Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rainer Maria Rilke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rainer Maria Rilke. Pokaż wszystkie posty

23 listopada 2025

O samotności raz jeszcze, łagodnie...

Witajcie! ✿ 

 Dzisiaj o samotności, bo chyba mamy jej coraz więcej, mimo coraz większej ilości ludzi na tym świecie. Mam dla Was mój stary wiersz, który jest parafrazą wspaniałego wiersza R.M. Rilkego pt. Samotność jest jak deszcz.  Przypomniał mi się, bo nieco śniegu napadało w moim mieście. A śnieg kojarzy mi się z bielą, ze smutkiem i samotnością, z wichurą uczuć. Mam również kilka - moim zdaniem - ciekawych, różnorodnych i godnych uwagi cytatów o samotności - bo ona miewa różne oblicza i przyczyny. Miłej - ale też nieco melancholijnej - lektury życzę! Na osłodę - piękne, kolorowe, metaforyczne obrazy wielkich mistrzów.

 
 Samotność (parafraza)

"Samotność jest miejscem, gdzie zanika hałas świata, a zaczyna się muzyka duszy”.
 - Rainer M. Rilke
 
Samotność jest jak śnieg,
gdy pada w otchłań, zapiera dech,
z chmur niespokojnych, zszarzałych, dalekich,
w zranione serca jednostajnie wrasta,
by potem sennie opadać na miasta.

Tańczy powoli w powietrzu wirując,
gdy mróz ścina oddech w zaśnieżony ranek,
i kiedy serca, nie znalazłszy nic,
snują o śmierci myśli rozczochrane;
i kiedy ludzie, nienawidząc siebie,
z życiem rozstają się - rozczarowani:

samotność prószy śnieżnymi płatkami...

JoAnna Idzikowska-Kęsik, 2014
 
*
 Każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostanie samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi. 
 
Jodie Picoult

"Bóg dał człowiekowi jedno dobrodziejstwo - to jest właśnie samotność".

Marek Hłasko

*
"Myślę, że aby przeżyć, trzeba znaleźć w sobie coś, co się lubi. Niektórzy powiedzą, że życie samotne to aspołeczność i egoizm. Ale człowiek jest wtedy niezależny i nie pociąga za sobą w otchłań innych, jeśli tam zmierza. Wielu ludzi boi się samotności. Ale mnie pomogła stać się wolnym, silnym i nietykalnym". 

Jo Nesbø
 
 "Chyba właśnie po tym można poznać ludzi naprawdę samotnych...Zawsze wiedzą, co robić w deszczowe dni".
 
 Stephen King

*
„Jest taki rodzaj samotności, wynikający z poczucia niezrozumienia, gdy się wie rzeczy, o których inni nie wiedzą, i nie bardzo jest to komu przekazać, bo w gruncie rzeczy nie bardzo to innych interesuje”.

Ryszard Kapuściński
 
*
"Samotność wcale nie zaczyna się od tego, że nagle nikt nie czeka na ciebie w domu. Samotność zaczyna się wówczas, kiedy pierwszy raz odczujesz pragnienie, aby czekał tam na ciebie ktoś zupełnie inny..."
 
Janusz L. Wiśniewski
 
 "Samotność jest czasem, kiedy tęsknimy za obecnością kogoś, kto mógłby zrozumieć naszą ciszę" .
 
Jean-Paul Sartre
 
*
 "Samotność karmi mroczne myśli".
 
Théophile Gautier
 
*
 "Człowiek zawsze umiera sam. Moment umierania to najbardziej samotny moment jego życia".
 
 Ryszard Kapuściński
 
*
 "Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas".
 
Janusz L. Wiśniewski 
 
*
 "Kiedy dwoje ludzi śpi razem, ale marzą osobno, to prawdziwa samotność".
 
 Simone de Beauvoir
 
*
 "Powszechna samotność wywołuje grafomanię, ale jednocześnie powszechna grafomania utwierdza i powiększa ogólną samotność. Wynalazek druku umożliwił niegdyś ludzkości wzajemne porozumiewanie się. W czasach powszechnej grafomanii pisanie książek uzyskało odwrotny sens: każdy jest otoczony swymi literami jak ścianą z luster, przez którą nie dochodzi żaden głos z zewnątrz".

