Translate

środa, lipca 06, 2016

"Gdy podłączamy się do sieci, wchodzimy w środowisko, które sprzyja pobieżnemu czytaniu, chaotycznemu myśleniu..." ***




czego pozazdrościć
 starej zołzie z netu

 samouwielbienia buty
 i tupetu 
wiary w hejtowanie
 i gnębienie ludzi
 obnażania cycków
 pomarszczonej buzi
 piegowatych ramion
 i żopy jak taczki
 futerek wyjętych 
z szafuni dziwaczki 

czego tu zazdrościć
 prastarych orderów
 osiągnięć z uczelni
 czy innych papierów

 a może miłości 
wyimaginowanej
 nieco popapranej
(niemalże zoranej)
 jednak nadal
 jeszcze 
nieskonsumowanej 

ach już wiem
  już czuję
 czego mam zazdrościć 
urody i klasy ogłady litości 
dla takich maluczkich
 idiotek kretynek małpek 
które  gnębi 
robiąc wredną minę 

na które wylewa
 niezdrowe frustracje 
bo myśli - niesłusznie - 
 że zawsze ma rację 

albo taka biedna 
 samotna jest ona
 i w chorej wyższości 
nadęta matrona 
nawet nie chce przyjąć 
prostej wiadomości 
 że zniknie niedługo
 w bezkresach nicości 

że pochłonie ziemia 
wszystkie brzydkie piegi
 i obwisłe cyce i członki lebiegi
 i że - choćby chciała- bidulka 
być święta nikt o tej damulce
 nie będzie pamiętał 
a jeśli gdzieś komuś
 w pamięci zatrzeszczy
to jako wariatka 
która wiecznie wrzeszczy

 nie chce mi się tworzyć
 już tej grafomanii 
specjalnie dla jakiejś
 bardzo brzydkiej pani 
która ma guściczek 
 wysublimowany
 na cześć grafomanów
 popełnia peany 
zardzewiała Venus
 z zapleśniałej piany 

(wątpliwa muza podstarzałego
  i napalonego frajerka
 co choć młodszy od niej
 od lat wirtualnie z ową
 dziunią ćwierka
 a w realu ciągle
 na dzierlatki zerka
 bo po co by gościowi 
w metropolii była 
potrzebna babina z prowincji
 złośliwa niemiła empatycznie 
- biedna wręcz upośledzona - 
po grzyba nam wszystkim
 taka oto ONA)

- z dedykacją bardzo
 (nie)uprzejmą
 dla pewnej 
wszechwiedzącej 
paniusi 
co na NK 
wszystkich panów 
kusi 
a paniom dowala 
jak tylko potrafi
 i nie wie biedaczka
 że takie metody 
bardzo dawno temu
 wyszły sobie z mody 
że jeśli się głupio
 bliźniemu złorzeczy
 to własnemu szczęściu
 po prostu się przeczy 
i ono ucieka tam
 gdzie pieprzyk rośnie 
a hejty jejmości 
mają się
 żałośnie

amen




W sieci można udawać wszystko, z wyjątkiem tego, co się naprawdę liczy. Nie możesz udawać inteligencji, poczucia humoru ani błyskotliwości… złośliwości, przewrotności, ani całej reszty twojej paskudnej, fascynującej osobowości.


Antonina Liedtke


Warto nauczyć się wstydzić i rumienić za samego siebie. Internet mnie pod tym względem przeraża. Kiedyś ogłoszono, że wokalistka duetu Roxette ma raka mózgu. Zrobiło mi się przykro, bo to straszne. Potem czytałam komentarze internautów i oczywiście 80 procent życzyło jej zdrowia, ale byli tacy, którzy pisali: dobrze jej tak. Ktoś, kto to napisał, powinien umrzeć przy klawiaturze po postawieniu kropki za tym zdaniem. Nie mieści mi się to w głowie.


Kasia Nosowska



Jestem bardzo szczęśliwy, że przeżyłem młodość w czasach przed internetem. Bo jest to zarazem wciągające i zgubne: byłbym typem aspołecznego nastolatka spędzającego po 16 godzin dziennie przy komputerze…


Michel Houellebecq




-------------------------------

PS

Tego posta nie musicie komentować.
Ja natomiast MUSIAŁAM go popełnić.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!



Résumé:



***cytat w tytule z książki pt. "Płytki umysł", którą szczerze polecam

*obrazki z netu