Translate

poniedziałek, czerwca 03, 2019

"Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga". ***


zapatrzenie

nie patrzyć w słońce, to odmawiać sobie istoty światła.
barwy pochodzą ze źródła jasności i dobrych czasów,
 kiedy słońce było jedynym słusznym i sensownym bogiem.
w blasku wracają myśli wezbrane czułością, podziwem.
 szczerym, pierwotnym zachwytem nad światem.

życie się zmienia, podąża za światłem: biegnie ku ciepłu,
jasności i jaskrawości barw. karmi nas dobrem zwyczajnym
 i cennym. tak intensywnym, że nawet tęcza nie jest banalna.
ma swoje miejsce na ziemi i w niebie. i jeszcze w duszach,
które pragną wzrastać, uczyć się ciszy, daru współistnienia.

łzy, które płyną, gdy patrzymy w słońce, są nurtem życia,
strumieniem miłości. zmianą, istotą najważniejszych uczuć,
przeczuć, że warto, że trzeba trwać w świetle, po to by przeżyć
 najwspanialsze chwile. żeby odczuwać wielką moc istnienia.

a potem zapaść się niżej niż nisko, w ziemię, jak w matki
łono najcieplejsze. oddać się słowu i powoli niknąć po to,
by gwiazdą okazać się bliską dla kogoś,
 komu za nas serce pęknie.

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 3 VI 19

***cytat w tytule postu, Adam Mickiewicz
*zdjęcia z netu, nie znam autorów