środa, 24 października 2012

KOCIE SPRAWY. ;-)


Le Chat


Je souhaite dans ma maison :
Une femme ayant sa raison,
Un chat passant parmi les livres,
Des amis en toute saison
Sans lesquels je ne peux pas vivre.

Guillaume Apollinaire

Weź kota





Jeśli los ci doskwiera boleśnie

I rozwściecza znajoma tępota,

To zrób to, co słyszałeś już wcześniej :

Weź kota.

Jeśli wokół panoszą się wieprze
I rozrasta się zwykła hołota,
To zrób to, co dla ciebie najlepsze :
Weź kota.

Jeśli kryzys ci zdrowie rujnuje,
Lub zawiodła cię bliska istota,
To zrób to, co niewiele kosztuje :
Weź kota.

Jeśli zbyt ci samotność dokuczy,
A twe serce w rozterkach się miota,
To znajdź coś, co ci miłość wymruczy
Weź kota.

A kiedy weźmiesz
I po jakimś czasie
Powiesz, że nic ci nie dało kocisko,
Wtedy odpowiem,
Że w tej ludzkiej masie
Na drabinie ewolucji
Jesteś troszeczkę za nisko.



Franciszek J. Klimek

13 czerwca 2009


Kot


Niechby się rozgościli u mnie:
Kobieta, która myśleć umie,
Kot, co wśród książek lubi spacer,
I przyjaciele w wiernym tłumie,
Bez których chęć do życia tracę.



Guillaume Apollinaire, tłumaczył Artur Międzyrzecki


Matka święta kotów



Joanna matka kotów Łysych Pęcisławów i innych w języku obcym

i polskim



kto wie kto to jest Geiger kot

albo Abraham Geiger z Frankfurtu nad Menem nie kot



albo Hans niemiecki fizyk Żyd

(cząstki alfa prowadził przez złotą folię złote słońce księżyc złoty

który odmieniał się siedem razy do bomby atomowej)



przecież tego (cząstek alfa przez złotą folię prowadzić) nie mógł Geiger

kot Joanny



ani dachowiec żaden ani rosyjski niebieski

japoński długowłosy czy syjamski



żaden wszystkie koty świata

nie zbijają ludzi



polują na myszy łapią w locie ptaka

światło świętojańskiej nocy



raz w roku kwiat paproci

Genowefa  Jakubowska-Fijałkowska

Uwielbiam koty, towarzyszą mi od zawsze. Obecnie mam dwa: Albina, bo cały biały, jak albinosi i Balbinę, bo lubiłam Gąskę Balbinkę;-)

 o moich kotach

koty przyszły się wygrzać
w półcieniu moich rzęs
patrzą mi nienamiętnie
w moje nie-kocie oczy
mruczą z nudy bezbrzeżnej
pieszczone miłością własną
i moszczą się rozkosznie
na moim terytorium

koty lubią być ze mną
a ja lubię być przy nich
lubię ich fanaberie
foszki niedozwolone
bo żaden z moich przyjaciół
nie rozumie mej duszy
i absolutnie żaden
nie milczy tak mądrze
jak one

2011, JoAnna Idzikowska-Kęsik

----------------

Czas spędzony z kotem nigdy nie jest czasem straconym.
  -Zygmunt Freud-


KOCUR


Siedzi kocur skastrowany na przypiecku,
już o żonie mu nie myśleć ni o dziecku,
Rozrabiają inne koty,
Ale jemu brak ciągoty,
bardziej mleko pachnie mu i dorsz po grecku.

Siedzi kocur skastrowany, fajkę pali,
Na przebytą operację się nie żali:
- To nie taki znów mankament
Żeby aż podnosić lament,
Oby tylko smaczny obiad mi podali!

Siedzi kocur skastrowany na posadzie,
Tłuszcz mu rośnie na podbrzuszu i na zadzie,
Czyści futro, wącha kwiaty
I układa referaty
Które jutro ma wygłosić na naradzie.

