się oszpecić, udowodnił swój talent i stworzył wybitną kreację.


 Gerard Butler (13 XI '69) - szkocki aktor o cudownych, wielkich niebieskich oczach. Jeden z najprzystojniejszych ever!

Natascha McElhone  (14 XII '69) – brytyjska aktorka filmowa i teatralna, pochodzenia irlandzkiego, znana n.in. z niesamowitego filmu Petera Weira "Truman Shaw".

Julie Delpy (21 XII '69) - francuska aktorka o subtelnej urodzie. Piękna i delikatna. Pokochałam ją po Homo Faber (1991) wg świetnej powieści Maxa Frischa, w którym partnerowała Samowi Shepardowi, chociaż wcześniej Agneszka Holland zaangażowała ją do swojego wielkiego filmu pt. Europa, Europa (1990). Cudowny duet stworzyła też z Ethanem Hawke w trzech rozłożonych w czasie filmach o miłości: Przed wschodem słońca (1995), Przed zachodem słońca (2004), Przed północą (2013). Jej talent i urodę docenił nieodżałowany polski reżyser Krzysztof Kieślowski i obsadził ją w trylogii Biały, Niebieski, Czerwony.

 *

Bonus: Bryan Adams w piosence pt. Summer of 69


Dziękuję za uwagę i czas spędzony na moim blogu, pozdrawiam, JoAnna

wtorek, marca 07, 2023

UWAGA POEZJA, czyli wiersze o kobietach


Być kobietą to naprawdę piękna rzecz! Uważana za symbol kobiecości Marilyn Monroe powiedziała kiedyś:
 
"Ostatecznie jestem kobietą. I bardzo mnie to cieszy".
 
Mnie również bardzo cieszy bycie kobietą i nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Kobiety są piękne, mądre, zdolne, łagodne i w ogóle - uwielbiam je!
Tak więc życzę kobietom Dnia Kobiet na co dzień, dużo miłości i zdrowia, satysfakcji w pracy i w życiu.
A wszystkich Czytelników serdecznie zapraszam do przeczytania wierszy o kobietach, które znalazły się na tym blogu, dzięki uprzejmości i życzliwości wspaniałych, mądrych kobiet - poetek! Kobiet z pasją, ogromną wrażliwością i wielkim talentem.
Poetkom z serca dziękuję za wiersze!
Czytajcie!
 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Daria Danuta Lisiecka
 
Emily Dickinson
 
a przecież można było
inaczej
nie zbierać
rozrzuconych pereł
z tęsknoty rozdętej
jak wodogłowie
i białych sukien
zrobić balon
wzlecieć ponad wrzosowisko
a nawet lasy Armherst
oszukać
wezwanie białych kartek
to nic
to tylko śnieg
a perły niechaj się toczą
w szpary podłogi
jak do grobu...
 
*
DARIA DANUTA LISIECKA - poetka, animatorka kultury, dyrektor artystyczny festiwalu literackiego Ogólnopolskie Spotkania Poetów BIAŁA LOKOMOTYWA. Jest autorką książek poetyckich Teatr Moich Wierszy (1999) i mgnienia (2020) oraz zbioru małej prozy Obłoki nad bulwarem (2022). Współpracuje z ukazującym się w Toruniu pismem kulturalnym „Menażeria” oraz stroną Babiniec Literacki. Prowadzi cykliczną audycję autorską „Wyczytane do białości - magazyn o literaturze, książkach, pasji i stylach czytania” w Radio z Qlturą. 
 
 
*
w spektrum
 
każdą rozmowę o twojej córce
zaczynamy od milczenia
przynosisz kolejne kamienie
a ja odgaduję w którym miejscu
dzisiaj uciskają najbardziej
 
chciałabyś jak inne matki
opowiadać o budowaniu domków
dla lalek latawcach na wietrze
unoszeniu się spojrzeniach
prosto w oczy gdy brakuje słów
 
kolejny raz musi wystarczyć
nam kamienny kształt linii na plaży
tworzony przez twoje dziecko
rozpaczliwy krzyk gdy wiatr burzy
porządek układanych obrazów
 
