Dlatego czytam od rana.
Wczoraj miałam gości, więc na kolejny miesiąc mam dość wrażeń towarzyskich.
Jutro idę do kina, a blog, jak to blog - może sobie poczekać.
A co czytam?
Trochę rychło w czas, za to drugie i poprawione oraz uzupełnione wydanie książki wydanej w 2008 roku.
Mam nadzieję, że przeczyta ją wiele osób i ze w naszym społeczeństwie będzie coraz mniej homofobów czy innej terlikowszczyzny.
Cytat w tytule notki to fragment wypowiedzi Krzysztofa Cugowskiego.
Notkę uzupełnię po lekturze książki. a póki co, kto ma chęć może sobie poczytać mój wcześniejszy wpis o gejowskich kreacjach aktorskich.
Wydanie nowe, poprawione, uzupełnione, bardzo mi się podobało.
Książkę bardzo szybko się czyta, jest kopalnią wielu ciekawostek nie tylko o pisarzach homoseksualnych lecz
także o tych, którzy ich lubili lub nie. Jest obrazem czasów, w których tworzyli Konopnicka, Rodziewiczówna, Dąbrowska, Iwaszkiewicz, Gombrowicz, Andrzejewski i wielu innych.
Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że książkę napisał gej, który nie dopuszcza do siebie prostej myśli, iż biseksualizm też
Buziaki i serdeczności dla Was!
