piątek, 29 sierpnia 2014

"Jestem twoim grzechem, twym sekretnym lustrem..." ***


niewinność


nastanie przedziwny dzień
ustami rozczochrasz mi rzęsy

wygładzisz blask jasnych loków

przyjdzie tajemna noc
spojrzysz na moje ciało
jak na zgubiony pierścionek

nadejdzie istotna chwila
rozkwitniesz we mnie kwiatem
w najbielszym odcieniu bieli

a ja odejdę jak driada
w rozległe konary drzew
sokiem wyssanym z ziemi

ochrzczę dziewiczą samotność
strach wybieleje jak całun
wyprany w kryształkach łez

moje lustrzane odbicie
prześle ci perskie oczko
kochanie jest rozgrzeszeniem

lecz nie wiem
co to jest grzech


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 28 VIII 14



Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.


Antoni Libera, Madame



 *** Andrzej Mogielnicki
*obrazki z netu

44 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Cały czas leje jak z cebra, ale jest OK, pozdrawiam, Aniu!

      Usuń
    2. Dojrzałe wersy pełne ciepła i liryzmu. Miedzy strofami kryje się wiele uczucia. Jeżeli ktoś tak bardzo wierzy i ufa uczuciu, czysto i przejrzyście włada piórem, pewną myślą pokazuje nam czytelnikom podmiot. Jak można to nazwać grzechem. Czy jest takie słowo jak grzech? Tu należy się dłużej zatrzymać...
      Pisz i nektar samej siebie, Twojego wnętrza przekazuj dla potomnych. Zapisuj w spichlerzu swojej twórczości. Gratulacje Joanko
      Yvette

      Usuń
    3. Yvette, dziękuję i pozdrawiam ciepło, bo i ciepło wreszcie się u mnie zrobiło!
      Serdeczności, j.

      Usuń
  2. Witaj Joasiu!
    No właśnie, czym jest grzech i czy w ogóle jest coś takiego?
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czegoś takiego.
      Przyjdę, Michale, wiesz, że przyjdę, choć nie wiem, kiedy.
      Serdeczności!

      Usuń
  3. ...Na zakończenie dnia,
    pozdrowienia dwa.
    Jedno cieplutkie i milutkie,
    drugie rozkoszne i słodziutkie...

    ¯*•. CUDOWNEGO WIECZORU
    ...*•-•* SPOKOJNEJ NOCY
    ……. .•*..*SŁODKICH SNÓW

    OdpowiedzUsuń
  4. Grafomańskie jęki niezaspokojonej macicy.! Może lepiej robić coś innego ,np.malować talerze albo je myć, byle dobrze.!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznaję tę cudowną interpunkcję. :-)))
      Poznam ją zawsze i wszędzie.

      Może lepiej, a może nie lepiej. Niezaspokojona macica, cóż za metafora, może ją kiedyś wykorzystam.
      Nie pozdrawiam anonimów. Choć domyślam się któż to napisał, interpunkcja Panią zdradzi zawsze.

      Usuń
    2. Ha, ha, ha...pusty śmiech ogarnia, kiedy ktoś pluje jadem i złośliwością, szczególnie, kiedy sam nie potrafi pisać poprawnie po polsku.
      Może, "Ktosiu" pochwal się swoją twórczością, jeśli takową posiadasz i jeszcze, aby była tak dobra i na tak wysokim poziomie, jak wiersze p. Joanny.

      Usuń
    3. Dziękuję, choć żałuję, że wpis anonimowy. :(

      Ten Ktoś łazi za mną po NK od jakiegoś czasu. Wiedziałam, że przyjdzie i tutaj i wiedziałam, z jakim tekstem. Zero zdziwienia.Najfajniejsze jest to, że fikcyjnym kontom każe odsłaniać twarze, a nie było Ktosia stać, żeby tutaj podpisać się swoim pięknym imieniem, oznaczającym łaskę do Boga.:)) Generalnie jest śmiesznie.