*
DOROTA NOWAK – autorka tomów poetyckich: „na dwa” (2014), „opium” (2015), „antidotum” (2017), „Zarzewie” (2019), „rano otwieram oczy” (2022). Laureatka kilkudziesięciu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Nagrodzona za tom „na dwa” w konkursie na książkowy debiut poetycki w ramach Nocy Poezji w Krakowie (2014) oraz Pierwszą Nagrodą Grand Prix w II Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim O Złotą Pszczołę (2019) za projekt poetycki pt. Zarzewie. Finalistka tegoż konkursu w 2021 r. – koncepcja książki stała się pierwowzorem tomu „rano otwieram oczy”. Jej wiersze publikowane były w kilkudziesięciu antologiach oraz pismach literackich, m.in. w Twórczości, Toposie, Ypsilonie, Helikopterze, Migotaniach, pisarzach.pl, Gazecie Kulturalnej, Okolicy Poetów, Akancie, Krajobrazach Kultury, Protokole Kulturalnym, Radostowej, ARTISie, Echu Piątkowa.
 

 
*
Ewelina Kuśka
 
Renia
 
zna swoje ciało jak ciała dzieci które niańczy.
nigdy nie udaje obcej kobiety ani skomplikowanej
osoby. gdy gryzie się w język wie że zaboli.
czerpie z siebie by nie być ubogą. słucha siebie
gdy ma sobie coś do powiedzenia.
nie zamartwia się gdy mąż nie wraca nad ranem.
gdy traci zdrowie tłucze kotlety. urządza kącik
dla kolejnego dziecka. śpiewa ku pokrzepieniu
duszy niańcząc dzieci. ściera się po trochu. wróży
z pieluch. modli się jak dziecko by przebłagać
matkę którą nosi w sobie.
 
*
EWELINA KUŚKA - poetka, blogerka, youtuberka, laureatka konkursów literackich i gawędziarskich, do tej pory opublikowała trzy książki napisane gwarą śląską i dwa tomy poetyckie.
 
 
*
 
Katarzyna Kadyjewska
 
Piramida
 
nic ci po modzie na świętego Charbela
stygmaty świętego Franciszka ci się nie przydadzą
 
dziergasz sobie niebo igłą
którą cerujesz skarpety
wspinasz się mozolnie ku zbawieniu
po piramidzie garnków z codziennym obiadem
po stercie mytych z pietyzmem talerzy
 
biegniesz do życia wiecznego z zadyszką
by po drodze
zdążyć odebrać przesyłkę z poczty
zapalić znicz na grobie bliskich
wysłuchać żalów przyjaciółki
 
szturmujesz niebiosa ścierką do kurzu
ogórkiem kiszonym w sezonie
karmnikiem dla ptaków
i stukasz w bramy raju kijem od szczotki
z nadzieją że święty Piotr przegapi
niedokończone sprzątanie łazienki
 
*
KATARZYNA KADYJEWSKA – urodziła się w 1968 roku w Rzeszowie, gdzie mieszka. Jest absolwentką filologii polskiej rzeszowskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej. Od 1993 roku nieprzerwanie pracuje w szkole średniej - Zespole Szkół nr 2 im. Tadeusza Rejtana w Rzeszowie. Autorka tomików poetyckich „Katalog cnót niemodnych” i „36 wariatek”, laureatka licznych nagród i zdobywczyni wielu wyróżnień w konkursach literackich.
 
*
 
Monika Milczarek
 
Joanna
 
niedziela minus siedem stopni pochmurno bez opadów
dziennikarka wreszcie może odpocząć
siada przed kominkiem z kubkiem gorącej herbaty
zastanawia się o czym napisze artykuł
czarny kot mruczy na jej zimnych stopach
 
nie martw się jutro też się coś wydarzy
może ten wredny pies sąsiadów wpadnie pod samochód
ciężarówka z rybą wywróci się pod naszym domem
albo w zoo przyjdą na świat białe lwy
 
ale teraz twoje stopy są ważniejsze
ogrzeję je bo krew o nich czasem zapomina
 
Asiu jak to jest chodzić na dwóch nogach?
 
*
MONIKA MILCZAREK - nauczycielka języka angielskiego i poetka. Urodziła się i mieszka w Sieradzu. Wydała cztery tomiki: „Krzyk Źrenic” w 2001 roku, „Tatuaż duszy”(2013), ”Piórnik Przemian” (2017) i „Uwaga, Nie dotykać” (Fundacja Dużego Formatu 2019). Jej wiersze były drukowane w wielu antologiach. Laureatka i jurorka wielu konkursów poetyckich. Wiersze Autorki tłumaczone były na język angielski, hiszpański i francuski. Należy do sieradzkiej grupy poetyckiej „Desant”.
 

