poniedziałek, 15 lipca 2013

"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy." ***




ignorancja


wciąż nie wiem
co ożywia nieożywione
gdzie się kończy
i zaczyna struna światła

jak długo życie
kocha się ze śmiercią
przez ile wszechświatów
wędrują dusze

nie potrafię precyzyjnie
zdefiniować miłości
chociaż blisko mi 
do naiwnego stwierdzenia
że nierozsądnie muska

 nienawiść
słodyczą siostrzanej pieszczoty

wiem że nie przeczytam
wszystkich mądrych ksiąg
ale miewam
 nieroztropne wrażenie
że rozumiem słowa

nie wzlecę ponad poziomy
nie rozwiążę zagadki istnienia
będę trwać
 w niedomyślności myśli
ciemnogrodzie skojarzeń
wstecznym analfabetyzmie
ograniczeń

lecz w lustrze mojego spojrzenia
 dostrzegam krótkowzrocznie
iż zmarszczki niewiedzy

dyskretnie

wygładza botoks czasu


/B-c, 15 VII 2013, p.l.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/


*** Albert Einstein

**** pierwszy i drugi obrazek: "Perseverance" by *Jennifer Healy, trzeci z netu


19 komentarzy:

  1. Witaj Joanno :-)
    Piękny wiersz ale już nade wszystko ogromnie podobają mi się u Ciebie zdjęcia które dodajesz ,tak gustownie je dobierasz do tematu że notka ,wiersz i obraz tworzą u Ciebie niepowtarzalne spektakle dla oczu :-)
    A co do poprzedniej notki to ja pijam tylko herbatę miętową za to kawa jest dla mnie napojem życia :-)
    Serdecznie pozdrawiam i życzę przyjemnego poniedziałku i oczywiście pytam o samopoczucie Twoje ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Szepcie, dzięki za miłe słowa.

      Lubię obrazki Jennifer, ona publikuje m.in. na mojej ulubionej stronce: http://www.deviantart.com/
      Jeszcze nie dorosłam do tego, aby publikować w notkach swoje obrazki, więc korzystam z netu.

      Pytasz, jak się czuję. Miłe to! Lepiej, zastrzyki działają, wyszłam dziś z chaty, bo mnie nosiło, pochodziłam godzinę, ale efekt był taki, że musiałam dzwonić po męża, żeby po mnie przyjechał, bo już nie mogłam dojść do domu z powrotem. Ale i tak się cieszę, że mogę łazikować (jak Łazik z Tormesu).

      Pozdrawiam bardzo,j.

      Usuń
  2. cudowny wiersz, a pierwszy obraz cudowny! nie mogę się napatrzeć:) pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Kasiu, ten pierwszy obraz mnie też bardzo się podoba, jest wymowny, serdeczności! j.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ado, pozdrawiam, mam nadzieję, że Twoja wyprawa nad Ocean się udała, zresztą zaraz do Ciebie zajrzę, pa, do miłego!

      Usuń
  4. Pewien pan powiedział bardzo dawno temu-,,wiem,że nic nie wiem....I trzymajmy się tego.Im więcej mądrości pochłaniamy,tym bliżej nam dosłuszności tych słów.Joasiu gdybyś mogła sobie wejśc w projektanta szablonow i tem po lewej stronie kliknęła na ,,dostosuj ustawienie szerokosci .Wtedy możesz sobie tymi paseczkami przesuwać ,tak ,zby blog nie był taki szeroki.Można jednocześnie podglądac efekty.a potem zapisać .Bardzo długo się ładuje Twój blog w takiej szerokości i fajnie by było,gdybys zrobiła takie udogodnienie.
    A ja obserwatorów nadal nie mogę uaktywnić,chociaz robię wszystko wg ,,przepisu,,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Firletko, pewien wegetarianin, Lew Tołstoj, pięknie rozwinął myśl Sokratesa:

      Je­dyną rzeczą, jaką możemy wie­dzieć jest to, że nic nie wiemy - i jest to naj­wyższy wzlot ludzkiej mądrości.

      I ja się z tym szczerze zgadzam.

      Postaram się pokombinować z tym blogiem, sęk w tym, że na moim laptopie, komputerze męża i laptopie córki, mój blog wygląda OK. Ale zobaczę, co da się zrobić, pozdrówki serdeczne!

      Usuń
  5. Witaj Joanno!
    Wiersz fajny. Robi wrażenie i pokrzepia deczko.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Michale, cóż rzec, cieszę się, że pokrzepia... bez cukru (sorry, Panie Melchiorze!)! ;-)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Jak ty to robisz, że twoje wiersze są takie lekkie i delikatne a jednocześnie dobitnie ukazują prawdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem prawdziwa, Niko. ;-)

      Moc pozdrowień Ci ślę,j.

      Usuń
  7. piękny ten pierwszy obraz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię, Agnieszko i dziękuję w imieniu Jennifer: https://www.facebook.com/Jennifer0Healy

      Pozdrawiam, j.

      Usuń
  8. To prawda i dlatego zawsze stawiam na wyobraźnię. Chociaż dając jako przykład na Anię Shirley... :) Bardzo ciekawy wiersz i piękne obrazy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, tak, tę osóbkę bardzo lubię! ;-) Na tym blogu też już o niej, a raczej do niej pisałam.

      Czy Ty uczysz polskiego?

      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. http://venapoetica.blogspot.com/2012/12/intelektualna-pustka.html

      Usuń
  9. Joanno, bardzo piękny i mądry wiersz. Mnie takie ciekawe myśli nie przychodzą do głowy, a jeśli nawet przyjdą, to nie potrafię ich ubrać w sensowne słowa.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że znowu jesteś!

      Dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam, mam nadzieję, że nadal będę mogła się od Ciebie uczyć!

      Pozdrawiam,j.

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.