wtorek, 13 listopada 2012

Lubię słuchać ludzi...




Lubię z ludźmi rozmawiać. Każdy ma swoją historię, swoją opowieść... Czasem lubię kogoś intuicyjnie, od razu, za nic...

Mam szczęście do ludzi. W czasie wakacji spotkałam śliczną dziewczynę na życiowym zakręcie. Długo rozmawiałyśmy, płakałyśmy też. Napisałam dla niej wiersz na kolanie, a potem dostałam od niej maila, że dzięki temu podjęła ważną, życiową decyzję. Mam nadzieję, że jak najlepszą dla wszystkich. Myślę o niej ostatnio dużo, więc pewnie wkrótce się odezwie. Daję ludziom przestrzeń, czas na kontakt... Bo wiem, że czasem milczenie bywa zbawienne.

***

rozsypanka

Justynie, z dedykacją


oddaj mi
ostatnie puzzle

mojej samotności
porozrzucane niedbale
pod stosami
naszego współbycia
okraszanego
nieśmiałą nutką
resztek zapatrzenia

wyjdź cichaczem

z zakrętów mojego serca
abym mogła odnaleźć
siebie
i swój zagubiony
w chaosie emocji
uśmiech

zamień samotność we dwoje

w niebanalne
i ekscytujące sam na sam
ze swoim cieniem

słyszysz

moja dusza fruwa
po przestworzach
radości


/Wambierzyce, 9 VIII 2012 r.p.l.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/


Do posłuchania: Anita Lipnicka - Ballada dla śpiącej królewny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.