po latach ciężkiej pracy
cieśla Jezus włącza laptop i
wpisuje w wyszukiwarkę
swoje imię
im dłużej czyta informacje
na swój temat tym częściej
przeciera oczy ze zdziwienia
pisze maila do Marii z Magdali
kochana jestem zdruzgotany
uczynili mnie celebrytą
zimą kiedy wszystko zamiera
hucznie świętują moje narodziny
a wiosną gdy świat tętni życiem
budują mi kiczowate groby
poszczą i płaczą zamiast
manifestować miłość
z ciebie zrobili nierządnicę
a z tego krwiożerczego bożka
żądnego ofiar i władzy
mojego miłosiernego ojca
Jezus ociera łzę
wciska delete
jedzie nad Morze Czerwone
posłuchać fal
ich opowieść jest kojąca
i prawdziwa
***cytat w tytule postu, Tadeusz Różewicz
*zdjęcia: kadry z genialnego filmu Martina Scorsese na podstawie powieści Nikosa Kazantzakisa, Ostatnie kuszenie Chrystusa: Willem Dafoe, Barbara Hershey