      Usuń
  5. I ja poznaję tę interpunkcję. Niebywałe, że zazdrość może przybierać taką formę, a nie spodziewałam się tego po pani filolog. Cóż, po wpisie widać - jaki z niej znawca poezji. Moze niech sama coś w końcu napisze, skoro tak wyśmienicie się na tym zna, a nie wkleja ( na NK ) nałogowo wiersze innych Autorów.

    Joasiu, wiersz jest bardzo dobry i zatrzymuje swoją treścią na dłużej. Pisać o miłości - nie każdy potrafi. Ty robisz to w wyjątkowy i ujmujący sposób.
    Uwielbiam Cię czytać.

    Pozdrawiam cieplutko :)
    Gracjaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Gracjo, dziękuję, że do mnie zajrzałaś, cieszę się i tylko powiem: vice versa, tudzież też uwielbiam czytać Ciebie!
      Pozdrawiam! j.

      Usuń
  6. Pani JoAnno! Piękny wiersz i proszę się absolutnie żadną złośliwością nie przejmować!
    Jak tam samopoczucie przed rozpoczęciem roku? Za szybko wakacje minęły... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Ago, najfajniejsze jest to, że zawsze podkreślam, iż nie pretenduję do miana poetki a nawet autorki wierszy. Piszę, bo chcę.
      A malować talerze, jak będzie taka potrzeba, też potrafię, tu, w mieście ceramiki, jest to przydatna umiejętność. Można znaleźć dobrze płatną pracę. ;-))

      Co do samopoczucia, to nawet nie wiesz, jak się cieszę.
      Moje życie wróci wreszcie do normy, choć pewnie na początku będzie mi trudno przestawić się na dzienny tryb życia.
      Stęskniłam się za pracą, młodzieżą, mam mnóstwo nowych pomysłów na projekty, wolontariat i takie tam i mam nadzieję, że skończę staż.

      Pozdrawiam i życzę Ci dobrego startu w nowy rok szkolny!

      Usuń
  7. JoAnno, cóż za erotyk:)
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, czasem tak mam. ;-))
      Pozdrawiam deszczem, pada i pada i końca nie widać.

      Usuń
  8. Joasiu bardzo dobry erotyk, Swietnie oddajesz klimat, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, Alino, cieszę się, że do mnie zaglądasz, serdeczności!

      Usuń
  9. !cyt." Choć domyślam się któż to napisał, interpunkcja Panią zdradzi zawsze". Prawda!Jednak w odniesieniu do Pani.! Interpunkcja w Pani zdaniu, i nie tylko, taka powinna być:Choć domyślam się, kto tak napisał.
    Chór pochwalny internetowego koła wzajemnej adoracji, wiersze wydane własnym nakładem nie są dowodem prawdziwego talentu pisarskiego,na miarę Mickiewicza, Miłosza, Szymborskiej czy Różewicza.! Więcej pokory!.Grafomanów nie pozdrawiam i grafomaństwa nie uprawiam .Moje osiągnięcia zawodowe nagradzano wielokrotnie m. in.: Złotym Krzyżem Zasługi i nagrodami Ministra Oświaty. !

    OdpowiedzUsuń
  10. Pisz, JoAsiu. Pisz i publikuj. Bardzo lubię czytać Twoje mądre i niebanalne wiersze. I mimo, że czasem muszę któryś czytać kilka razy więcej, aby go zrozumieć, to jednak zawsze czekam na kolejne z niecierpliwością małego dziecka.

    Złośliwościami i krytykanctwem hejterskich miernot w ogóle się nie przejmuj. Działają bowiem według starej zasady: damnant quod non intelligunt; kryjąc się dodatkowo za pozorną maską internetowej anonimowości. A jeśli dołożyć do tego jeszcze zazdrość i małostkowość, wówczas jasnym się staje, skąd w takiej personie tyle złości i zawiści, do wszystkich wokół - szczególnie tych zdolniejszych, mądrzejszych, zapewne bardziej oczytanych, lepiej wykształconych i być może młodszych.

