Translate

niedziela, maja 05, 2024

Godność, szacunek, akceptacja

Witajcie!

        5 MAJA to Europejski Dzień Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych oraz Dzień Godności Osoby z Niepełnosprawnością


         Smutne, wręcz przerażające jest to, że w XXI wieku, trzeba walczyć o podstawowe, oczywiste prawa, ale jeśli ludzie wciąż nie potrafią zrozumieć, że wszyscy jesteśmy "równi wobec czasu i płomienia", to konieczne należy uświadamiać, uczyć, pokazywać, wyczulać i pisać o tym do skutku. Osobiście nie lubię słowa "walka" i nie pasuje mi nawet popularne określenie "wojownik światła", bo to zawsze ma jakiś negatywny wydźwięk, a słowa mają moc. 🍀

Ćwiczmy zatem empatię, jeśli mamy jej za mało i pozwólmy żyć innym na ich własnych zasadach, pomagajmy, jeśli mamy taką potrzebę i możliwości, jeśli możemy i chcemy. Najważniejsze - nie szkodzić. Tyle w temacie plus mój bardzo już stary, ale wciąż aktualny wiersz. 🔑

*
sprawozdanie

„Dusza ludzka nie podpada kalectwu”.- Jędrzej Śniadecki

za moich szkolnych czasów nie było dyslektyków, adehadowców, sprawnych inaczej
czy innych niepełnosprytnych. byli debile, imbecyle, idioci i... leworęczni.
powiększając grono przygłupów, milczałam przez rok, bo wyczytałam,
iż milczenie jest złotem, że lepiej jest milczeć niż pleść trzy po trzy.
mańkut - niemowa! darły się za mną dzieciaki z inteligencją kurczaka.
zatroskana wychowawczyni skierowała mnie i mamę do psychologa.

dla mamy - pedagoga, był to duży policzek. kategorycznie zabroniła mi pisać mańkutem.
test Wechslera rozwiązałam przed czasem, wprawiając w osłupienie
miłą panią, która kazała mi również rysować i była rozczarowana,
że nie nabazgrałam czarnej dziupli na drzewie, sinych chmur na niebie,
że zamiast tego, na kartce pojawiły się wielkie czerwone maki,
puszczające wesołe żółte oczka do słońca i boga ra.

po wielu latach poszukiwań, eksperymentów ze studiami i pracą,
wreszcie się odnalazłam i teraz sama wykonuję różne testy,
doradzam, odradzam, prostuję, strofuję i staram się nie oceniać pochopnie.
lubię też milczeć, gdy brakuje słów i wróciłam do leworęcznej kaligrafii.
ciągle się uczę pokory, radości, czułości, empatii, podziwu nad światem.
wciąż kradnę im umiejętność bezinteresownego uśmiechu i przytulania.

im – moim uczniom - naznaczonym niepełnosprawnością
intelektualną, czasem też fizyczną,
za to zadziwiająco bezsprzeczną, unikatową sprawnością serca.

Doktor Asperger, od lat strzegący mojej lewomyślności,
wysyła im szeroki uśmiech.

JoAnna Idzikowska-Kęsik, 7/8 IX 14

        I zacytuję z pamięci, przypomnę w tym miejscu słowa jednego z moich ulubionych pisarzy, autora "Stu lat samotności", Gabriela G. Marqueza:

 "Człowiek ma prawo spojrzeć na innego z góry tylko wówczas, gdy podaje mu rękę, aby mu pomóc wstać". 💚🍀💚

        Zacytuję również mały fragment bardzo znanego wiersza polskiego poety Juliana Tuwima dedykowanego krytykom:

„Gdy swoją krew 🩸 i waszą sprawdzę wierzcie mi: jedna będzie jucha”.