*
 
JoAnna Idzikowska - Kęsik 
 
***

nie starzej się
mój piękny kobiecy
cieniu

kim będę gdy czas
wgryzie w ciebie
swoje nadgryzione
zębem czasu
kły

zdjęcia zbrzydną
lustro się zdziwi
make up nie wchłonie
utknie w labiryntach zmarszczek
czerwone szpilki zastąpią
stare wychodzone łapcie

ludzie pomyślą
stara baba lezie
jak śnięta ryba

i tylko deszcz
popieści to zwiędłe ciało
obojętnie

jak zwykle
 
*
JOANNA IDZIKOWSKA - KĘSIK
- bezpańska poetka, nauczycielka, pedagożka, animatorka kultury, wegetarianka, służebnica perskiej kocicy i pieska shih tzu, feministka, kobieta starająca się wspierać inne kobiety z różnym skutkiem, ale będzie to robić do skutku.
 
*zdjęcia są własnością Autorek i nie wolno ich kopiować

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Raz jeszcze dziękuję Autorkom za zgodę na publikację ich wierszy na moim blogu.
I raz jeszcze życzę wszystkim Kobietom dobra i tylko dobra.

środa, lutego 22, 2023

UWAGA POEZJA, czyli sześć wierszy o depresji

#poezjaodepresji

#piszącekobiety

23 lutego obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Depresją. 
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) depresja, na którą obecnie cierpi ponad 350 milionów osób, po 2020 roku stała się drugim po chorobach układu krążenia największym problemem zdrowotnym na świecie.  
Mimo, że istnieją skuteczne metody leczenia depresji, to korzysta z nich mniej niż 50%, a w niektórych państwach mniej niż 10% chorych. 
Najgroźniejszym objawem depresji są myśli samobójcze. Według Światowej Organizacji Zdrowia depresja może być przyczyną aż 800 000 samobójstw rocznie. To jest wielki problem zwłaszcza, że bywa źle diagnozowana, a bardzo często również lekceważona.
 
Wielu poetów pisze wiersze o depresji, ja prezentuję dzisiaj sześć KOBIECYCH spojrzeń na tę chorobę. Podkreślam: CHOROBĘ i to bardzo ciężką, przewlekłą.
Pięć z nich to spojrzenia poetek, które bardzo cenię, a wiersze czterech z nich prezentowałam na tym blogu. Niebawem zaprezentuję trzy wiersze Joanny Ellwart i Renaty Iwaniec, a dzisiaj zapraszam serdecznie do wierszy o depresji.
 

 
Joanna Fligiel

Ja


Wypełnia mnie ciemność.
Pojawiła się jakiś czas temu i ciągle
pogłębia. Sama nie wiem, może

stworzyłam ją w myślach, ale to żadna
różnica. Iluzje trwają dłużej, niż to, co
zwykło nazywać się prawdziwym życiem.

Ciemność jest coraz cięższa. Przypomina
węglowy muł. Zalega w dole brzucha. Zmienia
środek ciężkości. Czeka, aż się wywrócę.

(wiersz pochodzi z drugiej książki poetyckiej pt. "Geny", maj 2011)

*

Joanna Fligiel (1968) - autorka wielu książek poetyckich, ale tylko trzech wydanych. Redaktorka, pomysłodawczyni i założycielka Babińca Literackiego. 
 
Fot. Andrzej Walkusz
 
Trzy wiersze Joanny Fligiel i więcej o poetce TUTAJ


~

Beata Kieras

***

do twarzy nam ze sobą
jestem z tych umarłych półgębkiem
tło do życia dlatego gadam ze śmiercią
wiem że oszukuje że nie zmartwychwstaną
domy z wierszy ludzie z rysunków słowa wetknięte
do gardła że miłość ośmieszona przez rozbawioną
kobietę nie wygoi śmiechu przez całą wieczność
wiem ale lubię słuchać o gwiazdkach w kwadratowych nawiasach
o tym jak byłam człowiekiem jak się o mnie myślały myśli
rozproszone ale ciepłe zawsze bliskie mimo zasieków
 
