Translate

wtorek, kwietnia 11, 2023

„Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz”.

   

      Czy można płakać ze szczęścia i wzruszenia? Można. Zwłaszcza, jeśli jest to absolutnie niespodziewany prezent, niesamowita, wspaniała niespodzianka.

          Taką właśnie niespodziankę dostałam w piątek przed świętami. 

          Byłam w fatalnym stanie psychicznym, fizycznie też nie było dobrze. Było mi bardzo smutno i naprawdę źle. Tak źle, że płakałam, a wierzcie mi - zdarza mi się to niezwykle rzadko. Staram się trzymać nerwy i emocje na wodzy.

        Na razie nie mam siły o tym opowiadać, ale miałam wrażenie, że wszystko działa przeciwko mnie, że tak źle to dawno nie było u mnie i ze mną...  Wtedy usłyszałam domofon, odebrałam paczkę...

       W paczce była śliczna kartka świąteczna, list i to oto makowe cudo, które widzicie na zdjęciach. Wyhaftowane specjalne dla mnie, z niesamowitą, dobrą energią.

   Autorkę tego dzieła niektórzy z Was znają z blogosfery. Prowadzi świetny blog, na który bardzo chętnie zaglądam, a sądząc po komentarzach - Wy również. Jest to nie tylko cudowna, niezwykle inteligentna, mądra, bardzo oczytana, ciepła kobieta, ale też wrażliwa poetka, laureatka wielu konkursów poetyckich, na dzień dzisiejszy autorka dwóch tomików wierszy.

  Dwa lata temu jej trzy wiersze prezentowałam TUTAJ.

Bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję Kasiu!!! 

   A Wy po prostu zajrzyjcie, kliknijcie w link, przeczytajcie Jej wiersze, bo naprawdę warto czytać dobrą poezję. Dowiecie się wówczas, kto mi zrobił tę wzruszającą, wspaniałą niespodziankę, ten prezent od serca, za który jestem i będę wdzięczna zawsze.

   Wiecie co jest po prostu niesamowite w tym wszystkim? To, że dziewczyna nie ma lekko, a mimo wszystko tak cudownie, tak po ludzku, tak zupełnie bezinteresownie potrafi podnieść na duchu inną kobietę. To jest wielki dar, taka umiejętność. Ja się jej dopiero uczę i jeszcze często się potykam, popełniam błędy, jeszcze mi daleko do takiej dobroci... A mój ulubiony Norwid pisał, że tylko poezja i dobroć po nas zostaną.

*