Witajcie! Dzisiaj przedstawiam Wam mój stary wiersz, trochę moich przemyśleń i inspirujących cytatów - zapraszam!
*
"wyrzygane" vs. (przetrawione)
"łazi dumna i prosta jakby kołek połknęła"
(garbią się ci którzy się boją)
"taka hetera a on patrzy na nią jak w święty obraz"
(jedyny obraz znany tobie nazywa się
miliard Chińczyków z lotu ptaka czytaj żółć)
"poetka za dychę niech się lepiej skupi na pisaniu konspektów"
(lepsza grafomania niż siedzenie na dupie i krytykowanie innych)
"tyle zarabia paniusia a takim gratem jeździ"
(ile)
"na wariaty biega pewnie do kogoś z rodzinki"
(wszelka norma jest tylko abstrakcją)
"taka mądra i wykształcona a z matołami pracuje"
(nie śmiałabym tak powiedzieć o kimkolwiek)
"po kim ta córeczka jest taka ładna bo przecież nie po niej"
(po sobie)
"cała jej uroda doklejone rzęsy i botoks"
(tak tak oczywiście)
"ciągle się kielczy pewnie ma protezę"
(sztuczną szczękę po babce Francuzce)
"nie cierpię jej"
(twój problem)
"zostawcie ją zejdźcie z niej"
(nie muszą taki ich urok inaczej nie potrafią)
"ooo"
(no właśnie)
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 30 IV/ 1 V 15
*
*
Już od dawna wiem, że nie ma lepszych ani gorszych, więc przestałam odczuwać nieuzasadnione poczucie wyższości lub niższości wobec kogokolwiek, gdyż nie ma ideałów.
Wyrosłam z czucia się odmieńcem z powodu niejedzenia wszystkiego, co miało oczy i posługiwania się lewą ręką w sytuacjach, w których inni posługują się prawicą (sic!).
Wyrosłam z poczucia, że jestem od kogokolwiek głupsza, bo nie mam doktoratu, bo czytam to, co chcę, oglądam niszowe kino, słucham klasyki, maluję maki i piszę, jak piszę.
Wyrosłam z dostosowywania się i krakania w języku większości i często wolę po prostu spokojnie słuchać i milczeć.
Dawno temu odpuściłam obgadywanie lub gadanie o niczym, dlatego z niektórymi ludźmi nie mam o czym rozmawiać, ale wolę to od gadki - szmatki.
Skutecznie, choć powoli, wyrastam z oceniania i krytykowania kogokolwiek.
Jak jest mi źle - pracuję ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Przytulam je i koję jego uczucia.
Brzydzę się wyścigiem szczurów i chorą, dziką rywalizacją czy konkurencją, zamiast kreatywnej i satysfakcjonującej współpracy.
Jestem sobą, patrzę na świat z wielkim zaciekawieniem i daje mi to wiele radości oraz poczucie spełnienia.
Mam to, co mam - wystarczy.
Mam osobiste standardy moralne i własną, bardzo intymną koncepcję bogini matki i nikomu nic do tego, bo każdy ma inną wrażliwość.
Od dziecka czuję i wiem, że Ziemia jest żywym, bardzo złożonym organizmem. Wiem, że jesteśmy energią i wszystko jest połączone ze wszystkim.
Ludzie są dobrzy i źli, bo mają swoje ścieżki, a ja cenię zarówno tych, którzy mają podobne, jak i tych, którzy idą zupełnie innymi drogami, niż ja.
Skrajnie źli ludzie o narcystycznej rysie lub innym zaburzeniu osobowości z tzw. mrocznej (ciemnej) triady, są dla mnie cennymi nauczycielami, którzy pokazują mi, jaka mam nie być.
"Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba", jak mawiał Edward Stachura - Sted.
Dla mnie intuicja, serce, dusza, umysł i ciało są tak samo ważne, dbam o nie i wciąż się czegoś uczę. I będę się uczyć do końca.
I z wielką satysfakcją, bezkompromisowo i bez żalu, będę o(d)puszczać relacje z ludźmi, którzy będą umniejszać moje umiejętności, negować wiedzę, gasić mój uśmiech i wewnętrzne światło.
Namaste!
JoAnna
*
Krytykujesz siebie od lat, ale to nie działa. Spróbuj więc schlebiać sobie i zobacz, co się stanie.
Louise L. Hay
*
Są wady, z których rodzą się wielkie talenty.
François de La Rochefoucauld
*
Nasz
szacunek do samego siebie wpływa na nasze wybory. Za każdym razem, gdy
działamy w harmonii z naszą autentyczną jaźnią i sercem, zasługujemy na
własny szacunek. To takie proste. Każdy wybór ma znaczenie.
Dan Coppersmith
*
Spokojni jesteśmy wtedy, kiedy coś za sobą pozostawiamy.
+
Czasami ostatnim słowem jest MILCZENIE.
Bert Hellinger
*
Zawsze
trzeba wiedzieć kiedy kończy się jakiś etap w naszym życiu. Jeżeli
uparcie chcemy w nim tkwić dłużej niż to konieczne, tracimy radość i
szansę poznania tego co przed nami.
Paulo Coelho
*
Nie powierzaj swojego szczęścia i poczucia własnej wartości komuś
innemu. Tylko Ty możesz ponosić za to odpowiedzialność. Jeśli nie
potrafisz kochać i szanować siebie – nikt inny nie będzie w stanie tego
dokonać.
Stacey Charter
*
Życzliwość to jedyna inwestycja, która nigdy nie zbankrutuje.
Immanuel Kant
*
Moi Drodzy, zdjęcia w tym poście są mojego autorstwa, przyznam, że pierwszy raz widzę taki wysyp zimowitów czyli jesiennych krokusów w sierpniu, ale też pierwszy raz pod sam koniec sierpnia, pływałam wczoraj w cudownie ciepłej wodzie, bo brat wyciągnął mnie na baseny po pracy.
Wpadłam już w wir mojej pracy - bardzo się cieszę, że wróciłam po wakacjach do klasy sprzed wakacji, że mam półtora etatu i znowu spotkam moich uczniów.
Życzę Wam pięknego czasu i lecę odwiedzać zaprzyjaźnione blogi, ponieważ już jutro, znowu będę musiała trochę popracować, napisać kilka ważnych dokumentów.
Pozdrawiam, życzę wszystkim udanego weekendu!
