keep smiling
wyprostowała zęby wybieliła je
białe zęby hollywoodzki uśmiech
domena ludzi sukcesu miały jej dodać
nieco pewności siebie
trzy lata obozu koncentracyjnego
dla jamy ustnej druty kolczaste
i wiecznie pękające gumki
a potem zasłużone powstanie z popiołów
druga i trzecia młodość
po co ci to na stare lata
pytały życzliwe koleżanki
koledzy milczeli taktownie
myślała że robi coś dla siebie
że dwa rzędy równej bieli
wspomogą jej wątpliwą miłość
do ciała z którym przyszło
zmagać się przez całe życie
efekt był żenująco śmieszny
piętnaście lat młodszy frajer
powiedział jesteś piękna i bezczelnie
zaproponował niezobowiązujące
igraszki bez diabła
zołzowata hejterka nie omieszkała
sarkastycznie i głupio skomentować
sarkastycznie i głupio skomentować
mąż i przyjaciele wciskali internetowe
farmazony że ponoć "uśmiech to taka
krzywa która wszystko prostuje"
wybrała nieodgadniony
grymas Mona Lisy
bo przecież uroczy uśmiech
od stuleci opiewany przez poetów
i od lat lansowany w mediach
nie rozprasował zagmatwanego
poplątanego umysłu
on zawsze wybiera pokrętne ścieżki
w kronice wypadków żałosnych
*** cytat w tytule notki, Owidiusz
* obrazki z netu