Milan Kundera
 
*
 "Trzeba być samemu, zawsze samemu, aż stąd do wieczności… Tylko wtedy jest siła, i pragnienie, i nie ma ni cierpień, ani strachu, ani złych snów po drodze… " 
 
Marek Hłasko
 
*
"Poczułam się samotna.
Byłam sama od tylu lat, że nie sądziłam, by moja samotność mogła się kiedykolwiek pogłębić, a tak się właśnie stało. Czułam się tak, jakbym była sama na świecie. Mimo że wokół mnie było tylu ludzi, nieskończenie wiele miejsc, dźwięków i kolorów, nie miałam do czego wyciągnąć ręki. I to by się nie zmieniło, dokądkolwiek bym poszła. Nie mogłam się ruszyć, otoczona szarością, którą potęgował drobny deszcz".
 
Mieko Kawakami
 
*
Ogarnia mnie przejmujące poczucie osamotnienia: nic mnie z tymi ludźmi nie łączy, ich ze sobą nawzajem – też nie. Wszystko tu jest światem iluzji. Żyjemy oddzieleni od siebie, grając swoje role, nawet nie bardzo rozumiejąc, w jakim celu to robimy".
 
Agnieszka Maciąg 
 
✿ 
 

Obrazy: Walter Crane - The Masque of Four Seasons, Alfons Mucha, Giuseppe  Arcimboldo - Cztery Pory Roku. 
 

23 marca 2025

UWAGA CYTATY I SZTUKA, czyli to, co ostanio wpadło w moje serce

Marzec to taki kapryśny miesiąc. Jest jak szew pomiędzy zimą a wiosną, tyle że "szew" sugeruje równe brzegi, a marzec wygląda bardziej jak poszarpana linia ściegów wykonanych niewprawną dłonią, wahających się gwałtownie pomiędzy mroźnymi podmuchami stycznia a czerwcową zielenią. Zanim człowiek nie wyjdzie z domu, nie wiadomo, na co się natknie. 

Cytat Victoria Schwab, obraz pierwszy w poście Jan Marcin Szancer (który nota bene odszedł w pierwszy dzień wiosny), ilustracja do baśni Marii Konopnickiej "O krasnoludkach i o sierotce Marysi". Kolejne obrazy to ilustracje do wiersza Jana Brzechwy pt. Przyjście wiosny.

 Uwielbiam ilustracje Szancera (który umarł w pierwszy dzień wiosny) i tę wytęsknioną porę roku. Konopnicką bardziej cenię za odwagę i osobowość niż pisanie. 


Przepaść jest pojęciem znanym tylko tym, co nie umieją latać. Trudno wyobrazić sobie ptaka z lękiem przestrzeni. 
 
*
 
Cytat Krystyna Kofta, obraz Carrie Goller
 
Metafory to jest to, co naprawdę lubię, podobnie jak prozę Krystyny Kofty. Czasem brakuje mi siły, ale nawet nad przepaścią staram się lecieć z odwagą w sercu i nadzieją, że wszystko się ułoży po mojej myśli, a jeśli się nie ułoży, to po to, abym coś dostrzegła, coś zrozumiała lub zaakceptowała takim, jakie jest. 

Wiosna nie zna różnic wieku - każdy wydaje się młody i radosny.Troski idą na chwilę w zapomnienie, a serca pulsują przeczuciem nieśmiertelności.
 
*
Cytat Lucy Maud Montgomery, obraz Alfons Maria Mucha − czeski grafik i malarz, jeden z czołowych przedstawicieli secesji i fin de siècle’u. 
 
Bardzo długo czekałam na wiosnę i wreszcie mogę się nią cieszyć i chociaż każda nowa wiosna to w pewnym sensie plagiat poprzednich wiosen, mimo wszystko każda jest inna, piękna i jedyna w swoim rodzaju. No i każda pulsuje przeczuciem nieśmiertelności, to fakt!
 
