XxX
nocą lubię pić czarną mocną kawę
gorącą pobudzoną bezsennością
czytać o rozplątywaniu tęczy
i wizytach złych kosmitów
resetujących mózgi maluczkich
iluminatach chcących wprowadzić
nowy porządek świata
kocham patrzeć na gwiazdy
bliskie odległym milczeniem
uwielbiam myśleć że myślę niebanalnie
o poezji i prozie życia u boku
niemiłosiernego boga
którego odstawiłam na bok
w przypływie dominacji intelektu
w odpływie naiwności graniczącej
z ignorancją
nocą księżyc ogrzewa moje zimne ręce
pobudza uśpione zmysły
wyostrza apetyt na życie
wchłania natchnione sny o lataniu
nieziemskiej miłości białego anioła
nocą ciemność i cisza
uprawiają owocny seks
zawstydzony deszcz pada
bezgłośnie
jeszcze
jeszcze
JoAnna Idzikowska-Kęsik, noc 17/18 V 14
nocą lubię pić czarną mocną kawę
gorącą pobudzoną bezsennością
czytać o rozplątywaniu tęczy
i wizytach złych kosmitów
resetujących mózgi maluczkich
iluminatach chcących wprowadzić
nowy porządek świata
kocham patrzeć na gwiazdy
bliskie odległym milczeniem
uwielbiam myśleć że myślę niebanalnie
o poezji i prozie życia u boku
niemiłosiernego boga
którego odstawiłam na bok
w przypływie dominacji intelektu
w odpływie naiwności graniczącej
z ignorancją
nocą księżyc ogrzewa moje zimne ręce
pobudza uśpione zmysły
wyostrza apetyt na życie
wchłania natchnione sny o lataniu
nieziemskiej miłości białego anioła
nocą ciemność i cisza
uprawiają owocny seks
zawstydzony deszcz pada
bezgłośnie
jeszcze
jeszcze
JoAnna Idzikowska-Kęsik, noc 17/18 V 14
*** obrazki z netu


