Czytanie to dla mnie rozrywka, oderwanie myśli, pocieszenie, małe samobójstwo. Kiedy nie mogę już znieść świata, zwijam się w kłębek z książką, tym małym statkiem kosmicznym, którym odlatuję daleko od wszystkiego.
Susan Sontag
---☀---
Ponieważ ostatni post był nieładny, wierszyczek napisany w pół minuty, choć szczery i autentyczny, kosmicznie grafomański, chciałabym Wam dziś przedstawić kilka książek, które ostatnio wpadły w moje ręce i pod moje oczy, czyli takich, które przeczytałam.
Za moje głupawe wypowiedzi z okienek na fejsbookowej stronie PWN, dostałam książkę o miłości i dobroci katolickiej niani, Gertrudy Babilińskiej, która w czasie wojennej pożogi ratuje swojego żydowskiego podopiecznego. Niestety nie oglądałam filmu Bogdanovicha o tej pięknej i odważnej kobiecie...
(...) Michael Stołowicki i jego przybrana matka Gertruda przeżyli wojnę i teraz walczyli o przetrwanie w nowym kraju. On chodził do szkoły. Ona, choć już nie pierwszej młodości, od rana do wieczora pracowała jako sprzątaczka w północnej części miasta, skąd wracała z bólem w stawach i znużeniem w oczach. (...)
Ram Oren, Przysięga Gertrudy (...), s.8
Antologia młodszej poezji czeskiej ostatnich lat, ciekawy obraz tej poezji, głównie poeci urodzeni w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Z tomiku wybrałam jeden (chociaż podoba mi się znacznie więcej) bliski mojej osobowości wiersz.
---☀---
Halina Poświatowska, o której już pisałam na moim blogu i której biografię pt. Uparte serce już również tutaj polecałam, tym razem we wspomnieniach i niezwykłych, szczerych listach, z których wyłania się interesujący obraz niesamowicie ciekawej, niebanalnej osobowości.
(...) Piszesz, żeś odkryła Poświatowską. Skąd u ciebie moja droga pani tyle zachwytu? Starość cię dopadła i skoraś do uniesień. (...) Dziewczę widziałam. Ładna. (...) Z tego, co mówiła Sternowa nie lubią jej tutaj. Zawiść, piekiełko - Krakówek typowy. (...) A wierszyki, jak pisałam, ładne (...).
Magdalena Samozwaniec w liście do Zofii Jachimeckiej, 1957
Lars Saabye Christensen to jeden z ciekawszych twórców skandynawskich. Sięgnęłam więc po kolejną jego powieść i, jak zawsze, nie zawiodłam się.
(...) Zrobiło mi się niedobrze. Nie zamawiałem portretu. Nie lubię się nawet fotografować. Nie ma mnie na żadnym klasowym zdjęciu, bo zawsze dostawałem mdłości. Wolę, żeby zostawiono moją duszę w spokoju. (...)
Lars Saabye Christensen, Jubel, s.73
---☀---
No i jeszcze ostatnio mój ulubiony wrocławski pisarz, Jarosław Grzędowicz.
Lubię jego lekkie pióro, wyobraźnię i podoba mi się to, co pisze. Dużo u niego starych, prostych życiowych prawd.
(...) Wiele rzeczy różni mnie od normalnych ludzi, nie tylko moje osobliwe zajęcie. Nie tylko to, że od dziecka widzę więcej niż inni. Nie tylko to, że wiem, iż nasz świat to tylko jedna z wielu płaszczyzn, po których się poruszamy. (...)
Jarosław Grzędowicz, Popiół i kurz. Opowieść ze świata pomiędzy, s.10 - 11
---☀---
Największy, światowy bestseller mijającego roku, więc głupio byłoby nie przeczytać, choć - mówiąc szczerze - czytałam lepsze...
(...) Dowiedziałam się tak jak chyba wszyscy w dzisiejszych czasach: przez lapsus elektroniczny. Czasem jest to SMS albo wiadomość nagrana na poczcie głosowej, w moim przypadku był to mail, współczesny odpowiednik śladu szminki na kołnierzyku. (...)
Paula Hawkins, Dziewczyna z pociągu, s. 38
---☀---
To już nie wiem, które moje czytanie - lub raczej odczytywanie na nowo słów poety w oryginale i w tłumaczeniu polskiego noblisty Czesława Miłosza.
Zawsze warto sięgać do tego, co nas zaintrygowało, warto wgłębiać...
---☀---
Trochę metafizyki pod kołderką fizyki kwantowej nie zaszkodzi, bo we wszystkim można wyczytać nieco życiowych mądrości, spojrzeć z innej perspektywy.
(...) Czym jest kreatywność? Po krótkim namyśle dojdziemy do wniosku, iż kreatywność ma związek z odkrywaniem i wynajdywaniem czegoś nowego i wartościowego. Ale co jest tak naprawdę nowe? (...)
Amit Goswami, Fizyka duszy, s.118
---☀---
Z Louise przyjaźnię się, polemizuję w duchu i wkurzam się na jej pozytywne myślenie od wielu lat, ale też zawsze sięgam po nowe rzeczy, które wychodzą z jej pozytywnego umysłu. Ta rówieśnica Marilyn Monroe wygląda świetnie i to, co pisze, po prostu do niej pasuje.
Chociaż wielu ludzi powiedziałoby ci, że proces trawienia rozpoczyna się w jamie ustnej, to tak naprawdę zaczyna się on jeszcze przed aktem konsumpcji. Trawienie tak naprawdę ma swój początek w twoim mózgu (...) Twój mózg bierze udział w wyborze tego, co jesz. Gdy wybierasz prawdziwe jedzenie, które rośnie w naturze, dajesz swojemu ciału coś, co ono rozumie. (...)
Louise Hay (i inni), Sekrety zdrowia (...), s. 91
---☀---
Acha, muszę Wam powiedzieć, że najnowsza część "Gwiezdnych Wojen" ma moc!
I to tyle na dziś, z pozdrowieniem, j.
---☀---
Najlepsze chwile podczas czytania to te, gdy trafiasz na coś - myśl, uczucie, punkt widzenia - o czym myślałeś, że jest wyjątkowe, szczególne tobie i tylko tobie znane. I oto jest, opisane przez kogoś innego, osobę, której nigdy nie poznałeś, być może kogoś, kto od dawna nie żyje. To jest tak, jakby nagle wyłoniła się czyjaś dłoń i pochwyciła twoją.
Alan Bennett
---☀---






























.gif)
