piątek, 31 maja 2013

Jak płomień świeczki na wietrze...

Jutro, tj. 1 czerwca urodziny Normy Jean Baker, znanej jako Marilyn Monroe, najsławniejszej blondynki w dziejach kina (ur. 1 VI 1926; zm. 5 VIII 1962). Więcej moich refleksji na temat MM, tutaj.















Marilyn Monroe by Bert Stern - Last photo shoot 1962











 dla marilyn m.

namiętnie wślizgujesz się w rozżarzony popiół,
natchnienie waniliowych łez
twoje pewne ciało zapalało mężczyznom świece
w ciemności nocy,
teraz twoja noc stała się ciemnością
której nie rozjaśni żadna świeca
zapomnimy cię, tak po prostu
nie jest to miłe z naszej strony
ale, żywe ciała są nam bliższe
teraz gdy robaki pożądają twoich kości
tak chciałbym powiedzieć ci
że to samo przytrafia się niedźwiedziom i słoniom
tyranom i bohaterom, mrówkom
i żabom,
mimo to coś nam dałaś,
jakieś małe zwycięstwo,
dlatego mówię: w porządku, dobrze jest
i nie smućmy się więcej;
jak kwiatek uschnięty i wyrzucony,
zapominamy, pamiętamy
czekamy. dziecko, kochane dziecko,
podnoszę kieliszek, trzymam go przez całą minutę
i uśmiecham się.
  

 Charles Bukowski







/Marilyn Monroe/




***

Och jak ja bym chciała być
martwa - wcale nie istnieć -
odejść daleko stąd - daleko
od każdego miejsca ale jak ja bym to zrobiła
Zawsze są mosty - Brooklyński
most -
Jednak lubię ten most (stamtąd wszystko jest ładne
a powietrze takie czyste) kiedy się po nim idzie
wydaje się spokojny pomimo
samochodów które pędzą jak szalone pod spodem. Więc
to musiałby być jakiś inny most
brzydki i bez widoku - tylko że
lubię szczególnie wszystkie mosty - jest w nich
coś a poza tym nigdy
nie widziałam brzydkiego mostu


/MM/


***




przednia


była cudna

namiętna słodkością dojrzałej brzoskwini
ustami zatopionymi w bezkres przedmiłości
z oczami zamglonymi symfonią  nadradości

była piękna jak Marilyn
mówili

pachniała jutrzenką przedświtów zakochania
drżeniem przeduniesień pobladłym z tęsknoty
wiatrem który się stroił na jej uśmiech złoty
wodą co ukochała dotykać jej ciała

piękno jest względne
stwierdził beznamiętnie

zgasła

przytłoczona snem rozczarowania
przedsmakiem bliskiej śmierci w bezobjęciach jego

umarła
sama z siebie
dla świata zbyt złego

odeszła w pozaprzestrzeń
pokochać innego

mówili
była piękna

lecz co komu z tego


/B-c, 31 maja 2013, p.n.k., JoAnna Idzikowska-Kęsik/






To nie Marilyn Monroe tam w wannie, ale Norma Jean. Funduję Normie Jean frajdę. Ona zazwyczaj musiała kąpać się w wodzie już użytej przez sześciu czy ośmiu innych ludzi. Teraz może się kąpać w wodzie czystej i przezroczystej, jak szklana tafla. I wydaje mi się, że Norma Jean nigdy nie ma dosyć świeżej wody, pachnącej prawdziwymi perfumami.

/Marilyn Monroe/




Naprawdę pamiętam jedynie to, że byłam całkiem sama, całkiem samotna.Tak było...

/Marilyn Monroe/


Są takie osoby, które są gotowe w momencie, kiedy fotograf podnosi aparat. Ona taka była – wiedziała, kiedy się ustawić i jak. Jest to zresztą rzecz do nauczenia. Marilyn nauczyła się tego szybko, co widać po tych pierwszych zdjęciach. Mimo to, jej naturalny wdzięk tam jest, wygląda pięknie nawet z tym perkatym noskiem i przed operacjami plastycznymi. 

/Agata Kozak/





Nie chcę się zestarzeć. Chcę zostać taka, jaka jestem.Nadal nie potrafię grać... naprawdę!Nie będę się już oszukiwać. Kiedy przeminie moja twarz i przeminie moje ciało, będę nikim... nikim... znów całkiem nikim.



Marilyn Monroe



Wydaje się, że ostatnio w modzie są kobiety o wymiarach 50 cm w biuście, 50 cm w talii i 50 cm w biodrach. W pismach z klasą widać modelki ze sterczącymi kośćmi biodrowymi albo jeszcze gorsze. Ale ja jestem kobietą i im dłużej nią jestem, tym bardziej się z tego cieszę.

/Marilyn Monroe/

***

ból jego tęsknoty kiedy spogląda
na kogoś innego
jak niespełnienie
od dnia narodzin.
I ja niemiłosiernie cierpiąca
wobec bólu jego Tęsknoty -
kiedy spogląda na inną i ją kocha
jak niespełnienie
od dnia urodzin -
musimy to znosić
ja jeszcze smutniej bo nie potrafię odczuwać radości


/MM/



***

czuć co czuję
w sobie - to jest próba
bycia świadomą tego
ale też tego co czuję w innych
nie wstydzić się swoich
uczuć, myśli - lub przekonań

zdać sobie sprawę z tego że
one istnieją

/MM/




***
W co wierzę
Co to jest prawda
Wierzę w siebie
aż po najsubtelniejsze
nieuchwytne uczucia
ostatecznie wszystko jest
nieuchwytne
mój najcenniejszy płyn nie może
nigdy się rozlać
nie rozlej swojego cennego płynu
siły życiowej
oto moje uczucia
cokolwiek by się działo.
Moim uczuciom
nie zdarza się rozrosnąć
w słowa -


/MM/


***

***
Naprawdę czasami nie mogę znieść
Ludzi - wiem
że wszyscy mają swoje problemy
tak jak ja mam swoje - naprawdę jestem jednak
zbyt zmęczona na to. Próbować zrozumieć,
iść na ustępstwa, widzieć pewne rzeczy
to po prostu mnie nuży.


/MM/

***

 Zdjęcia: moje ukochane fotki Marilyn Monroe.



 Wiersze MM z książki: Marilyn Monroe "Fragmenty: wiersze, zapiski intymne, listy", Kraków 2011, tł. Agata Kozak (książka, którą się czyta jednym tchem).

Cytaty pochodzą z książeczki: Marilyn Monroe, własnymi słowami, Warszawa 1991


 
MM od Basi, dziękuję!!!