    Pozdrawiam i czekam na kolejne wiersze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Janina Jędrusiak -Bramora1 września 2014 13:01



    " Choć domyślam się któż to napisał, interpunkcja Panią zdradzi zawsze."

    JσAηηα Idziιқoฬʂк∂-Ƙęىiιқ (http://venapoetica.blogspot.com/)ƇٱεளɳoGɤód☻

    Zdanie powinno mieć taką formę ,interpunkcję:Choć domyślam się, kto tak napisał.

    Istotnie, powinna Pani jeszcze dużo nad sobą pracować.!Hymn pochwalny internetowego koła wzajemnej adoracji czy wiersze wydane prywatnie ,własnym nakładem nie są dowodem talentu na miarę Miłosza czy Szymborskiej. Więcej pokory.!Nie uprawiam i nie pochwalam grafomaństwa, cenię dobrą poezję.Moje osiągnięcia zawodowe doceniano i nagradzano wielokrotnie, m.in. ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI , nagrodami MINISTRA OŚWIATY i Głównego KOMITETU JĘZYKA POLSKIEGO I LITERATURY.Jest tych nagród o wiele więcej ,ale wymieniam przez skromność te, z których jestem najbardziej dumna.!Zapewniam ,że otrzymałam je zasłużenie, odpowiednio do mojego wykształcenia,wiedzy, mądrości, osiągnięć zawodowych .Blokuje mnie Pani ,więc zmuszona jestem tu odpowiedzieć na Pani złośliwe wiersze i uwagi pod moim adresem, publikowane na swoim blogu i w pewnych profilach.Nie pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Janino,

      przede wszystkim nie życzę sobie Pani wizyt na moim blogu. Wystarczy mi aż nadto inny portal.

      Po drugie równie ważne: ma Pani JEDNO nazwisko, więc proszę sobie nie dodawać pod publiczkę.
      Po trzecie: to Pani mnie pierwsza zablokowała. Zanim zaczęła mnie Pani zaczepiać, już byłam zablokowana, gdy tylko zwróciłam Pani uwagę, że wkleiła Pani na profil mój wiersz bez podania autora (wtedy mnie Pani nie znała, więc nie byłam jeszcze grafomanką?). Od tego się zaczęło.

      Jeżeli Pani myśli, że jakiekolwiek wiersze poświęciłam Pani lub napisałam je o Pani, to grubo się Pani myli i zbyt sobie schlebia. Mam tyle zajęć, że poświęcanie wiersza jakiejś obcej osobie z Myszkowa, to byłby zbyt duży luxus.

      I jeszcze: ustąpiłam Pani miejsca na forum poetyckim (na którym byłam wiele lat i nigdy wcześniej tam Pani nie widziałam!) i na profilu Pana, którego uporczywie Pani adoruje (Państwa sprawa). Odeszłam stamtąd w nadziei, że nie będę mieć z Panią styczności. nadzieja bywa złudna, niestety.

      Pokory mi nie brakuje (gdyby była Pani lepszym psychologiem, zapewne by się Pani domyśliła, ostatecznie wyszpiegowała Pani dużo).
      Natomiast Pani, taka erudytka, powinna się wstydzić, że zaczepia Pani w internecie osobę, która jest w wieku osób klasy, jakiej była Pani - jak mniemam - świetną wychowawczynią. Doprawdy to jest przykre, zwłaszcza, że nauczyciele raczej powinni umieć motywować, a nie dołować. Dużo lepsze efekty osiąga się wzmacniając pozytywnie, naprawdę. Dziwne, że przez tyle lat pracy pedagogicznej nie doszła Pani do tak prostego wniosku...

