"wyrzygane" vs. (przetrawione)
"łazi dumna i prosta jakby kołek połknęła"
(garbią się ci którzy się boją)
"taka hetera a on patrzy na nią jak w święty obraz"
(jedyny obraz znany tobie nazywa się
miliard Chińczyków z lotu ptaka czytaj żółć)
"poetka za dychę niech się lepiej skupi na pisaniu konspektów"
(lepsza grafomania niż siedzenie na dupie i krytykowanie innych)
"tyle zarabia paniusia a takim gratem jeździ"
(ile)
"na wariaty biega pewnie do kogoś z rodzinki"
(wszelka norma jest tylko abstrakcją)
"taka mądra i wykształcona a z matołami pracuje"
(nie śmiałabym tak powiedzieć o kimkolwiek)
"po kim ta córeczka jest taka ładna bo przecież nie po niej"
(po sobie)
"cała jej uroda doklejone rzęsy i botoks"
(tak tak oczywiście)
"ciągle się kielczy pewnie ma protezę"
(sztuczną szczękę po babce Francuzce)
"nie cierpię jej"
(twój problem)
"zostawcie ją zejdźcie z niej"
(nie muszą taki ich urok inaczej nie potrafią)
"ooo"
(co)
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 30 IV/ 1 V 15
Wielka majówka powitała mnie deszczem. Pracy sobie nabrałam do domu tyle, że chyba nie odejdę od komputera.
Ale cieszę się, że przyszedł maj ("I wtedy przyszedł maj,zamieszał w moim sercu"), że zrobiło się tak pięknie, seledynowo i bajecznie...
Samotność kontrolowana, bo mąż i dziecię pojechali pochodzić po górkach, ja pochodzę z psem po lesie.
W międzyczasie zaczęłam czytać bardzo ciekawą książkę o synu twórcy Kubusia Puchatka, którą dostałam od kolegi za moje spotkanie z Kubuśkiem w MBP. :)
Mam też ochotę na jakiś dobry film, pewnie setny raz obejrzę sobie "Godziny", a Was serdecznie pozdrawiam, życząc bardzo dobrego, ciepłego czasu!
*** cytat w tytule: Aldona Różanek
* obrazki z netu



