***
w tym wierszu pozwolę sobie odejść
powie że jestem głupia
że robię życiowy błąd
zdenerwuje go mój stoicki spokój
brak emocji opanowanie
rzuci jakiś złośliwy tekst
spłoszy sikorki szukające schronienia
i wszędobylskie wróble
nigdy przenigdy nie zrozumie
jak bardzo potrzebowałam odmiany
jak mnie bolało że tak kurczowo
trzymał się moich myśli
i jak ożywczo wpłynął na niego fakt
totalnej ciszy która nastąpiła
kiedy skończyłam pisać

