🌺Może ważne rzeczy zdarzają się na wiosnę? -
Tove Jansson🌺 Świat pełen jest miłości, a wiosna dociera wszędzie. - Lucy Maud Montgomery🌺Ja zawsze byłem za wiosną, bez względu na porę roku. - Jeremi Przybora🌺
Niechby się rozgościli u mnie:
Kobieta, która myśleć umie,
Kot, co wśród książek lubi spacer,
I przyjaciele w wiernym tłumie,
Bez których chęć do życia tracę.
Guillaume Apollinaire, tłumaczył Artur Międzyrzecki
Matka święta kotów
Joanna matka kotów Łysych Pęcisławów i innych w języku obcym
i polskim
kto wie kto to jest Geiger kot
albo Abraham Geiger z Frankfurtu nad Menem nie kot
albo Hans niemiecki fizyk Żyd
(cząstki alfa prowadził przez złotą folię złote słońce księżyc złoty
który odmieniał się siedem razy do bomby atomowej)
przecież tego (cząstek alfa przez złotą folię prowadzić) nie mógł Geiger
kot Joanny
ani dachowiec żaden ani rosyjski niebieski
japoński długowłosy czy syjamski
żaden wszystkie koty świata
nie zabijają ludzi
polują na myszy łapią w locie ptaka
światło świętojańskiej nocy
raz w roku kwiat paproci
Genowefa Jakubowska-Fijałkowska
*
Kot Maurycy
Wyzywają go od rabusiów gangsterów oszustów i wyłudzaczy
uliczników i zabijaków
Przeszkadza w posiłkach wskakuje na stół
i buszuje wśród szklanek i kieliszków
rozrywa paczki z jedzeniem przynosi w pyszczku złowionego szpaka
który postanowił zwiedzić pieszo trawnik przed domem
i zapłacił życiem za ten nieostrożny spacer
Żąda bezapelacyjnie wejścia lub wyjścia z pokoju czy kuchni
wdaje się w zażarte bójki z sąsiedzkimi kotami
wydając przy tym przerażające wrzaski drapieżnika z dżungli
Nie schlebia nikomu i jest nieugięty w swoich chęciach
obojętny na nakazy i pieszczoty
Tak pieszczoty bo nie zważając na jego naturę
pieszczą go i tulą
zachwycając się jego miękkim chodem i zręcznymi skokami
podają mu najlepsze kąski i pozwalają spać na swoich łóżkach
Więc nie za cnoty i charakter nagrodą jest miłość
i nie za posłuszeństwo ani lojalność
ale za wdzięk i niepokorność
za życie samo w sobie w całej jego oczywistości
za urodę i zniewalające spojrzenie
Wielka jest bowiem w nas potrzeba kochania
Julia Hartwig
Uwielbiam koty, towarzyszą mi od zawsze. Obecnie mam dwa: Albina, bo cały biały, jak albinosi i Balbinę, bo lubiłam Gąskę Balbinkę;-)
*
o moich kotach
koty przyszły się wygrzać
w półcieniu moich rzęs
i patrzą beznamiętnie
w moje nie-kocie oczy
mruczą z nudy bezbrzeżnej
pieszczone miłością własną
i moszczą się rozkosznie
na moim terytorium
koty lubią być ze mną
ja uwielbiam być przy nich
kocham ich fanaberie
foszki niedozwolone
bo żaden z moich przyjaciół
nie tuli zespołu napięć
i absolutnie żaden
nie milczy tak mądrze
jak one
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 2011
*
Brian Patten
Rzeczy nieważne
Co koty pamiętają z dni?
Pamiętają, jak wraca się z zimna,
i miejsce najcieplejsze, i gdzie dostają jeść.
I gdzie zadano im ból, pamiętają wrogów,
nerwowość ptaków, ciepłe opary ziemi,
użyteczność kurzu.
Pamiętają skrzypienie łóżka, krok właściciela,
smak ryby, cudowną śmietanę.
Koty pamiętają z dni to, co ważne.