      Pani odznaczenia nie mają wiele wspólnego z obecną Pani postawą wobec młodszych kobiet, których mogłaby Pani być matką, ale na szczęście nie jest (wiem z wielu źródeł, że nie jestem jedyną osobą, której dała się Pani we znaki. Ludzie patrzą i obserwują i byłaby Pani niesamowicie zdziwiona, gdyby zobaczyła wszystkie maile, jakie dostałam na priv odnośnie Pani osoby).

      Wykształcenie i wiedza to jedno, a mądrość i ŁAGODNOŚĆ to już zupełnie inna sprawa. A tak by the way, Pani Janino: dzienne studium, dwa fakultety, sześć podyplomówek - ma Pani tyle? Czy tylko czteroletnie coś tam i roczną podyplomową z polskiego?

      Proszę się ograniczyć z hejtami do mnie do jednego portalu, to i tak nadmiar Pani działania. Podobnie jak wypisywanie, że nie doczekam wnuków, bo umrę na tarczycę, co uważam za szczyt szczytów.
      Tu nie jest Pani mile widziana i samej sobie wystawia Pani uroczą laurkę emerytowanej polonistki znęcającej się nad zupełnie obcą osobą.


      Ach, i jeszcze jedno, Pani Janino:

      "wiersze wydane prywatnie ,własnym nakładem nie są dowodem talentu na miarę Miłosza czy Szymborskiej. Więcej pokory.!Nie uprawiam i nie pochwalam grafomaństwa, cenię dobrą poezję." - samozwańczy hrabia z Torunia tak bardzo przez Panią lansowany tylko dlatego, że nosi spodnie... wydaje własnym sumptem - a nawet jeśli nie własnym, to wznosi się, normalnie lata - już nie powiem po czym. Gratuluję dobrego gustu, jak widać, nie każdy ma tak wysublimowany, jak Pani. Byłoby też milo przeczytać na forum, które zaczęła Pani okupować (bardzo despotyczna z Pani osoba) coś wychodzącego poza program szkoły średniej, w której Pani uczyła, bo życie to ciągła zmiana i nudno jest czytać wierszyczki omawiane na polskim.

      Życzę dalszych sukcesów w wyszukiwaniu perełek poetyckich w internecie. A ode mnie, jak już wcześniej prosiłam, bardzo proszę się trzymać z daleka.

      Z góry dziękuję i - mam nadzieję - bez odbioru. W razie czego mam skopiowane wszystkie Pani wypowiedzi na mój temat. ;-)))

      Nie musi mnie Pani pozdrawiać, nie oczekuję tego, to byłoby zbyt piękne. ;-)

      Usuń
    2. Taki poziom reprezentuje Pani mgr Bramora, wklejajac na fora, na profile w komentarzach, takie oto wytwory na mój temat (fajny nauczyciel, wychowawca, polonista) :

      ♥Janina♥ Bramora (Jędrusiak)
      wczoraj 23:57 (26 i 16)
      AMEN , TOBIE ŻYCZĘ TEGO SAMEGO,ALE BEZ FOTEK.ZNOWU GLUTEN CI ZASZKODZIŁ I MASZ PEŁNE GACIE???:))))DAJ NA LUZ"ZAZDROŚĆ CIĘ ZABIJE I ŻÓŁĆ.!



      ♥Janina♥ Bramora (Jędrusiak)
      dzisiaj 10:41 (27 I 16)


      Kiedy rodzi się wielka,genialna poetka,w ogniu Jej poezji grzejemy wszyscy nasze serca,podziwiamy kunszt słowa poetyckiego.Do końca pracowitego żywota nic w Niej nie wysycha:ani rozum ,ani talent,ani nawet poczucie humoru-wszystko na miarę Nobla!Wielkie poetki nie rodzą się jednak na kamieniu.Najczęściej ,zwłaszcza tu, w internecie,spotykamy uzurpatorki ,blogowe - " pojętki "jednodniówki, w których wszystko przed czasem wysycha,zwłaszcza resztki rozumu i -pochwa.!Taka "pojętka" lata,biega jak głupia kura po każdym podwórku i wrzeszczy: " OSRAM,OSRAM,OSRAM"!A tu nic, cisza, żadna żarówka nie chce zajarzyć w jej łbie.!"Cicho wszędzie, głucho wszędzie,głupio było,głupio będzie"--Wiadomo-Ciemnogród-tak nazywa swoje rodzinne miasto-BOLESŁAWIEC.To zapewne taki swoisty przejaw lokalnego "patriotyzmu"