śmierć babcia i ja stara kobieta dziecko piernik
bo nawet nie dzidzia lustro pilnuje dystansu
opowiadamy sobie historie zza szyb ona mówi
że miałam sens że zrobiono mi krzywdę przemilczając
z krzywą gębą całą resztę wychodzącą spod palców
ja wtulam się w jej sweter bo nosi sweter brązowy
pachnący soir de paris i wyliczam zmarłych
którzy czekają aż zmądrzeję i zamiast rzucać się w oczy
porzucę upokarzające zajęcie bo jednak hańbi
ta obecność przy tylu milczących głosach przeciw
 
gdyby nie ona zwariowałabym bardziej widowiskowo
podarłabym wszystkie kartki których dotknęłam
i chustki ściskające gardło trzeba by mnie leczyć
pomimo słabo rokującego wieku produkcyjnego
tak jest lepiej
dla wszystkich oraz znajomych
wywiązuję się z obowiązków płacę rachunki
więc światło się pali czasami popełniam wiersz
o niskiej szkodliwości i tylko grzywną milczenia
traktują nas żywi dobrotliwi jak postacie z bajek
otulone morałem
 
uciekam do niej jest bardziej śmiesznie niż strasznie
nie całkiem serio jak wtedy gdy wywlekają za włosy
młodzi mężczyźni i rozdzielają każdy na czworo
poronionych dzieci wesoło im nam z tej i owej strony
 
*
 
Beata Kieras (1967) – poetka, nauczycielka języka polskiego, autorka książki poetyckiej "Lady Hiob otwiera drzwi" (2013) oraz tomiku "Epizody mieszane” (2019) - pokłosia 7 Konkursu Poetyckiego Fundacji Duży Format. Trzeci tom poetycki pt. "Monetki" napisała w duecie z poetą Jarosławem Jabrzemskim. Beata maluje i grywa na pianinie.
 
Trzy wiersze Beaty Kieras i więcej o poetce TUTAJ
 
 ~
 
Joanna Ellwart 
 
***
 
Od tygodnia zabieram do łóżka
japońską lalkę Yumeko.
Twoje łóżko omijam, chociaż wiem,
że czekasz. 
 
Dryfuję między pokojem a lodówką.
Rozrastam się. Chcę czuć.
Czuć ciężar właściwy. Piję wino.
Piję sake. Przytulam Yumeko. 
 
Czytam. Śpię. Milczę. Znikam.
Piżama rano, we dnie, w nocy.
Klatka. Głowa w imadle.
W oknie wiatr. Słońce i błękit.
 
W klatce cicho. Tak cicho.
Ametyst i sodalit.
Malachit i awenturyn.
Tęcza spętana cieniem.
 
Kamienie ułożę w krąg.
Wyjdę z kręgu. Ciężar
właściwy oddam twoim dłoniom.
Wzbiję się. Powiem "tak". 
 
2021 - 2023 
 
Joanna Ellwart (1972) – literaturoznawczyni, redaktorka i korektorka (obecnie w zawieszeniu). Jej dusza mieszka w Tatrach, zaś ciało nad morzem. Dzierga czapki, śpiewa "Halkę" i "Wilczą zamieć" i popija whisky.
 
Inny wiersz Joanny przeczytacie TUTAJ , mam też nadzieję, że niebawem przygotuję post z trzema wierszami Autorki.
 

 ~
 Dorota Nowak 
 
 dawka

opowiadasz o ukłuciach na ciele i związanych dłoniach
zranieniu ukrytym pod dziewczęcą bluzką
o nacięciach między udami śladach pod małą piersią

od miesięcy wózek toczy się między ścianami
na nim dziewczyna w podziurawionych jeansach
rozpina zapina bluzkę milczy o przedawkowaniu

zaczęła brać odkąd wypełniłeś puste miejsce
kołysałeś jak ojciec którego nie było przesuwałeś granice
słońce zgasło po pierwszym celnym ukłuciu

*
Dorota Nowak
– autorka tomów poetyckich: „na dwa” , „opium”, „antidotum” , „Zarzewie”, „rano otwieram oczy”. Laureatka kilkudziesięciu ogólnopolskich konkursów poetyckich. Nagrodzona za tom „na dwa” w konkursie na książkowy debiut poetycki w ramach Nocy Poezji w Krakowie (2014) oraz Pierwszą Nagrodą Grand Prix w II Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim O Złotą Pszczołę (2019) za projekt poetycki pt. Zarzewie. Finalistka tegoż konkursu w 2021 r. – koncepcja książki stała się
pierwowzorem tomu „rano otwieram oczy”. Jej wiersze publikowane były w kilkudziesięciu antologiach oraz pismach literackich, m.in. w Twórczości, Toposie, Ypsilonie, Helikopterze, Migotaniach, pisarzach.pl, Gazecie Kulturalnej, Okolicy Poetów, Akancie, Krajobrazach Kultury, Protokole Kulturalnym, Radostowej, ARTISie, Echu Piątkowa.

