Translate

czwartek, stycznia 06, 2022

"Bo przecież świat zrobiony został z niezliczonych odcieni szarości". ***

wiersz o nielekkim zabarwieniu erotycznym
 
szarość ogarnia podświadomość
rozlewa się w niej jak styczeń
który zapomniał o lśniącej bieli
rozświetlającej umysły i serca

wchodzę w misterny spokój lasu
mokra ziemia nie chce jeszcze snuć
opowieści o nadchodzącej wiośnie
woli wchłaniać wilgoć w podziemne światy

gile i jemiołuszki zastygły na gałęziach
deszcz beznamiętnie głaszcze śnieguliczki
opadłe liście nie szepczą wesołych kołysanek
gniją przeczuwając nieuchronną śmierć

myślę o naszej miłości silnej energii
która kasuje każdą nudę i monotonię
wtapiam się w erotyczne fantazje
rozgrzewam oczekiwaniem na dotyk

wielka zimna kropla spada mi na kark
prosto w miejsce które uwielbiasz całować i pieścić 
przechodzą mnie dreszcze zwiastujące 
 
ocieplenie klimatu

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 5 I 22
***cytat w tytule postu Olga Tokarczuk
*grafika z internetu, nie znam Autorów