      Kiedy umierał wielki poeta J.W.GOETHE,wołał przed śmiercią:"WIĘCEJ ŚWIATŁA"!A co będzie wołać w godzinie śmierci" pojętka jednodniówka"?"
      -OSRAM ,OSRAM,OSRAM--
      -zapewne--- SIEBIE SAMĄ.!

      Usuń
    3. NIC nie czyta, a wie o rzeczach, o których pisałam li tylko na tym blogu...
      36‹ wstecz1
      2
      3
      4
      dalej ›
      Pokaż profil
      ♥Janina♥ Bramora (Jędrusiak)
      Myszków
      Napisz wiadomość275Rozwiń
      wczoraj 20:31


      Nie czytam nic twojego autorstwa, szkoda czasu ,ale inni z twojej klasy, miasta czytają i mają niezły kabaret za darmo.!Bawcie się dobrze z Luk -rysą ,chociaż głupio i uważajcie,żeby was te komary brazylijskie nie pogryzły.!Bo gdy jeszcze zmniejszą się wasze głowy ,to laptopy i nie tylko przydadzą się wam nie dla głowy ,ale dla d--- ."Jarzysz?"


      Sójki

      Bajka to nienowa,
      Pokłóciły się dwie sójki…
      Od słowa do słowa
      Doszło między nimi do bójki.

      Nagle sójkę w bok
      Jedna sójka drugiej sójce dała,
      Bo przez cały rok
      Jedna drugiej ustąpić nie chciała.

      Wzięły się za łby,
      A właściwie za łebki sójcze,
      Jak prawdziwe lwy
      Posyłały spojrzenia zabójcze.

      Choć ze dwa lub trzy
      Sójcze piórka w sumie straciły,
      Ani jednej łzy
      Na złość sobie nie uroniły!

      Za to cały las
      Aż do łez się śmiał z tej bójki,
      Więc na drugi raz
      Sójka sójce nie da w bok sójki.

      Zbigniew Dmitroca

      Usuń
    4. Pani Jasiunia nie odpuszcza.
      Mądre przysłowie: Uderz w stół, a nożyce się odezwą...

      Wpis z dzisiaj:

      976 w odpowiedzi na @ ℑσAηηค A. Idziιқoฬىк∂ (http://venapoetica.blogspot.com/)
      dzisiaj 17:02
      JoAnna Idzikowska-Kęsik

      XxX

      Istnieje miłość od samych korzeni
      do głębi symboli i archetypów...

      Byłam z tobą dzisiaj w nocy
      tak blisko mocno zmysłowo
      namiętnie.

      Moje usta twoje zęby
      język palce błądzące po ciele
      alchemia pożądania,

      Gorący oddech we mnie
      wypełniona pustka
      obalony mit o grzechu.

      Zapach smak strumień bieli
      sypiącej transcendentalne
      konfetti rozkoszy.

      I ten biedny duchowy przewodnik
      w cieniu
      speszony totalnie

      pornograficznym proroczym snem...

