Translate

środa, lipca 24, 2024

🩷♥️Zakochałam się!♥️🩷


 Witajcie Kochani! 😻



    Nie mam teraz czasu na blogowanie, ponieważ jestem w przecudownym Porto w pięknej Portugalii. W mieście, w którym mieszkała Joanne K. Rowling - autorka serii powieści fantasy o Harrym Potterze. 📚📖📔

   Byłam też w pięknej Bradze i jej okolicach - wspaniałe doświadczenie, rewelacyjne widoki, uroczy Pan Przewodnik, który opowiadał po angielsku i francusku o historii miasta, zabytkach i z którym sobie porozmawiałam po francusku (dawno nie miałam okazji). 🥰

   Jak wrócę, na pewno odwiedzę Wasze blogi. Póki co, autentycznie zakochałam się w Porto, cudne miasto nad Oceanem Atlantyckim i rzeką Duero. Niesamowite miejsce, fantastyczni, przyjaźni ludzie, z którymi spokojnie można się dogadać po angielsku, a wielu zna też francuski, pyszna kawa i dobre jedzenie. Dużo zieleni, piękna architektura i sztuka sakralna.

   Będę ten post uzupełniać o zdjęcia 😘💜🥰

W winiarni w Vila Nova de Gaia - degustacja czerwonego i białego wina rocznik 1999. Mocne, bardzo aromatyczne, ale dla mnie za słodkie!



 
        W Porto byłam na trzech plażach nad Oceanem Atlantyckim - wszystkie czyste i wspaniałe, piasek miał mnóstwo złotych drobinek, jak rozświetlacze do twarzy, woda zimna, ale cudowna, słona jak diabli, fale wielkie, przypływy szybkie, zabierające połowę plaży - dostałam falą w plecy, morze mnie na chwilę wchłonęło - cudowne uczucie jedności z Matką Ziemią... Opaliłam się i wyglądam jak figurka Buddy.🩷

        Chciałabym Wam także - bo obiecałam chłopakom (właścicielom i pracownikom) polecić wegańską restaurację w centrum Porto - Verde Hut, w której za jakieś 14 euro możecie jeść do woli i pić pyszną lemoniadę. A jedzenie naprawdę prima sort i świetnie przyprawione. Szczerze polecam. 🩷

🩷Piękna jest Portugalia, cudowne jest Porto, Braga i inne miasta - ale ja i tak zawsze tęsknię za Gdynią i naszym szarym, zimnym Bałtykiem... 🩷

sobota, lipca 20, 2024

“Starsi ludzie są jak wynalazcy, którzy przez całe życie doskonalą sztukę życia". ***

Witajcie moi drodzy!

        Dzisiaj krótki post i mój stary wiersz o zbliżaniu się do starości i do śmierci. I proszę - nie myślcie, że czarno coś widzę, że jestem pesymistką... Nie boję się swojej śmierci, nigdy się nie bałam, ponieważ kilka razy byłam naprawdę blisko niej, ocierałam się o nią od dzieciństwa. Natomiast wstrząsają mną śmierci znajomych, przyjaciół, rodziny czy ludzi ze świata kultury, których lubię, podziwiam i cenię. Dlatego chciałabym poznać Wasze zdanie, chciałabym dowiedzieć się, co sądzicie na temat starzenia się i umierania? I na temat wszechobecnego kultu młodości? 

        W Polsce mówi się, że starość się nie udała Panu Bogu, że jest szara i smutna. Moim zdaniem wcale nie musi taka być. Lubię starszych ludzi, są tacy mądrzy! I nic mnie nie wzrusza tak bardzo, jak starsi ludzie, starsze pary trzymające się za rękę, zakochane, pełne wzajemnego szacunku i miłości.

        Lubię też wierzyć, że starość człowieka to taka specyficzna sztuka natury, znieczulająca nas na śmierć.

 
(nie)szkodliwa
 
nie boję się jej. rzeczy nieuniknione trzeba akceptować.
czasami nawet warto się z nimi zakumplować.
świat życie bóg - zawsze pozostaną obojętne.
przyjaźni dla siebie należy szukać w sobie.
 
nie lękam się jej. była jest i będzie. wchłonie
mnie jak całe rzesze innych. nie powinno się obawiać
czegoś co nastąpi. co stanie się na pewno.
 
biodegradacja. ulegam jej codziennie.
a powolne tempo mojego starzenia się
i umierania i tak powala niezwykłą
niebywałą skutecznością.
 
kult młodości wbrew wszelkim regułom.
jakie to śmieszne w obliczu
regulaminu tłoczni krwi
po drugiej stronie pękniętego
 
serca.
 
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 13 IV 15
 
 
            Posyłam Wam moc uścisków i serdeczności, życzę dobrego weekendu, dbajcie o siebie! Na koniec, dla uśmiechu, piosenka pt. Miłość w wieku delete z tekstem Andrzeja Poniedzielskiego, kto nie może odtworzyć filmu, niech kliknie TUTAJ. Mnie ta piosenka zawsze bawi i wprawia w dobry humor.


Starzeję się z godnością, humorem i spokojem. Nie korzystam z liftingu ani botoxu i wiem, że jak na hollywoodzkie standardy, ryzykuję przez to swoją karierę. Jeśli nie chcą dać mi roli, "bo wyglądam STARO" to naprawdę nie jest dla mnie wielką tragedią. W końcu jeśli naprawdę spodoba mi się jakiś pomysł, to sama go wyprodukuję i wtedy sama wybiorę tych aktorów, których chcę!
 
 Julia Roberts
 

*** Cytat w tytule postu, Thomas Edison