Translate

sobota, grudnia 05, 2020

"Poezja jest próbą narzucenia odrobiny ładu i stwarza możliwość komunikowania się z ludźmi za pomocą zapisanego wzruszenia". ***

 

retorycznie
 
jeżeli Miłosz nienaiwnie postawił mały dom na ziarnku maku
to co można umieścić albo narysować na ziarenku słonecznika
może z ogrodów ziemi przywołać chmary jaskrawych kolibrów
żeby tańczyły nad kwiatami jak pławikoniki i chełbie w morzu

jeśli Szymborska z wielkim uporem szarpała życie za brzeg listka
dlaczego nie wróżyć jak Kasandra z miękkich żółtych płatków
 kwiatów które obserwują świat uważnie po cichu bez pośpiechu
dostojnie i z gracją chyląc główki w tę samą najwłaściwszą stronę

skoro Świrszczyńska nie wierszyła o ziarnach ptakach i kwiatach 
bo miała potrzebę rozpisać ciało na wszystkie możliwe sposoby
to czemu nie ucieleśnić czegoś tak ulotnego kapryśnego i pięknego 
jak szczęście które wydaje się rozbłyskać i rozkwitać w cieple słów

płonąć jak umysł i włosy van Gogha 
parzyć jak krzew gorejący

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 4 XII 20
***cytat w tytule postu, Zbigniew Herbert
*fotografie własne, obraz - Vincent van Gogh, Słoneczniki