      2014

      Zgłoś | Cytuj
      Joanna Idzikowska-Kęsik
      Wpis na grupie Ludzie wiersze piszą... w temacie Dwulicowość. Fałsz i obłuda.
      6.04.2016, 20:25

      e-bzdety

      nęka mnie
      prześladuje jakiś
      okropny avatar

      avatar - widmo

      taki który krzyczy wrzeszczy
      w którym wszystkiego jest za dużo

      pudru różu cienia blue
      na spuchniętych powiekach
      i szmineczki w okrutnym kolorku
      na zaciętych ustach
      loczków za dużo
      kwiatków
      ciętych doniczkowych sztucznych
      i negliżu
      też za dużo

      za dużo buty
      miny pod hasłem
      ja was wszystkich przerastam
      jesteście mali beznadziejni
      jesteście niedouczeni

      wlecze się za mną jak
      grześ przez wieś za piaseczkiem
      trąca beszta i zaczepia
      to Ja zauważ jestem
      naj jestem the best

      Ja Ja Ja
      najmilsze dla samej siebie
      Ja
      tu jestem zaraz ci dowalę
      zaraz cię zniszczę
      Ja ci pokażę ty brzydkie
      zezowate garbate grafomańskie
      niedouczone czupiradło

      biedny s@motny zdesperowany
      psychicznie rozstrojony avatar
      wirtualne coś
      realne

      nic

      JoAnna Idzikowska - Kęsik, 6 IV 16


      Odpowiedz

      Cytuj
      # 977 w odpowiedzi na @♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
      dzisiaj 17:03
      ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora napisał(a):
      Pani od rysunków

      biedny s@motny zdesperowany
      psychicznie rozstrojony avatar
      wirtualne NIC
      realne

      NIC


      Pokaż profil
      ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
      Myszków


      Na jej miejscu nie reagowałabym na ten wierszyk. :)))

      Usuń
    5. Pani od rysunków

      biedny s@motny zdesperowany
      psychicznie rozstrojony avatar
      wirtualne NIC
      realne

      NIC


      -----------

      Na dodatek pani Jasiunia wykazuje się brakiem wiedzy o tym, co to są zajęcia artystyczne.
      Pani Jasiuniu, proszę sobie zajrzeć w podstawę programową, bo rysunki to margines tych zajęć.

      ;-))))))))

      Usuń
  12. Pięknie ubrałaś w słowa ulotne chwile:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Joasiu miałam na NK doczynienia z tą panią co sie chwali róznymi osiągnięciami.
    Niech pani uważa bo to jest bardzo zła kobieta i mściwa jak nie wiem co. Taki chłopak co już skasował profill mi napisał że jest podła i dużo kobiet tak traktuje jak panią.
    A pani pusze ładnie i niech sie pani szcześci. pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mam dylemat czy odpisywać na anonimowe komentarze.
      No,ale wiem, że nie każdy prowadzi blog lub ma konto Google.

      Pragnę zapomnieć o Pani J.B. i jej podobnych paniach, więc przemilczę i tylko pozdrowię.

      Usuń
  14. Odpowiedz

    Cytuj
    # 2380 w odpowiedzi na @♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
    wczoraj 12:31

    tak można bez końca
    (ale czy to jest poezja?)
    Kto wie, jaka była?
    Rozwiązła – Zakochana
    Próżna – Ambitna
    Cukierkowa – Piękna

    Zrozumieć Merlin Monroe..?


    Jarosław Perkowski
    Pokaż profil
    ℑσAηηค A. Idziιқoฬىк∂ (http://venapoetica.blogspot.com/)
    ❀ ௰iεŚ NiεSiεlska ❀
    Napisz wiadomość
    100
    Rozwiń

    ____
    Jeden nieuk napisał ,a drugi powtarza.!Nie odróżniają MARILYN od MERLINA.!

    MARILYN MONROE

    a-
    MERLIN – to jeden z bohaterów legend arturiańskich. Wielki czarodziej. Przyjmuje się, że postać tę wymyślił Geoffrey z Monmouth.