 
Może ważne rzeczy zdarzają się na wiosnę.
 
~~
 Tego dnia wiosna postanowiła nie być poetycka, lecz tylko rozbawiona. Wyrzuciła w powietrze całą moc małych zbłąkanych chmurek, zmiatała z dachów ostatnie resztki śniegu, zrobiła mnóstwo nowych, małych strumyków i w ogóle bawiła się w kwiecień.
*
Cytaty Tove Janson, obraz Cicely Mary Barker.
 
I myślę, że na wiosnę dzieje się mnóstwo ważnych rzeczy. Przede wszystkim jest więcej światła, kolorów, słońca, budzi się do życia nie tylko przyroda, my także. No i pojawiają się moje ukochane, najcudniejsze maki.
 
 
Romantyczna wiosna buchnęła z całą siłą. Uderzyła mi do głowy, namieszała w hormonach.
 
Cytat Joanna Fabicka, obraz Lisa Aisato. 
No i wszystko na ten temat.
 

Znowu jest wiosna. Ziemia jest jak dziecko, które zna wiersze na pamięć.
 
Cytat Rainer Maria Rilke, jeden z moich bardzo ulubionych poetów od zawsze, obraz Zindy S.D. Nielsen.
 
 Ziemia na pewno jest żywą istotą, "żywym ciałem" - jak pisał Miłosz. Niewykluczone, że jest poetką - ostatecznie tworzy naszą prozę życia.

To niemal pewne, że w którymś momencie Życie cię złamie. Nikt nie może cię przed tym ochronić. Samotne życie też cię nie ustrzeże przed bólem, ponieważ samotność również złamie cię tęsknotą. Musisz kochać. Musisz czuć. To jest powód, dla którego jesteś tu na ziemi. Jesteś tutaj, aby zaryzykować swoje serce.

 
*
    Cytat Louise Erdrich, przełożyła Ewa Rosa, obraz autorstwa Catrin Welz-Stein.
 
Uważam, że życie zawsze biegnie własnym rytmem i czasem, mimo dobrych chęci, naprawdę nie mamy wpływu na to, co się w nim i z nami dzieje.Ważne jest zatem, aby być otwartym na pozytywne uczucia, aby nie bawić się w psychopatę i nie dyskryminować ludzi, którzy wyciągają do nas rękę.
 

Nie wiem, czy da się przejść przez życie bez okresów zagubienia. Może są tacy, którzy od zawsze wiedzą, kim są, czego chcą i jak to osiągnąć – ale ja ich nie znam. 
 
*
Cytat Joanna Flis, obraz Diana Pedot. 
 
W życiu często czujemy się zagubieni i osamotnieni, myślę, że jest to wpisane w naszą egzystencję. Dlatego umieściłam cudowny obraz Diany Pedot jakby na przekór cytatowi.
 

 Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jak odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić. 
 
*
Cytat Joanne K. Rowling, obrazy: Spring in the Woods, Poppies: Flower Fairies (1921) by Margaret W. Tarrant.
 
Bardzo lubię baśnie i uwielbiam cykl o Harrym Potterze, który autorka zaczęła pisać w moim ukochanym portugalskim mieście - Porto. Kocham też wiosnę i madonny, boginie, piękną kobiecą energię, z której zawsze czerpię dużo siły i radości. Uważam też, że istnieje taki rodzaj miłości, który jest przy nas zawsze, który nas chroni - ja go nazywam Boginią Matką.
 


 Można milczeć i milczeniem ranić kogoś. 
 

Można odejść na zawsze, by stale być blisko
 
*
Dwa powyższe cytaty w podobnym stylu, co poprzedni autorstwa Joanne K. Rowling - ich autorem jest jeden z moich ulubionych polskich poetów, ksiądz polonista Jan Twardowski, obrazy Spring, Mother Earths Gift i Brigids Flame autorstwa wspaniałej ilustratorki Elaine Bayley. 
 
Kiedyś - i tu przyznaję się bez bicia do wzorców powielanych z dzieciństwa - potrafiłam się obrażać i nie odzywać, milczeć dniami, tygodniami, miesiącami, a nawet latami. Teraz wiem, że tylko rozmowa rozwiewa wiele wątpliwości, że życzliwa komunikacja jest w życiu bardzo ważna. No i szkoda życia, szkoda czasu na fochy.
 