Fot. Beata Patrycja Klary - Stachowiak
 
Trzy wiersze Doroty i więcej o poetce przeczytacie TUTAJ , jeden wiersz Autorki TUTAJ


~
 
 na zakręcie
 
kiedy wypełnią się twoje marzenia jak pety
w kryształowej popielniczce leżysz i śmierdzisz
– nie działasz
 
już wiesz że coś się poukładało ale się nie układa
że cyfry się zgadzają ale nic się nie zgadza
wszystko jest na dużym plusie ale puls zwalnia
 
nadal nic nie robisz czekasz aż przejdzie
miało przyjść a wciąż przechodzi
pomiędzy palcami na drugą stronę mija cię
życie
 
*
Renata Iwaniec (1973) – poetka, ekonomistka, nauczycielka, autorka książek poetyckich „czasem wieszam się z praniem” (2018,FDF) i "przekrój dwóch planet" (FONT, 2022). Wiersze publikowała w Śląskiej Strefie Gender, Gazecie Kulturalnej, Babińcu Literackim, Helikopterze, Internetowym wydaniu Odry, Wytrychu, Bezkresie oraz w antologiach. Wiersze autorki były czytane w Radiu Poznań i Radiu Koszalin.
Laureatka głównego konkursu XVIII i XIX Głogowskich Konfrontacji Literackich.

Właścicielka autorskiej strony http://natare.eu/
 
Trzy wiersze Renaty Iwaniec na moim blogu: WKRÓTCE!
 
 
 ~
 
JoAnna Idzikowska - Kęsik
 
 
 21 dni bez wyroku

jest wreszcie jest naprawdę istnieje
szeptała śmiała się i chciała latać
zadbać o siebie ciepło ubierać
chronić przed wiatrem którego tchnienie
bywa jak szpilki wbijane w ciało
słabe bezbronne czasem bezwolne

upiorna Lilith zrobiła swoje
sącząc zazdrośnie zbyt głęboką czerwień
tylko nie to za co dlaczego
za trzy tygodnie słodkiej euforii
nie ma spokoju i znowu makowo
tym razem z woli pobladłych nadgarstków
pozdrawiających Panią Depresję

podnieść się nie da nie da się zapomnieć
zwlekać się z siebie z łóżka z własnych myśli
uciec przed bogiem pojednać z losem
skończyć z żałobą po niebyłości

opluj ją karle co nie rozumiesz
jak to jest pełzać

po własnym cieniu

*

JoAnna Idzikowska - Kęsik (1969)
– wciąż boi się i waha czy wydać swoje wiersze, chociaż coraz więcej osób dopytuje o jej tomik. Ma wiele zawodów, wykonuje ulubiony, jest pedagożką do zadań specjalnych. Po nadgodzinach współredaguje Babiniec Literacki, czyta, podziwia piękno przyrody. Uwielbia maki, morze, ceramikę bolesławiecką i starą biżuterię, którą kolekcjonuje.
 
Trzy wiersze TUTAJ 
 

 #depresjatoniejestsmutek
#dzieńwalkizdepresją
#depression

poniedziałek, lutego 20, 2023

"Popiołem i cieniem i wspomnieniem się staniesz". ***

 20 Beautiful Concepts Depicting Death and Dying | Inspirationfeed 

czasem brakuje mi empatii

w dzień w którym hucznie poinformowano
 maluczkich o śmierci byłej seksbomby pomyślałam
 że jak umrę nic się na tym świecie nie zmieni
 
i właśnie to jest w śmierci najpiękniejsze że
reszta kręci się bez uszczerbku na zdrowiu
 
kogo by obeszła taka wiadomość gdyby
chodziło o bezpańską poetkę ousiderkę
ubogą matkę niepełnosprawnego chłopaka
bezdomnego pijaka czy samotną staruszkę 
albo cyklofrenicznego pacjenta wariatkowa
 
odeszła naprawdę stara kobieta
niezła modelka i słaba aktorka której
 sława przebrzmiała czterdzieści lat temu 
i wywołała światową histerię 