    _____
    Owszem, licentia poetica, ale nie każdy znaffca wie o co kaman. :))
    Pokaż profil
    ℑσAηηค A. Idziιқoฬىк∂ (http://venapoetica.blogspot.com/)
    ❀ ௰iεŚ NiεSiεlska ❀
    Napisz wiadomość
    100
    Rozwiń

    "Znaffca",zwłaszcza zasad ortografii i semantyki,wie???KĘDZIERZYN KOŹLE a KĘDZIERZYN koźle!Ach, to, wg .niektórych ,tylko licentia poetica!:))))

    _____LICENTIA POETICA- Pierwotnie określenie dotyczyło poezji, później objęło także inne dziedziny literatury. Licentia poetica to zasada dopuszczająca maksymalną swobodę tworzenia, skutkującą np. zmianą form składniowych, gramatycznych, zasad logiki, smaku czy prawdopodobieństwa, JEDNAK NIE ZASAD SEMANTYKI.!

    Jest różnica zasadnicza ,semantyczna między znaną gwiazdą MM i arturiańskim czarodziejem Merlinem.!Jeżeli ktoś tego nie rozumie,niech przyzna się do swojego nieuctwa,braków wiedzy ,wykształcenia,, ignorancji i nie odwołuje się do pojęcia ,którego nawet nie rozumie.Bełkot pseudointelektualny nie zastąpi rzetelnych studiów, ugruntowanej wiedzy i myślenia własnego.!
    Pokaż profil
    ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora




    Pokaż profil
    ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
    Myszków
    Napisz wiadomość274Rozwiń

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedz

    Cytuj
    # 2382 w odpowiedzi na @ABBRA Stamtąd
    dzisiaj 11:46
    Shakespeare i Szekspir,to wciąż ta sama osoba genialnego poety i dramaturga, Monachium i Munchen, to wciąż to samo miasto.! Marilyn i Merlin - to dwa wyrazy o różnym znaczeniu. Semantyka i logika kłania się, nie tylko wszystkim nauczycielom ze szkół specjalnych i ich uczniom.Mimo wszystko pozdrawiam i zapewniam ,że jestem miła, tylko tak jak wielu myślących ludzi nie cierpię głupoty.Czy masz ochotę także obrażać np. prof. Bralczyka albo Miodka tylko dlatego ,że nie godzą się na powszechne obecnie niechlujstwo językowe, bylejakość formy i treści.!???
    Pokaż profil
    ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora


    ---

    Nauczyciele ze szkół specjalnych, pani Jasiuniu oraz ich wychowankowie - to też ludzie, jakby pani coś umknęło w tym zauroczeniu sobą. :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak się zachowuje osiemdziesięcioletnia, zacna dama:

    wczoraj 19:34
    /.../

    Lubię fajans mych oczu i zapach kleisty
    Farby, rumieńcem śmierci młodzącej mat twarzy.

    /.../

    Bolesław Leśmian, Lalka, fr.
    Pokaż profil
    ℑσAηηค A. Idziιқoฬىк∂ (http://venapoetica.blogspot.com/)
    ❀ ௰iεŚ NiεSiεlska ❀
    Napisz wiadomość101Rozwiń
    Odpowiedz

    Cytuj
    # 2404 w odpowiedzi na @ ℑσAηηค A. Idziιқoฬىк∂ (http://venapoetica.blogspot.com/)
    wczoraj 23:35
    Walduś Kiepski o d .... Powiedz no, czy to coś z przodu twojej głowy to twarz czy d...?
    Pokaż profil
    ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
    Myszków
    Napisz wiadomość274Rozwiń

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedz

    Cytuj
    # 394 w odpowiedzi na @♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
    wczoraj 11:37
    Nie sądziłam ,że aż tak mi zazdrościsz.
    ZERO DYSKUSJI i jeszcze widok kogoś z gębą i mentalnością obozowej kapo.KONIEC, TO JUŻ OSTATNIA MOJA ODPOWIEDŹ.