Wspomnieniom bez wartości pozwalają odejść
i zapadają w sen mocniejszy niż my,
którym pęka serce, bo pamiętamy
tyle rzeczy nieważnych.
Tłum. Piotr Sommer
----------------
Czas spędzony z kotem nigdy nie jest czasem straconym. -Zygmunt Freud-
*
KOCUR
Siedzi kocur skastrowany na przypiecku, już o żonie mu nie myśleć ni o dziecku, Rozrabiają inne koty, Ale jemu brak ciągoty, bardziej mleko pachnie mu i dorsz po grecku.
Siedzi kocur skastrowany, fajkę pali, Na przebytą operację się nie żali: - To nie taki znów mankament Żeby aż podnosić lament, Oby tylko smaczny obiad mi podali! Siedzi kocur skastrowany na posadzie, Tłuszcz mu rośnie na podbrzuszu i na zadzie, Czyści futro, wącha kwiaty I układa referaty Które jutro ma wygłosić na naradzie. Siedzi kocur skastrowany w swojej willi, Już się taki na kociaki nie wysili, Już nie będzie łowił myszy W gronie innych towarzyszy I w ogóle już się z niczym nie wychyli. Siedzi kocur skastrowany wśród foteli, Myśli sobie: - Lepiej że mi usunęli, Zawsze miałem z tym ambaras, A tu taki spokój naraz, Tam wycięli, a tu - medal mi przypięli! Siedzi kocur skastrowany w swojej chacie A satyryk zblatowany na etacie, Jeden mruczy dyrdymały, Drugi płodzi takie chały Jakie państwo właśnie teraz tu czytacie.
Andrzej Waligórski
Balbina Pierwsza, była przed obecnymi dwoma kociakami...
Filcuś - kocurek sąsiadów zawsze do mnie wychodzi, gdy idę sobie na spacer. ;-))
Moi rodzice też uwielbiali koty, tu z Kubusiem, ich kocurkiem, dawno temu, 2002 r.
Jak kupiliśmy Balbinę (a właściwie mąż kupił mi ją na Walentynki, jednak razem po nią pojechaliśmy do Oławy) była taka malutka, że mieściła się w mojej dloni i oczka miała jeszcze oba niebieskie. ;-))
Balbina się relaksuje i patrzy w niebo...
Albin uwielbia pozować do zdjęć.
Czasem leżą razem... w dość wyszukanych pozycjach...
Obce kociaki też do mnie lgną, kocią służebnicę wyczuwają na odległość (X 2012)...:)
*
"Jestem kotem, bo jestem kotem w chińskim horoskopie. Mam trzy koty w domu, wychowałam się z kotami. Jestem pewna, że mam kocie geny. Kot jest zwierzęciem cichym, jest niezwykle czysty i pachnący. Nie narzuca się, jest też niesłychanie wdzięczny i bardzo wierny. Kot jest zwierzęciem najdoskonalszym." - Kora /Imperium 1998/ W tej chwili istnieję tylko dlatego, że kot na mnie patrzy. A jednak
ludzie potrzebują cudzych spojrzeń. Przecież ktoś, na kogo nikt by nie
patrzył, nie istniałby. Mnie określa spojrzenie kota. Anna Bolecka
* Kot to w pełni niezależna osobowość.
Ma mnóstwo własnych pomysłów na otaczającą go rzeczywistość.
Wiele z nich także dotyczy jego właściciela.
John Dingman
*
Ale jeszcze dalsze od światła były koty. Ich doskonałość zatrważała.
Zamknięte w precyzji i akuratności swych ciał, nie znały błędu ani
odchylenia. Na chwilę schodziły w głąb, na dno swej istoty, i wtedy
nieruchomiały w swym miękkim futrze, poważniały groźnie i uroczyście, a
oczy ich zaokrąglały się jak księżyce, chłonąc wzrok w swe leje ogniste.
