środa, 7 listopada 2012

Lubię być sama ze sobą...




Moja długość dźwięku samotności jest bardzo intymna. Lubię te chwile, gdy mam czas tylko i wyłącznie dla siebie, lubię być sama ze sobą. Na szczęście mam takiego partnera, który doskonale to rozumie i schodzi mi z oczu, gdy tego potrzebuję. Na szczęście mam dziecko, które czuje podobnie, jak ja...
Chwile spędzone w samotności są bardzo ważne, tak samo, jak fakt, iż naszym najważniejszym w życiu związkiem jest nasz związek z samym sobą... Bo przecież to my jesteśmy tymi osobami, z którymi spędzimy od początku do końca całe swoje życie... 

wgłębianie

już wiersza popełnić nie umiem
topię się
w liściach jesiennych
co kapią jak łzy
powoli
by zniknąć gdzieś w zapomnieniu

już nawet zimno mych dłoni
nie pragnie blasku dotyku

pomału odchodzę

w siebie

by znaleźć
straconą czułość

gdzieś tam
w głębinach istnienia
samotność
dodaje skrzydeł

/B-c, 09 X 2012,  p.n.k.
, JoAnna Idzikowska-Kęsik/

Zdjęcie: ja w obiektywie mojego męża. Radka.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.