    Pokaż profil
    ♥Janina♥ Jędrusiak-Bramora
    Myszków
    Napisz wiadomość275Rozwiń


    ---------------------------------------------------------------





    czego pozazdrościć
    starej zołzie z netu

    samouwielbienia buty
    i tupetu
    wiary w hejtowanie
    i gnębienie ludzi
    obnażania cycków
    pomarszczonej buzi
    piegowatych ramion
    i żopy jak taczki
    futerek wyjętych
    z szafuni dziwaczki

    czego tu zazdrościć
    prastarych orderów
    osiągnięć z uczelni
    czy innych papierów

    a może miłości
    wyimaginowanej
    nieco popapranej
    (niemalże zoranej)
    jednak nadal
    jeszcze
    nieskonsumowanej

    ach już wiem
    już czuję
    czego mam zazdrościć
    urody i klasy ogłady litości
    dla takich maluczkich
    idiotek kretynek małpek
    które gnębi
    robiąc wredną minę

    na które wylewa
    niezdrowe frustracje
    bo myśli - niesłusznie -
    że zawsze ma rację

    albo taka biedna
    samotna jest ona
    i w chorej wyższości
    nadęta matrona
    nawet nie chce przyjąć
    prostej wiadomości
    że zniknie niedługo
    w bezkresach nicości

    że pochłonie ziemia
    wszystkie brzydkie piegi
    i obwisłe cyce i członki lebiegi
    i że - choćby chciała- bidulka
    być święta nikt o tej damulce
    nie będzie pamiętał
    a jeśli gdzieś komuś
    w pamięci zatrzeszczy
    to jako wariatka
    która wiecznie wrzeszczy

    nie chce mi się tworzyć
    już tej grafomanii
    specjalnie dla jakiejś
    bardzo brzydkiej pani
    która ma guściczek
    wysublimowany
    na cześć grafomanów
    popełnia peany
    zardzewiała Venus
    z zapleśniałej piany

    (wątpliwa muza podstarzałego
    i napalonego frajerka
    co choć młodszy od niej
    od lat wirtualnie z ową
    dziunią ćwierka
    a w realu ciągle
    na dzierlatki zerka
    bo po co by gościowi
    w metropolii była
    potrzebna babina z prowincji
    złośliwa niemiła empatycznie
    - biedna wręcz upośledzona -
    po grzyba nam wszystkim
    taka oto ONA)

    - z dedykacją bardzo
    (nie)uprzejmą
    dla pewnej
    wszechwiedzącej
    paniusi
    co na NK
    wszystkich panów
    kusi
    a paniom dowala
    jak tylko potrafi
    i nie wie biedaczka
    że takie metody
    bardzo dawno temu
    wyszły sobie z mody
    że jeśli się głupio
    bliźniemu złorzeczy
    to własnemu szczęściu
    po prostu się przeczy
    i ono ucieka tam
    gdzie pieprzyk rośnie
    a hejty jejmości
    mają się
    żałośnie

    amen





    z dedykacją dla jasiuni b lub j - b za te 2 i pół roku słodkiej wymiany myśli

    ole

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny wiersz,cudowne doznania.

    Oszałamiający,odurzający tekst.

    Ta erotyka jest nieziemska.

    Dziewicza samotność staje się przeszłością.

    Pa.
    (przytulam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że czasem lubię wymyślać erotyki.:)

      A tym ostatnim w nawiasiku to mnie zaskoczyłeś... przecież wiesz, że się do tego nie nadaję. :p

      Usuń
  19. Jeszcze raz powtórzę to tu-

    Przytulanie jest piękne,cudne.
    Przełamałabyś się.Wiem to.:-)

    Pa.

    OdpowiedzUsuń
  20. O JA CIEŻ PIERDZIELĘ!
    NIE WIERZĘ!!!
    TAŻ TO UCZTA DLA DUCHA, OCZU I WSZYSTKIEGO, CZYM JESTEM!
    Skąd się tacy ludzie biorą?
    Dlaczego tak bardzo zioną nienawiścią do innych?
    Jak można TAK pisać i być nauczycielem?!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.