WITAJCIE!
Koniec roku szkolnego w Polsce nastąpi w piątek, 21 czerwca, 25 czerwca mamy ostatnią radę podsumowującą więc od 26 czerwca mam wakacje, wolne, będę free! Jednak póki co mam wątpliwości, czy dożyję do końca roku, tak jestem zmęczona i wykończona.
I nie mam też siły o tym pisać. Taki mam obecnie stan duszy, ciała i umysłu. Nie wiem, w co włożyć ręce, a stopa boli mnie od trzech tygodni, bo nie miałam czasu pójść do lekarza.
Nie napisałam Wam o Bautzen, uroczym niemieckim mieście, w którym byłam w zeszły piątek z dzieciakami (w Niemczech koniec roku mają 19 czerwca), a nowych wierszy nie ma i pewnie nie będzie jeszcze długo, bo one lubią otwarty, wypoczęty umysł, a nie zdechłą kobietę.
Mam nadzieję, że w czasie wakacji wróci mi wena do pisania, bo póki co wyglądam i czuję się... Jak na poniższych memach.






