XxX
tęsknota potrafi płonąć
zatracać się w żarze emocji
spalać na stosach uczuć
lizanych ogniem nostalgii
lubi się chować misternie
gdzieś poza jasność umysłu
uwielbia kołysać myśli
huśtawką dziwnych nastrojów
kimże byłabym bez niej
bez wahadełka co w duszy
wybija rytm melancholii
która odmładza wrażliwość
śpiącą królewną
co serce
przykryła kołdrą
z kamienia
JoAnna Idzikowska-Kęsik, 5 III 14, bo na lekcji plastyki było tak cudownie cicho...
♥
♥
♥
tęsknota boli
wchłania zarysy marzeń
miłość rozkwita
/haiku o przedwiośniu/
jik
♥
♥
Tęskny limeryk z trawką w tle
Raz matrona z małej wioski Gniła
wymyśliła, że będzie tęskniła,
za tym co odleciało,
gdzieś w zaświatach zostało...
Lekarz stwierdził, że się up(al)iła!
jik
♥
tęsknota boli
wchłania zarysy marzeń
miłość rozkwita
/haiku o przedwiośniu/
jik
♥
♥
Tęskny limeryk z trawką w tle
Raz matrona z małej wioski Gniła
wymyśliła, że będzie tęskniła,
za tym co odleciało,
gdzieś w zaświatach zostało...
Lekarz stwierdził, że się up(al)iła!
jik
♥
♥
Tęsknota to stan umysłu polegający na myśleniu dotykającym Najwyższych Tajemnic Istnienia...
Tęsknota to stan umysłu polegający na myśleniu dotykającym Najwyższych Tajemnic Istnienia...
jik
♥
***
tęsknota za wiosenną łąką
ciągle się w moje myśli wżera
pobiegać w kwiatach za biedronką
i włosy w trawie sponiewierać
wygrzać się w słońcu
w wodzie schłodzić
pogapić się na niebo nocą
wystawić język do księżyca
bo gwiazdy pięknie tak migocą
że chce się żyć
że chce się kochać
że pragnie się utopić w wiośnie
i śpiewać w duszy cudne pieśni
i słuchać
jak nam serce rośnie
(wierszyk pisany na kolanie
ale nie będę go dopieszczać
niech sobie taki już zostanie!)
jik, 6 III 14
zielone preludium
zielony smutek moich oczu
oświetla wiosny ciche tchnienie
a okraszony szminką uśmiech
wciąż wodzi blask na pokuszenie
zdarta z plakatów własnych myśli
śmiało dotykam biegu zdarzeń
a kiedy miłość mi się przyśni
wiruję w seledynie marzeń
usilnie pragnę żeby wiosna
wbiła mi w serce żar młodości
aura oplotła mnie radosna
słodkawą nutką kobiecości
wówczas utonę
w zieloności
jik, 7 III 14,pisane na arteterapii
***
tęsknota za wiosenną łąką
ciągle się w moje myśli wżera
pobiegać w kwiatach za biedronką
i włosy w trawie sponiewierać
wygrzać się w słońcu
w wodzie schłodzić
pogapić się na niebo nocą
wystawić język do księżyca
bo gwiazdy pięknie tak migocą
że chce się żyć
że chce się kochać
że pragnie się utopić w wiośnie
i śpiewać w duszy cudne pieśni
i słuchać
jak nam serce rośnie
(wierszyk pisany na kolanie
ale nie będę go dopieszczać
niech sobie taki już zostanie!)
jik, 6 III 14
zielone preludium
zielony smutek moich oczu
oświetla wiosny ciche tchnienie
a okraszony szminką uśmiech
wciąż wodzi blask na pokuszenie
zdarta z plakatów własnych myśli
śmiało dotykam biegu zdarzeń
a kiedy miłość mi się przyśni
wiruję w seledynie marzeń
usilnie pragnę żeby wiosna
wbiła mi w serce żar młodości
aura oplotła mnie radosna
słodkawą nutką kobiecości
wówczas utonę
w zieloności
jik, 7 III 14,pisane na arteterapii
*** Anna Kamieńska
**** obrazki z netu