 Jestem przekarmiona kochaniem.
 
Cytat Agnieszka Osiecka, obraz Annie Stegg. 

Osiecka często trafia w moje serce niekoniecznie całymi tekstami, ale cytatami właśnie. A ja jestem jak moja kocica, lubię wiele rzeczy, lubię np. być dotykana, ale tylko wtedy, gdy sama tego bardzo chcę. Kiedy nie chcę lub mam czegoś w nadmiarze, czuję się przekarmiona i przebodźcowana w myśl zasady "co za dużo, to niezdrowo".
 

Nie ma drogi do pokoju. To pokój jest drogą.
 
*
Cytat Gandhi, obraz Arthur Braginsky, wspaniały artysta ukraińskiego pochodzenia, którego obrazy bardzo lubię. 
 
Co do cytatu, myślę, że jeśli mamy pokój w sobie, możemy go szukać również poza sobą, w innym przypadku, nawet gdy na całym świecie nie będzie nigdzie żadnej wojny - trudno o pokój i spokój w duszy, umyśle i sercu... 
 

Składamy się ze wszystkich ludzi, którzy nas budowali i niszczyli.
 
*
Cytat z tomiku poezji artysty o pseudonimie Atticus, obraz moja ulubiona ilustratorka z Andaluzji, Maria Hesse.  
 
Pod tym cytatem mogłabym się podpisać obiema rękami, nie tylko dlatego, że umiem pisać i lewą i prawą, ale też dlatego, że tak właśnie jest. Wszyscy jesteśmy energią, wszyscy na siebie oddziałujemy i nawet jeśli coś/ktoś jest nam obojętne, zostawia w nas ślad.
 

Nie jestem chora. Jestem załamana. Ale cieszę się, że żyję, dopóki mogę malować.

 Piszę do ciebie oczami.

 Pomimo długotrwałej choroby czerpię z życia głęboką radość.

 Nasza podróż przez ten świat jest tak absurdalna i ulotna, że ​​jedyną rzeczą, która mnie pociesza, jest świadomość, że byłam autentyczna.

    *

Cytaty Frida Kahlo (ostatni cytat w moim tlumaczeniu), obraz Κατερίνα Μοφορη i zapewne AI. 

Podziwiam Fridę od zawsze. Jej obrazy były pełne kolorów i kwiatów, kobiecość aż się z nich wylewała, pulsowała w każdym pociągnięciu pędzla artystki. Poza tym malarka była piękną i silną kobietą, która mimo wielu przeszkód, zwłaszcza zdrowotnych, żyła z pasją i tworzyła do końca. No i czekam, bardzo czekam na pierwsze maki na wiosennej łące!

Moi drodzy, życzę Wam pięknego, udanego nowego tygodnia. Czy któryś cytat lub obraz przypadł Wam do gustu? Macie swoje ulubione cytaty? Jeśli tak, podzielcie się nimi w komentarzach. A powyżej autentyczny obraz autorstwa Fridy, jeden z wielu jej pięknych autoportretów.

Pozdrawiam wszystkich, którzy do mnie zaglądają! Przepraszam, że tak rzadko teraz bywam na Waszych blogach, naprawdę postaram się niebawem odwiedzić ulubione blogi! Miałam w zeszłym tygodniu lekcję otwartą z nowymi technologiami i dużo pracy, zero czasu dla siebie i swoich pasji, a wczoraj pół dnia spałam, bo coś mnie bierze, boli mnie gardło i mam gorączkę. Mam jednak nadzieję, że nadchodzący tydzień będzie nieco lżejszy, czego i Wam życzę.

 Uściski i moc serdeczności! 


W bonusie na koniec Frida autorstwa Marii Hesse.

