Translate

piątek, sierpnia 29, 2014

"Jestem twoim grzechem, twym sekretnym lustrem..." ***


niewinność


nastanie przedziwny dzień
ustami rozczochrasz mi rzęsy

wygładzisz blask jasnych loków

przyjdzie tajemna noc
spojrzysz na moje ciało
jak na zgubiony pierścionek

nadejdzie istotna chwila
rozkwitniesz we mnie kwiatem
w najbielszym odcieniu bieli

a ja odejdę jak driada
w rozległe konary drzew
sokiem wyssanym z ziemi

ochrzczę dziewiczą samotność
strach wybieleje jak całun
wyprany w kryształkach łez

moje lustrzane odbicie
prześle ci perskie oczko
kochanie jest rozgrzeszeniem

lecz nie wiem
co to jest grzech


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 28 VIII 14



Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.


Antoni Libera, Madame



 *** Andrzej Mogielnicki
*obrazki z netu