Translate

niedziela, grudnia 02, 2018

Kilka cytatów na niedzielę ku refleksji

*
Nie zakochuj się w kobiecie, która czyta, w kobiecie, która czuje zbyt wiele, w kobiecie, która pisze…
Nie zakochuj się w kobiecie wykształconej, czarodziejce, rojącej, szalonej.
Nie zakochuj się w kobiecie, która myśli, która potrafi wiedzieć, zdolnej wzbić się do lotu, w kobiecie, która ma wiarę w siebie.
Nie zakochuj się w kobiecie, która śmieje się lub płacze, (…) która kocha poezję, lub w kobiecie, która może stać pół godziny przed obrazem, która nie może żyć bez muzyki.
Nie zakochuj się w kobiecie intensywnej, zabawnej, błyskotliwej, zbuntowanej, zuchwałej.
Niech nigdy nie zdarzy ci się zakochać w takiej kobiecie. Bo gdy zakochasz się w tego typu kobiecie, czy pozostanie z tobą czy nie, czy będzie cię kochać czy nie, od takiej jak ta kobiety nigdy nie wrócisz wstecz.


Martha Rivera Garrido


Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie.
Nie ma mnie tam. Ja nie śpię.
Jestem tysiącem wiatrów, które wieją.
Jestem diamentowym blaskiem na śniegu.
Jestem światłem słonecznym na dojrzewającym zbożu.
Jestem łagodnym jesiennym deszczem,
kiedy budzicie się w porannej ciszy.
Jestem śmigłym lotem cichych ptaków.
Jestem łagodną gwiazdą, która świeci w nocy.
Nie stójcie nad moim grobem i nie płaczcie.
Nie ma mnie tam.


Ken Wilber


Najważniejszą cechą miłości jest wolność.
Z chwilą gdy pojawia się przymus, kontrola albo konflikt, miłość umiera.
Pomyśl chwilę o tych wszystkich przymusach i kontrolach ze strony innych ludzi, którym poddajesz się, kiedy tak lękliwie żyjesz zgodnie z ich oczekiwaniami, by kupić ich miłość albo zyskać ich aprobatę, albo po prostu z obawy przed ich stratą.



Anthony de Mello



Weź życie w swoje ręce - w końcu jest ono twoje. Nie jesteś tu, aby spełniać oczekiwania innych.
Nie żyj życiem swojej matki, nie żyj życiem swojego ojca, żyj po swojemu.



Osho


Podstawową regułą rzeczywistości jest to, że musimy stać się w naszym życiu tym, czego pragniemy doświadczać w świecie.

Gregg Braden

*

 Przyjdź kiedyś do mnie ot tak. Wypijmy razem kawę, porozmawiajmy o wszystkim. Życie tak bardzo pędzi, a my przegapiamy w nim to co w najważniejsze - obecność drugiego człowieka.


DagNa


*

Mądra miłość zbudowana jest z małych rzeczy. W relacji, od tego, czy było się dobrym kochankiem, finalnie ważniejsze okazuje się to, czy zostało się najlepszym przyjacielem. Nawet największe namiętności prędzej, czy później przykrywa gruba warstwa kurzu.

Damian Maliszewski

*obrazy z internetu, nie znam autorów

sobota, grudnia 01, 2018

Wciąż goni mnie czas...



Co słychać? Jest cicho, słyszę ciszę. I to jest najpiękniejszy dźwięk w tym momencie. Najbardziej pożądany po tygodniu pracy.

 I oczywiście zaszalałam w manufakturze, czyli sklepie z bolesławiecką ceramiką: bo bez szaleństwa byłoby nudno, bo kawę trzeba pić z ładnych kubeczków, bo lubię mieć ich dużo, każdy w inny deseń.🍀 

Jak się pije taką dobrą, rozpuszczalną kawę z migdałowym lub sojowym mlekiem lub pyszną aromatyczną herbatkę, wtedy lepiej się czyta i myśli o wierszach...🌈 Kupiłam też nową miseczkę, bo lubię jeść swoją wegetariańską zupkę jarzynową z miseczek, takich średnich, żeby się nie przejeść...


Jednak to przede wszystkim wiersze są chlebem powszednim dla mnie,  trzymającym mnie przy życiu. 💚 I nie chodzi tu o moją prywatną poetycką pisaninkę, ale o czytanie, delektowanie się słowami, zatapanie się w słowach, a potem rozmyślanie o nich, analizowanie. 
I tutaj, w tym miejscu, chciałabym Wam zarekomendować i bardzo mocno polecić nowy tomik poezji Joanny Fligiel - wydaną przez Stowarzyszenie Żywych Poetów książkę poetycką, zawierającą wiele szczerych do bólu, bardzo dobrych, czasem gorzkich, dojrzałych wierszy współczesnej poetki, pomysłodawczyni i redaktorki mojego ulubionego Babińca Literackiego. 🌻