Siedzi kocur skastrowany w swojej willi,
Już się taki na kociaki nie wysili,
Już nie będzie łowił myszy
W gronie innych towarzyszy
I w ogóle już się z niczym nie wychyli.

Siedzi kocur skastrowany wśród foteli,
Myśli sobie: - Lepiej że mi usunęli,
Zawsze miałem z tym ambaras,
A tu taki spokój naraz,
Tam wycięli, a tu - medal mi przypięli!

Siedzi kocur skastrowany w swojej chacie
A satyryk zblatowany na etacie,
Jeden mruczy dyrdymały,
Drugi płodzi takie chały
Jakie państwo właśnie teraz tu czytacie. 


Andrzej Waligórski

 Balbina Pierwsza, była przed obecnymi dwoma kociakami...

 Filcuś - kocurek sąsiadów zawsze do mnie wychodzi, gdy idę sobie na spacer. ;-))

 Moi rodzice też uwielbiali koty, tu z Kubusiem, ich kocurkiem, dawno temu, 2002 r.

 Jak kupiliśmy Balbinę była taka malutka i oczka miała jeszcze oba niebieskie. ;-))

 Balbina się relaksuje i patrzy w niebo...

 Albin uwielbia pozować do zdjęć.

Czasem leżą razem... w dość wyszukanych pozycjach...

Obce kociaki też do mnie lgną, kocią służebnicę wyczuwają na odległość (X 2012)...:)


W tej chwili istnieję tylko dlatego, że kot na mnie patrzy. A jednak ludzie potrzebują cudzych spojrzeń. Przecież ktoś, na kogo nikt by nie patrzył, nie istniałby. Mnie określa spojrzenie kota.

Anna Bolecka

------------------

Kot to w pełni niezależna osobowość.
Ma mnóstwo własnych pomysłów na otaczającą go rzeczywistość.
Wiele z nich także dotyczy jego właściciela.


–John Dingman–


 Ale jeszcze dalsze od światła były koty. Ich doskonałość zatrważała. Zamknięte w precyzji i akuratności swych ciał, nie znały błędu ani odchylenia. Na chwilę schodziły w głąb, na dno swej istoty, i wtedy nieruchomiały w swym miękkim futrze, poważniały groźnie i uroczyście, a oczy ich zaokrąglały się jak księżyce, chłonąc wzrok w swe leje ogniste. Ale po chwili już, wyrzucone na brzeg, na powierzchnię, ziewały swą nicością rozczarowane i bez złudzeń. W ich życiu pełnym zamkniętej w sobie gracji nie było miejsca na żadną alternatywę. I znudzone w tym więzieniu doskonałości bez wyjścia, przejęte spleenem, sarkały zmarszczoną wargą pełne bezprzedmiotowego okrucieństwa w krótkiej, pręgami rozszerzonej twarzy.


- Bruno Schulz "Sanatorium pod klepsydrą"




Dopisek :


dziki lokator

co mam zrobić z pajączkiem
który zamieszkał na oknie
zachęcany zapachem storczyków
i ciepłem rodziny we wnętrzu

jak go wyeksmitować
gdy podziw nad pajęczyną
pracą mrówczo-misterną
rośnie we mnie jak radość

i co powiedzieć kotom
wpatrującym się w niego
jak w łatwą i smaczną zdobycz
kąsek z delikatesów

gdy zima  króluje za oknem
półsenna obecność pająka
ma znaczenie magiczne

życie oddycha swym rytmem


jik: wierszyki foto z 13 XII 13


4 komentarze:

  1. niesamowite są:P Można by żec jedyne w swoim rodzaju:) Mój Dziob to(tak dla sprostowania) nie całkiem pers tylko w połowie. Birma/pers, a Riko to Birma. Twoje kociaki są słodkie. będę wpadać częściej:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu Albina i Balbiny-Walentyny. ;-))

      Usuń
  2. Pan Klimek jest świetny! I napisał wiersz specjalnie dla mojej koleżanki, która ma 17 kotów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, znalazłam ten wiersz gdzieś w odmętach netu.

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.