24 kwietnia 2013

UWAGA POEZJA czyli wiersze o deszczu



***

prosiłem dziewczynkę
- narysuj mi Drogę
dom
drzwi okna
i dym z komina -

narysowała wszystko
w kreskach deszczu
- ale ty jesteś w środku pod dwiema pierzynami -
mówiła

podziękowałem
zabrałem rysunek i odszedłem

- zaczekaj jeszcze piorun -
krzyknęła wyjmując czerwoną kredkę


84.07.06

 Jacek Podsiadło

*

Samotność


Samotność jest  jak deszcz.
Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch;
z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
w rozległe niebo nieustannie wrasta.
Dopiero z nieba opada na miasta.

Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
kiedy ulice biegną witać ranek,
i kiedy ciała, nie znalazłszy nic,
od siebie odsuwają się rozczarowane;
i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:

samotność płynie całymi rzekami.

Rainer Maria Rilke, tłum. Janina Brzostowska
 
*
 





Ucieczka

Drzewa – chude, tragiczne – machały ręką,
cienie – szalone – skakały do lśniących kałuży…
Oczy! – a w oczach i straszno, i miękko -
oczy – niedobre, aksamitne, duże.

Splątały nas włosy wiatru zlepione deszczem,
ściga na czarnych skrzydłach żarłocznych stado.
Milcz! Uciekamy. Zdążymy. Tak, wiem, daleko jeszcze.
O, choćby było najdalej, muszę dojechać, dojadę!

Dokąd? – nie wiem. Dokąd? – nie pytaj.
Ulice lecą na oślep, w czarne krzyżują się iksy.
Wiatr-pies na zakręcie milczkiem za gardło chwyta.
Patrz! wsiadł na konia z dorożki archanioł z Apokalipsy…

Słyszysz! – tam miasto syczy, ślepia mu płoną.
Spadamy w mrok – tam nic nie ma – i nic się więcej nie zdarzy,
tylko serca, tylko serca huczące wicher rozkołysze jak dzwony,
tylko deszcz, tylko deszczu ukłucia – drobniutkie kropelki na twarzy…
 
Władysław Broniewski 



 Burza


Śmiało, młodzieńcze! chociaż przepaść bliska,

A niebo gromem odzywa się nowym,

Z nieuchronnego wynijdziesz ogniska

W wieńcu gwiazdami iskier brylantowym.

I kataraktę nie wstrzymaną w pędzie

Przejdziesz, choć trwalsze unosi kamienie;

Strącony z góry głaz cię mijać będzie,

Warcząc opodal jak bezsilne szczenię.

A ty, sam jeden wśród żywiołów bitwy,

Ani o błahy zawołasz ratunek,

Ani płaczliwie ponowisz modlitwy,

Które przed burzą miałeś za kierunek.

I poświęcenia silny talizmanem,

Gdy inni, wiosła opuściwszy, klęczą,

Ty, z zapienionym walcząc oceanem,

Grzywę mu dłonią ujarzmisz młodzieńczą.

A choćby nawet ciemne gardło morza

Rozwarło otchłań wiecznie chciwą żyru,

Jeszcze w obłokach błyśnie ręka Boża,

Abyś się chwycił i wydostał z wiru.

*

Śmiało więc zdążaj ku przeczystej cnocie,

Jeśli zaś burza wyrwie ci wawrzyny,

Myśl wskrzeszać będzie naśladowców krocie,

A w posąg własne skamienieją czyny!

Cyprian Kamil Norwid, jeden z moich ukochanych wierszy Poety

###


Po wygnaniu

      Już nie goń. Cicho. Jak miękko deszcz pada
      Na dachy tego miasta. Jak wszystko jest
      Doskonałe. Teraz, dla was dwojga budzących się
      W królewskim łożu pod oknem mansardy.
      Dla mężczyzny i kobiety. Albo dla jednej rośliny
      Podzielonej na męskość i żeńskość, które tęskniły do siebie.
      Tak, to mój podarunek. Nad popiołami.
      Na gorzkiej, gorzkiej ziemi. Nad podziemnym
      Echem wezwań i przysiąg. Abyście o poranku
      Byli uważni: pochylenie głowy,
      Ręka z grzebieniem, dwie twarze w lustrze
      Są tylko raz, na zawsze. I niekoniecznie w pamięci.
      Abyście byli uważni na to, co jest chociaż mija
      I w każdej chwili wdzięczni, świętujący wszelkie istnienie.
      Ten mały park, zielonawe popiersia z marmuru
      W świetle perłowym, w letni drobny deszcz
      Niech jak był kiedy pchnęliście furtkę zostanie.
      I ulica wysokich zliszajonych bram,
      Którą ta wasza miłość nagle przemieniła.
       