Ale po chwili już, wyrzucone na brzeg, na powierzchnię, ziewały swą
nicością rozczarowane i bez złudzeń. W ich życiu pełnym zamkniętej w
sobie gracji nie było miejsca na żadną alternatywę. I znudzone w tym
więzieniu doskonałości bez wyjścia, przejęte spleenem, sarkały
zmarszczoną wargą pełne bezprzedmiotowego okrucieństwa w krótkiej,
pręgami rozszerzonej twarzy.
niesamowite są:P Można by żec jedyne w swoim rodzaju:) Mój Dziob to(tak dla sprostowania) nie całkiem pers tylko w połowie. Birma/pers, a Riko to Birma. Twoje kociaki są słodkie. będę wpadać częściej:P
Dziękuję za wizytę i komentarz. Stareńki ten wpis. Albina już nie ma z nami. Ale nadal mam dwa koty i jeszcze pieska shih tzu. Balbinka już jest starszą panią, a nowy kociak jest wielki, podobny do leśnego, puchaty i cały czarny, bo doszłam do wniosku, że czarownica powinna mieć czarnego kocura. ;-)
Moim zdaniem koty są wielce fajnymi zwierzętami i z pewnością warto jest je mieć u siebie w mieszkaniu. Bardzo ciekawie opisano je w https://www.globewings.net/pl/zycie/kot-syberyjski-dla-kogo.html i ja uważam,że takie koty są po prostu świetne. Dlatego ja także myślę o tym aby wziąć jeszcze kolejnego kota do siebie do mieszkania.
🌺Bardzo dziękuję za każde słowo. Możesz zostawić komentarz w dowolnym języku! Możesz użyć tłumacza w prawym górnym rogu, aby przełączyć się na preferowany język. 🌺Twoje opinie są tutaj zawsze mile widziane, ale nie obrażaj nikogo i nie spamuj. A ja w miarę możliwości czasowych zawsze zajrzę na twój blog. Czasem napiszę u Ciebie komentarz w Twoim, a czasem w swoim języku. Pozdrawiam, dziękuję, że zajrzałeś!♥️
niesamowite są:P Można by żec jedyne w swoim rodzaju:) Mój Dziob to(tak dla sprostowania) nie całkiem pers tylko w połowie. Birma/pers, a Riko to Birma. Twoje kociaki są słodkie. będę wpadać częściej:P
OdpowiedzUsuńDziękuję w imieniu Albina i Balbiny-Walentyny. ;-))
UsuńPan Klimek jest świetny! I napisał wiersz specjalnie dla mojej koleżanki, która ma 17 kotów...
OdpowiedzUsuńSuper, znalazłam ten wiersz gdzieś w odmętach netu.
UsuńBardzo ciekawie napisane. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie !!!
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję, serdeczności posyłam. :)
UsuńW momencie gdy mamy kota to naprawdę dość istotne jest to, aby go dobrze wychować. Osobiście spodobał się artykuł o kotach w https://mojemieszkanie.ovh/norweskie-koty-lesne-co-nalezy-wiedziec-o-tych-naturalnych-poszukiwaczach/ i moim zdaniem jest tak, że z pewnością każdy z nas także tak uważa.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wizytę i komentarz.
UsuńStareńki ten wpis.
Albina już nie ma z nami.
Ale nadal mam dwa koty i jeszcze pieska shih tzu.
Balbinka już jest starszą panią,
a nowy kociak jest wielki, podobny do leśnego,
puchaty i cały czarny, bo doszłam do wniosku,
że czarownica powinna mieć czarnego kocura. ;-)
Moc serdeczności posyłam. :)
Moim zdaniem koty są wielce fajnymi zwierzętami i z pewnością warto jest je mieć u siebie w mieszkaniu. Bardzo ciekawie opisano je w https://www.globewings.net/pl/zycie/kot-syberyjski-dla-kogo.html i ja uważam,że takie koty są po prostu świetne. Dlatego ja także myślę o tym aby wziąć jeszcze kolejnego kota do siebie do mieszkania.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam w Światowy Dzień Kota. :)
UsuńDziękuję za komentarz.
Dużo ciekawych tekstów o kotach i Ty taka inna z rudą fryzurą. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńI krótką fryzurą - długo nosiłam naprawdę krótkie włosy, bo łatwiej mi było zmieniać ich kolor. 😳
Usuń