 kiedy umiera chore na raka dziecko
media nie robią z tego tematu dnia
nikt oprócz bliskich nie rozpacza
 
czy kiedyś ktoś uśmiechnie się wreszcie
do tego typu newsów i zamiast biadolić
napisze że celebrytka denatka
 miała świetne bogate życie o którym
osamotnione poetki ułomne dzieci i żule
 
nawet nie marzą ponieważ cieszą się
 chwilą łapią nikłe promyki szczęścia
 podziwiając fotki poprawianych 
i upiększanych na wszelkie sposoby
cycatych amantek
 
dokąd zmierzasz świecie
czy naprawdę trudno ci zrozumieć 
że śmierć jest nieodłączną częścią życia
że ziemia ma wywalone na to
kogo w niej zakopują 
lub kogo na niej rozsypią
że dla śmierci wszyscy jesteśmy tacy sami 
 
umarła jedna z wielu gwiazdek kina
tabloidy jak zawsze przeginają
nakręcają negatywne emocje
ludzie bez zainteresowań i swojego życia
 rozpaczają jakby stracili skarb

programowanie umysłów osiąga szczyt 
głupota wzlatuje powyżej
wszystkich  zasięgów mainstreamu

jik
 
 Czaszka z kwiatami i piórami - Obraz na płótnie id 93264715 - Decor Mint
***cytat w tytule postu: Persjusz
*obrazy z internetu, nie znam Autorów

środa, lutego 15, 2023

UWAGA POEZJA, czyli wiersz bardzo osobisty

 https://image.winudf.com/v2/image1/Y29tLndhbGxpZS5zYWRnaXJsLndhbGxwYXBlcnNfc2NyZWVuXzBfMTU3NjA3MzAyOF8wODE/screen-0.jpg?fakeurl=1&type=.webp
#MeToo - 1
 
nawet nie wiesz jak to jest
całymi latami pamiętać złego człowieka
który podobno miał uczyć tego co dobre i wzniosłe
 
mieć przed oczami jego poker face
puste ciemne oczy i zaciśnięte usta
słyszeć baryton przypominający grzmoty
i słowa wywołujące poczucie winy
czuć paskudny nieświeży oddech
i szorstki dotyk silnych zdecydowanych rąk
 
nawet nie wiesz jak trudno jak niemożliwie ciężko
jest utulić tę dziewczynkę która jeszcze nie ma okresu
chociaż koleżanki nie mówią o niczym innym
ale to właśnie ona staje się zwierzyną łowną
 
jak bardzo jej obraz tkwi w podświadomości
 
a może jednak wiesz jak to jest gdy matka
nie przyjmuje do wiadomości twoich zwierzeń
spuszcza ci baty bo w klasach od piątej do ósmej
masz z zachowania dostateczny tylko dlatego
że podrapałaś tę beznamiętną gębę gnoja
który przez cztery lata molestował cię
rozbierał wzrokiem i czuł się bezkarny
 
może znasz te emocje gdy widzisz kogoś
podobnego i kurczysz się w sobie a dusza
wyrywa się z ciała i ucieka poza zasięg bytu
uczucie gdy niemal czterdzieści lat później
nie pomaga ci żadna terapia żadne ustawienia 
hellingerowskie żadne pamiętniki wiersze nic
 
na pewno wiesz że wybaczenie to jedno
pamięć to drugie a krzywda której zaznałaś
w okresie kiedy potrzebowałaś czułej akceptacji
wierci ci dziury w głowie i zmusza do myśli
których za nic w świecie nie potrafisz powstrzymać

niech cię pochłonie wewnętrzne piekło
bezduszny obleśny hipokryto w czarnej
śmierdzącej kadzidłem kiecce

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 15 II 23
 https://image.winudf.com/v2/image1/Y29tLndhbGxpZS5zYWRnaXJsLndhbGxwYXBlcnNfc2NyZWVuXzFfMTU3NjA3MzAyOF8wODI/screen-1.jpg?fakeurl=1&type=.webp

niedziela, stycznia 29, 2023

"Zrozumiałem, że gdy się raz odejdzie, nie ma już prawdziwego powrotu". ***


odejścia

"O tych odejściach, których nasz los nie obchodzi,

nie wiemy nic".

