środa, 27 lutego 2013

Może kiedyś się wreszcie uda...




kiedyś


kiedyś napiszę dobry wiersz
metaforyczną prostotą serca

odziana w dotyk weny
poszybuję między galaktykami
natchnienia

kiedyś napiszę naprawdę
dobry wiersz

wzruszę nieczułe anioły
zawieszone na nitkach
księżycowego pyłu

otrę się niedyskretnie
o uśmiech Najwyższego

naprawdę kiedyś
napiszę bardzo dobry wiersz

teraz

kołyszę go w płomieniach
uczuć smaganych

drżeniem myśli



o nieziemskiej symfonii
zaświatów


/B-c, 27 II 2013, p.n.k., JoAnna Idzikowska-Kęsik/




Rok 2013 został ogłoszony Rokiem Osób Niepełnosprawnych, a także Rokiem Juliana Tuwima ( w grudniu minie 60 lat od śmierci poety, ale też od śmierci Konstantego I. Gałczyńskiego).

Szczerze polecam do poczytania i powzruszania, powieść Doroty Terakowskiej pt. Poczwarka...


*** pictures from net

 

2 komentarze:

  1. Cześć :)
    Myśle że masz wysokie wymagania wobec siebie bo brak Ci zadowolenia z tego co do tej pory powstało-zrodziło się.
    No tak-mało tu gości,mało cenzury,nieodczuwalne zadowolenie czy wzruszenie.
    "metaforyczna prostota serca,odziana w dotyk weny"-niech się spełni bo tego chyba nie odnajdujesz w sobie,nie czujesz.
    Prace Twoich uczniów są wyjątkowe bo Ty je inspirujesz,bo Ty przekazujesz im piękno każdego skrawka ziemi,harmonie i symbioze.
    Życzę Ci szczęścia,zdrowia i zadowolenia-z tego i tamtego.
    -ra-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, ra.

      Dziękuję za wpis.
      To nie do końca jest tak, jak myślisz.
      Wiem, że na blogach trudno o czytelnika, więc w ogóle się nie spodziewałam tu wielu gości.
      Natomiast bardzo dużo radości sprawia mi każda Twoja wizyta. Naprawdę. Cieszę się, że jesteś.

      Jeśli chodzi o moją pisaninkę, to nigdy nie będę z niej zadowolona do końca. Już taka ze mnie typinka (tak mówi moja córka).
      To chyba ten mój krytyczny znak zodiaku tak na mnie wpływa, że z niczego, co robię nie jestem zadowolona do końca, zawsze szukam szczegółów, które mogłabym zrobić lepiej.
      To chyba wychodzi z mojej podświadomości, z tego, że moi rodzice bardzo dużo ode mnie wymagali i mówili: Jeśli możesz coś zrobić dobrze, zrób to lepiej.

      Też Ci życzę tylko tego, co dobre, prawdziwe i piękne.
      Moc serdeczności i już chyba naprawdę przedwiosennych, bo jakieś ciepło dziś w powietrzu poczułam. ;-)

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.