Tak więc gdzieś tam sobie jestem, a czas spokojnie robi swoje: pędzi. Mija dzień za dniem i nawet nie mam czasu zajrzeć do internetu. I naprawdę, jeśli Wam nie odpisuję, nie odwiedzam Waszych blogów, to nie jest jakaś moja zła wola, jakieś wrodzone lenistwo, tylko prozaiczny brak czasu. 🍓😢

Niedługo święta, może uda mi się odpocząć, a póki co czeka mnie jeszcze szkolny konkurs, hospitacja z Kuratorium, realizacja projektów i takie tam: codziennie coś. 😇

Piszę te słowa z łóżka. Laptop to niezły wynalazek, a poduszeczka pod laptop - jeszcze lepszy. Chodziłam dzisiaj, bo musiałam wyjść, ale teraz już leżę, bo coś mnie bierze, jakaś grypa, a nie mogę sobie pozwolić na chorowanie, bo obiecałam dzieciakom, że będę w szkole i w ośrodku kultury... Że po prostu będę, że będziemy razem tworzyć coś ciekawego, nietuzinkowego.
Muszę zatem być zdrowa i ścigać ten czas, zapewne do czasu, ale jednak.😇

Z pozdrowieniami serdecznymi i promykami światła ode mnie i moich trzech kochanych przytulasków (Balbina ostatnio bardzo chorowała, schudła, wyliniała, co też było dla mnie niezwykle smutne i ogromnie stresujące, ale w Lubaniu są świetni weterynarze i jest już dobrze)! 😘



Zdjęcia własne

poniedziałek, listopada 26, 2018

" Chcecie zapobiegać przemocy? Nie czyńcie zła". ***




tak zwana
 
Przemoc to upadek rozumu - Margit Sandemo

  to przecież była miłość szalone prawdziwe zakochanie
którego nie przekreśliły rysy karczemnych awantur
powstałych w wyniku irracjonalnej zazdrości
podsycanej alkoholowym płomieniem

 
to była niebotyczna namiętność tak wielka jak duże lima pod oczami
odbijały fioletowe światełka żenujących wspomnień
obsesyjne wielbienie w zaciszu domowego ogniska
spopielonego stekami wyzwisk rodem ze slumsów

to naprawdę była gorąca sympatia czasem koloryzowana krwią
płynącą z nosa i głębokich zadrapań że toksyczna nic to
ludzie uparcie twierdzą iż lepsza taka niż żadna że lepiej razem niż osobno
niestety większość z nich pieprzy od rzeczy
a zadry w psychice jątrzą się całymi latami
i jak Etna czekają by wybuchnąć ze zdwojoną siłą rażenia

 
tak zwana miłość kona pod pręgierzem nieuzasadnionej przemocy
historii odbijającej się czkawką w relacjach damsko-męskich
ziemia stroi się w kolczyki z łez okaleczanych fizycznie
i psychicznie  ubezwłasnowolnionych kobiet
uwielbianych w perfidnie sadystyczny sposób

JoAnna Idzikowska - Kęsik


*

WIĘCEJ WIERSZY W TEMACIE W ŚLĄSKIEJ STREFIE GENDER, SERDECZNIE ZAPRASZAM: TUTAJ



***cytat w tytule notki, Zygmunt Miłoszewski, Gniew

*grafika z internetu

niedziela, listopada 18, 2018

"Zwariowałaś? Zachowaj trochę szaleństw na menopauzę!" ***



reinkarnacja Venus

tym razem nie było piany tylko szara gęsta mgła
nie było wielkiej złotej muszli a morze wypluwało trupki chełbi modrych
stała na brzegu z obciętymi przyciemnionymi włosami
nie miała już w sobie dziewczęco-wiosennej jasności opływowych kształtów
umarła w niej bladolica nimfa o niewinnej twarzyczce uwielbianej przez adeptów
pospolitej i przereklamowanej urody

Zefiry zwiały na cztery wiatry nie miały ochoty pieścić jej zmarszczek
ciepłym powiewem swoich oddechów ani sypać kwiecia na przywiędłe ciało
Hora jesienna odesłała na urlop swoje letnie siostry i zamiast cudownej purpurowej szaty
podarowała jej od niechcenia ciepłą nieelegancką zimową kurtkę

stała wiatr wbijał w jej twarz zimne szpilki morze szumiało obojętne murmurando
listopad robił swoje szeptał złośliwe bajki o odejściach w ciemność
pozbawiał nadziei i złudzeń jednak ona wiedziała
że ma w sobie dość siły aby odrodzić się wiosną
spojrzała na niesforną wodę i poszła napisać kiepski wiersz o współczesnej Venus
  pięknej świadomej siebie kobiecie cieszącej się życiem dopóki 

spienione morskie fale nie ukołyszą jej prochów



JoAnna Idzikowska - Kęsik, 11/12 XI 18 





***cytat w tytule notki Woody Allen
*zdjęcia sprzed tygodnia, z Sopotu i z Gdyni