Rainer Maria Rilke

mogłaby odejść bez słowa bez żalu
od rzeczy zupełnie nieprzydatnych
durnostojek kurzojadków kiczowatych aniołków
książek których nikt już nie wypieści wzrokiem
i narkotycznych perfum o obłędnym zapachu
wymykającym się daleko poza wszystkie zmysły

od niego też mogłaby po prostu odejść
gdyby tylko umiała pozbierać
porozrzucane niedbale pulsujące emocje
i ułożyć z nich intrygującą wirtualną
mandalę w zimnych i ciemnych nieziemskich kolorach

przeważnie odchodzi się nie planując
bez wyrachowania i zbędnych histerii
w ciszy i szeptem po to by pozwolić sobie
na krótką chwilę głębszego westchnienia
i oddech z motywem błogiej relaksacji

antystresowe ornamenty rozety abstrakcje
połowicznie spełniają swoją wątpliwą powinność
odejścia bywają zbyt niespodziewane
scenariusze zdarzeń gnają jak szalone
temperatura odczuwalna jest o wiele wyższa
od tej która króluje w drgającym chaosie

odejść jak to łatwo powiedzieć
odejść jak to trudno zrozumieć

mogłaby odejść i na pewno zstąpi
w światy wypełnione popiołem i kurzem
takie w których nawet cenne białe kruki
tracą na wartości i mocy tajemnej

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 12 III 18  

***cytat w tytule postu, Sławomir Mrożek 

*obrazy z internetu, nie znam Autorów

piątek, stycznia 06, 2023

Idzie Nowe, lepsze, duchowe, inspirujące, ciekawe!


Piszę ten post w momencie, gdy parę godzin zostało do pierwszej w tym roku pełni księżyca, która nastąpi kilka, a de facto... 7 minut po północy, czyli już 7 stycznia. Urodziłam się w pełnię i bardzo dobrze się czuję, gdy księżyc jest w pełnej krasie, czuję wtedy przypływ energii pozytywnej. Wiem jednak, że niektórzy czują się źle - pijcie dużo wody, słuchajcie muzyki, myślcie pozytywnie, ale nie życzeniowo.

Będzie to pełnia w Raku, zwana również wilczą pełnią.
Rak jest znakiem księżyca, znakiem bardzo intuicyjnym, rodzinnym, podobnie jak wilki, które dbają zawsze o dobrostan członków swojego stada.
Rak jest znakiem wodnym obok Ryb i Skorpiona. Cechuje go wrażliwość, emocjonalność, opiekuńczość. Energie nie są skierowane na zewnątrz. Rak przeprowadza raczej cichą introspekcję i wewnętrzną analizę.
Ta pełnia, energetycznie - kończy rok 2022. I dobrze, niech się wypali, niech odejdzie to, co ma odejść, co już nie jest potrzebne, zwłaszcza w przestrzeni serca. Warto wysyłać intencje, życzenia na ten nowy czas. Nie tylko dla siebie, ale też dla świata.
Nowy rok zacznie się na dobre i będzie to rok pod panowaniem cyfry 7 (i patrzcie: 2023=7, 7 minut po północy, 7 stycznia w 16 stopniu Raka, a 16 po redukcji to też 7!), a jest to liczba bardzo duchowa (ja np. mam 7 z klucza wcielenia). Nie będziemy już tak bardzo przejmować się tym, co jest poza nami, na zewnątrz nas, ale zajmiemy się sobą: swoim wnętrzem, emocjami, dobrostanem, naszym stadem. Podobnie właśnie jak zodiakalny Rak.
Jeśli chodzi o chiński potencjał - będzie to Rok Wodnego Królika. I tutaj też mamy na tapecie rodzinę, więcej przychodzących na ten świat dzieci, szczególnie chłopców, zapewnienie sobie poczucia bezpieczeństwa.

Czekałam na tę pełnię, żeby rozpocząć kolejny rok blogowania (chociaż Merkury jest w retrogradacji i niby nie powinno się niczego rozpoczynać, ale przecież nie zakładam teraz bloga, mam go od wielu lat). Niby na zaczynanie lepszy jest nów, bo to on rozpoczyna, ale ja czekałam na dziś, żeby zakończyć miniony rok, w którym pisałam niewiele. Bo nie miałam weny, natchnienia, siły.

Życzę sobie i Wam oraz całemu światu dobrego roku, niechaj nam się darzy! Będzie dobrze, serdecznie wszystkich  pozdrawiam.

*obrazy z internetu, niestety nie znam Autorów