wtorek, 30 października 2012

Kobiecość:)


dyskretny urok makijażu



czerwienią ust szepczę
najczulsze słowa miłości
oswojone płatkami pąsowych róż

ale to mnie nie zadowala

chciałabym dojść do sedna
i zrozumieć sens
zauroczenia
jakie towarzyszy czerwonej szmince
kiedy dotyka swego przeznaczenia
upiększając skórę pieszczotliwymi
łaskotkami pigmentu

chciałabym zatańczyć kolorem
jakiś najbardziej zwariowany taniec

 erotycznie pocałować

buszujący w wodospadzie

 gęstych włosów
wiatr

niech zaczerwieni się
ze wstydu

że przyłapałam go na
niedyskretnej pieszczocie
podglądania mego sam na sam
z pomadką

niech wyszumi 

pulsujący czerwienią
poemat

 JoAnna Idzikowska-Kęsik, IV 2011



*obrazki z netu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.