Czesław Miłosz, Nieobjęta ziemia, 1988


Deszcz w Krakowie

deszcz w Krakowie deszcz
pada na wawelskiego smoka na kości olbrzymów
na kopiec Kościuszki
na pomnik Mickiewicza na szał Podkowińskiego na pana
Dulskiego
na hejnał z wieży mariackiej

deszcz
deszcz w Krakowie
opada na bielejącą Skałkę na zielone błonia
na trumnę Marszałka
pod srebrnymi dzwonami

chmury siadają
moszczą się na Krakowie deszcz
deszcz opada
na oczy Wyspiańskiego na ślepe witraże

łagodne oko błękitu
grom z jasnego nieba

długonogie panny na koturnach zamykają kolorowe parasolki przejaśnia się
wyłania słońce
chodzę po klasztorach szukam tańca śmierci
w pokoju hotelowym próbuję zatrzymać
wiersz

do kartki papieru przyszpiliłem motylka modraczka
plamką błękitu

deszcz deszcz deszcz
W Krakowie
czytam Norwida
słodko jest zasnąć słodziej być z kamienia

dobranoc moi mili dobranoc
żywi i umarli poeci dobranoc poezjo.

lipiec 2000
 
 Tadeusz Różewicz

####

Woda

 

Kropla deszczu mi spadła na rękę,
utoczona z Gangesu i Nilu,

z wniebowziętego szronu na wąsikach foki,
z wody rozbitych dzbanów w miastach Ys i Tyr.

Na moim wskazującym palcu
Morze Kaspijskie jest morzem otwartym

a Pacyfik potulnie wpływa do Rudawy
tej samej, co fruwała chmurką nad Paryżem

w roku siedemset sześćdziesiątym czwartym
siódmego maja o trzeciej nad ranem.

Nie starczy ust do wymówienia
przelotnych imion twoich, wodo.

Musiałbym cię nazwać we wszystkich językach
wypowiadając naraz wszystkie samogłoski

i jednocześnie milczeć - dla jeziora,
które nie doczekało jakiejkolwiek nazwy

i nie ma go na ziemi - jako i na niebie
gwiazdy odbitej w nim.

Ktoś tonął, ktoś o ciebie wołał umierając.
Było to dawno i było to wczoraj.

Domy gasiłaś, domy porywałaś
jak drzewa, lasy jak miasta.

Byłaś w chrzcielnicach i wannach kurtyzan.
w pocałunkach, całunach.

Gryząc kamienie, karmiąc tęcze.
W pocie i rosie piramid, bzów.

Jakie to lekkie w kropli deszczu.
Jak delikatnie dotyka mnie świat.

Cokolwiek gdziekolwiek kiedykolwiek się działo
 
Wisława Szymborska




burza


deszczu orzeźwienie
wpada w moje oczy
nawilża myśli zmęczone
obmywa łzy niewypłakane
kołysze poświatą błękitu
obietnicą świeżości


odnajduję twój oddech
w spadających kroplach
wirujących na wietrze
jak perły w głębi oceanu

scalam się
z przedświtem natchnienia

chwila zadumy nad istotą
twojej we mnie
obecności

zimnym deszczem spływającym
 po przegubach dłoni
do ust spragnionych
tulę ciebie najczulej

 grzmij kojąco

Boże

B-c, 7 VII 2012, p.n.k., JoAηηค Idzikowska-Kęsik





Deszcz

 Smugi jasne, smugi srebrne smugi szklane,
Srebrnowłose, srebrnodźwiękie, ukochane -

W waszym szepcie miodopłynne są peany,
Smugi deszczu, szklane kulki, pieśni szklane.

