Aldeburgh
Lecimy na lotni:
ja Barbara i Tony
na festiwal poezji
w Aldeburgh.
Dookoła pasie się
angielska wełna.
Morze
między wierszami Europy.
Uderzają o siebie
erotyki fal.
Dumne mewy
recytują miasteczko.
Poezja
medycyna alternatywna
dla tych którzy skarżą się na dotkliwe bóle świata
dla tych którzy skarżą się na dotkliwe bóle ciemności
dla tych których porywa trąba powietrzna tryumfu
i dla wszystkich innych rekonwalescentów.
Tu się je tylko wiersze
rzadziej elegię dorsza.
Ewa Lipska, Ja, s. 45-47, mój wiersz na dziś
*** cytat w tytule notki, Ewa Lipska, A jednak miłość
*obrazki z netu

