Translate

poniedziałek, października 03, 2016

"Dzieci rodzą się powoli. Kwiaty też wolno rosną." ***


21 dni bez wyroku

jest wreszcie jest naprawdę istnieje
szeptała śmiała się i chciała latać
zadbać o siebie ciepło ubierać

chronić przed wiatrem którego tchnienie
bywa jak szpilki wbijane w ciało
słabe bezbronne czasem bezwolne

upiorna Lilith zrobiła swoje
sącząc zazdrośnie zbyt głęboką czerwień

tylko nie to za co dlaczego
za trzy tygodnie słodkiej euforii

nie ma spokoju i znowu makowo
tym razem z woli pobladłych nadgarstków
pozdrawiających Panią Depresję

podnieść się nie da nie da się zapomnieć
zwlekać się z siebie z łóżka z własnych myśli
uciec przed bogiem pojednać z losem
skończyć z żałobą po niebyłości

opluj ją karle co nie rozumiesz
jak to jest pełzać

po własnym cieniu


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 3 X 16

*** Cytat w tytule anonimowego autora
* Grafika z netu