Czy w radości, czy w tęsknocie - zakochany,
Chodzę sobie w waszą mowę - zasłuchany

Dobre deszcze, deszcze dobre, złotem dziane,
Smugi jasne, krople drobne, ukochane.

Jarosław Iwaszkiewicz

*



Kapuśniaczek

Jak wesoły milion drobnych wilgnych muszek,
Jakby z worków szarych mokry, mżący maczek,
Sypie się i skacze dżdżu wodnisty puszek,
Rośny pył jesienny, siwy kapuśniaczek.

Słabe to, maleńkie, ledwo samo kropi,
Nawet w blachy bębnić nie potrafi jeszcze,
Ot, młodziutki deszczyk, fruwające kropki,
Co by strasznie chciały być dorosłym deszczem.

Chciałyby ulewą lunąć w gromkiej burzy,
Miasto siec na ukos chlustającą chłostą,
W rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży,
Szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą...

Tak to sobie marzy kapanina biedna,
Sił ostatkiem pusząc się w ostatnim deszczu...
Lecz cóż? Spójrz: na drucie jeździ kropla jedna
Już ją wróbel strząsnął. Już po całym deszczu.

Julian Tuwim



***.

Czemu zamykasz drzwi za sobą

Tak szybko żeby nikt nie zdążył

Wejść do mieszkania razem z tobą

Za oknem przecież Anioł krąży


Słuchaj naprawdę to Twój Anioł

Więc po co ma na deszczu czekać

On z nieba na to jest posłany

By czuwał wiernie przy człowieku


Takie jest nad nim prawo boże

Że żyć bez ciebie nie może

W szyby puka skrzydłami

Puść go — niech żyje z nami


Czego za sobą drzwi zamykasz

Czy boisz się przeciągu?

Niech wiatr zahuczy jak muzyka

I w niebo nas pociągnie

Ernest Bryll,15 V 1987

*

Ulewa

Na szczytach Tatr, na szczytach Tatr,

Na sinej ich krawędzi,
Króluje w mgłach świszczący wiatr

I ciemne chmury pędzi.

Rozpostarł z mgły utkany płaszcz

I rosę z chmur wyciska -
A strugi wód z wilgotnych paszcz

Spływają na urwiska.

Na piętra gór, na ciemny bór

Zasłony spadły sine,
W deszczowych łzach granitów gmach

Rozpłynął się w równinę.

Nie widać nic - błękitów tło

I całe widnokręgi
Zasnute w cień, zalane mgłą,

Porznięte w deszczu pręgi.

I dzień, i noc, i nowy wschód

Przechodzą bez odmiany -
Dokoła szum rosnących wód,

Strop niebios ołowiany.

I siecze deszcz, i świszczę wiatr,

Głośniej się potok gniewa,
Na szczytach Tatr, w dolinach Tatr

Mrok szary i ulewa.
Adam Asnyk 

*

Deszcz
 
Deszcz otworzył pod chmurami
mokrą skrzynkę ze skarbami.
I już lecą na dół z góry
Mokrych skarbów całe fury:

deszczowe kokardy, deszczowe balony
spadają na dachy, na złote balkony.
Siadają na wieżach, lądują w kominach
a my się cieszymy, że padać zaczyna!


Dorota Gellner

*
 

Deszcz wiosenny

W tle nieba, gdzie jest więcej srebra niż błękitu,
puch pierwszych liści dymem zielonym się pieni
i jedynie nalotem lekkim malachitu
odróżnia czas przedwiośnia od szarej jesieni.

Zaspany i niemrawy, nudny dzień powszedni,
cierpliwy jak dorożkarz na miejskim postoju,
ma w sobie uroczystą nutę przepowiedni
czegoś, co się jak święto rodzi w niepokoju.

Wiatr niesie chmury, zwiastun ulewy wysłańczy,
co drzewa w tłum chorągwi rozwinie bogaty:
deszcz majowy srebrnymi stopami już tańczy
na ziemi od rzęsistych kropel piegowatej.

Leopold Staff


O deszczach jesiennych napiszę w swoim czasie...

 

* Gifs and pictures from net