Translate

piątek, czerwca 23, 2017

"Jeden ojciec znaczy więcej niż stu nauczycieli".***




powtórka z rozrywki

- tacie w rocznicę przejścia


niby rozumiem ból nie wyparuje
nie zniknie z czasem nie ulotni się cicho jak licho
nie odpuści zbyt szybko

wiem

już kilka październików drzazgę
w pamięci ostrzy coraz śmielej
i wióry sypie w studnie ukojenia

wiesz jak to gryzie

gdy wysysam z mózgu koszmar
chwil rozdartych nieludzkim cierpieniem
odtwarzam zapach widzę twoje oczy
gdzieś poza zasięg świadomości wbite
i czuję dotyk wychudzonej dłoni
i szept bezgłośny

kocham cię córeczko

cud niepamięci pobożne życzenie
a czas chichocze drwi z nas rozbawiony
październik tłumi we mnie chęć płakania

liść spada ciszą
zadra w krtani rośnie kąsa z lubością
i jak raczek szczypie twoją coroczną
niezaoczną

śmierć


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 29 X 14



***cytat w tytule notki, George Herbert
*grafika z netu

WIERSZE W ŚLĄSKIEJ STREFIE GENDER