Translate

niedziela, kwietnia 26, 2020

Makiem ucieleśnił...



*
zasieją się w kompulsywnych myślach
zakwitną na gruzach niespełnionych snów

wtargną do niezaspokojonych wyobrażeń
  zaanektują ogromne przestrzenie samotności
uparcie będą gdy zaszyfrujemy nasze istnienia
zostaną w naszych hologramach

ucieleśnią się w kroplach po niepełnych oddechach
zdemolują natchnienia

na zgliszczach po resecie

w zdemontowanych niebytach
w grobowcach zdewastowanej cywilizacji 
w zrujnowanych zaciemnionych miastach
wyrosną krwiste czerwone karminowe
pełne jak usta bogini Inanny

natarczywe jak piekielne kręgi

nieprzewidywalne jak wulkaniczne lawy
  płodne jak matka ziemia
dziwne jak świat



pozornie kruche i delikatne

chore na życie
maki

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 26 IV 20

*fotki z netu, nie znam Autorów.