Translate

wtorek, listopada 11, 2014

"W wielkim świecie zagubiona, chudym latom wiecznie wierna..." ***


Z szanowania wzajemnego wypływa 

moc wielka w chwilach trudnych.


 Józef K. Piłsudski


Polska


Nosimy Cię w swych sercach, wyblakli poeci,
głupcy, włóczęgi, błazny, ścierki kawiarniane;
Twój blask oślepiający jako słońce świeci,
w piersiach nam się łopoczesz stłumionym orkanem.

Ale my, głośne pawie, pyszałki odęte,
niecna zgraja aktorów, hałastra wyrodna,
kneblujemy jak łotry Twoje usta święte
i spychamy Cię na dno, bo jesteś... niemodna.

Ale ja wiem, że przyjdziesz, musisz przyjść. Skrzydlata,
piersi nasze rozedrzesz gromowym wołaniem,
serc milionem zatargasz, fasadami świata!...
Poeci, ja zwiastuję Drugie Zmartwychwstanie!

W proch uliczny runiemy, jak bogi gliniane,
Twój piorunowy płomień ślepia nam wypali,
Twoje Imię ognistym będzie huraganem!
ale nie dla nas będzie, bo myśmy za mali.

Konstanty Ildefons Gałczyński


 unisono

-Radkowi


wyprasowałeś flagę i wywiesiłeś za okno

drży na listopadowym wietrze
jak bezrobotny  bezdomny szukający
 schronienia domu ostoi Itaki

płynie w powietrzu unoszona wspomnieniem
istnień wtopionych w karty historii
w wiatry wiejące szalonym rytmem
sztormy co wchłoną najtwardsze łzy

duchowość bieli
energia czerwieni
współistnienie kontrastów

chleb nasz powszedni

JoAnna Idzikowska - Kęsik
B-c, 11 XI 2013


...Dobranoc, dobranoc Ojczyzno, 
już księżyc na czarnej lśni tacy,
dobranoc, i niech Ci się przyśnią 
pogodni, zamożni Polacy, 
że luźnym zdążają tramwajem 
wytworną konfekcją okryci
i darzą uśmiechem się wzajem, 
i wszyscy do czysta wymyci,
i wszyscy uczciwi od rana 
od morza po góry, aż hen.
Dobranoc, Ojczyzno kochana 
już czas na sen...


Jeremi Przybora



Oblicze ojczyzny

Ojczyzna to kraj dzieciństwa
Miejsce urodzenia
To jest ta mała najbliższa
Ojczyzna

Miasto miasteczko wieś
Ulica dom podwórko

Pierwsza miłość
Las na horyzoncie
Groby

W dzieciństwie poznaje się
Kwiaty zioła zboża
Zwierzęta
Pola łąki
Słowa owoce

Ojczyzna się śmieje
Na początku ojczyzna
Jest blisko
Na wyciągnięcie ręki

Dopiero później rośnie
Krwawi
Boli


Tadeusz Różewicz

I staję do walki, tak jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partyj i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści.

Józef K. Piłsudski




W pojednaniu musi być jeden cel, mianowicie dobro Ojczyzny i poszanowanie godności ludzkiej. Jeżeli wyciągasz rękę do pojednania, nie trzymaj w niej narzędzi do zadawania cierpienia i bólu.

ks. Jerzy Popiełuszko




Wiersz od Krzysztofa C.Buszmana:


I jeszcze tekst piosenki, którą pamiętam z LO, śpiewaliśmy ją w szkolnym chórze. Niestety, nie wiem, kto tak naprawdę jest autorem słów (najprawdopodobniej Marcin Wolski), może ktoś z Was wie? Bardzo proszę o pomoc... To jest piosenka, która wciąż we mnie tkwi, często ją sobie nucę (i nie mogę jej nigdzie znaleźć):

 ***
W wielkim świecie zagubiona,
Chudym latom wiecznie wierna,
Z twarzą szarą niespokojną,
Pod sklepami w tłum wciśnięta,
Kołysana pszenicami,
Posiekana wojenkami,
Twoja Polska, nasza święta...

Polsko, Polsko naszych zdarzeń,
Polsko smutków, klęsk, zawiei,
Polsko, Polsko naszych marzeń,
Polsko, Polsko mej nadziei.
Niecierpliwa, gniewna, chmurna,
Wciąż daleka od przystani,
Polsko, biedna, ale dumna,
Polsko, cóżeś ty za pani...?

Z dni sierpniowych podźwignięta,
Z kruchych skorup poskładana,
W prawdzie słów odnaleziona,
Na pożytek przyszłym latom.
Z twego gniewu odrodzona,
By nie spytał syn twój kiedyś:
"A ty gdzieś był wtedy, tato"