niedziela, 17 maja 2015

Wirusowato. :(


Mam problemy z blogiem.
Wciąż pojawiają mi się jakieś totalnie kretyńskie reklamy, które utrudniają pisanie, odpisywanie, wszystko. :(
Norton nie spełnił swojej powinności, zainstalowany i włączony AdBlock Plus także nie ze wszystkim sobie radzi, reset laptopa też nie pomaga...
Nie mam nerwów zaglądać tu ostatnio z powodu tych chorych reklam.
Idę upiec pizzę i sernik.
Miłej, owocnej niedzieli.
U mnie zimno, ciemno i do... bloga daleko. :p
Na pocieszenie ładne obrazki z netu.
Weny tez nie mam, zmęczenie nie próżnuje.

11 komentarzy:

  1. Witaj Joasiu.
    Ano dupa blada, jak pojawiają sie niechciane reklamy.
    Jednak mój blog one jakoś omijają... Bez żalu mojego oczywiście.
    Pozdrawiam serdecznie i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  2. Joanno, spróbuj pousuwać pliki cookies w ustawieniach przeglądarki. Może pomoże.
    Spokojnej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam problemu z czymś takim... z żadnymi wirusami też nie :) Ale od lat używam Kasperskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. HMMM, MOŻE FAKTYCZNIE COŚ W USTAWIENIACH BLOGA DAŁOBY SIĘ ZROBIĆ??
    NIE FAJNIE JAK CIĘ NIE MA, WOLĘ JAK JESTEŚ...
    POZDROWIONKA! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :-)
      Prawdopodobnie twój komputer został zarażony adware
      - złośliwym oprogramowaniem,
      którego głównym celem jest spamowanie reklamami,
      a czasem także kradzież danych dostępowych do naszych kont w serwisach internetowych.
      Polecam-AdwCleaner 4.204- jeśli AdBlock Plus nie pomaga.
      Miłego,pogodnego czasu.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  6. To dziwne, bo też wczoraj pojawiły mi się te reklamy, których w żaden sposób nie można zamknąć. W tej chwili po prawej stronie Twojego bloga
    też widzę cały pasek reklam, które częściowo zasłaniają mi pisanie komentarza.
    Znajoma z blogów ma podobnie.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Aha, te reklamy widzę tylko na Mozilli, na Operze i Chrome ich nie ma, tylko że ja nie lubię tych przeglądarek.

    OdpowiedzUsuń
  7. BARDZO DZIĘKUJĘ WAM ZA WSPARCIE.

    Na razie, po kilku dniach walki, mam czystą jedną przeglądarkę, Chrom.
    Nie wiem, jak będzie dalej, bo żadne antywirusowe programy nie działają, czekam na specjalistę.

    OdpowiedzUsuń
  8. NO I OCZYWIŚCIE BARDZO WAS POZDRAWIAM, OBIECUJĘ, ŻE ODWIEDZĘ WASZE BLOGI WKRÓTCE, SERDECZNOŚCI, j.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Joasiu to niesamowite coś sie dzieje na blogach mam podobnie mialam przerwe i zaczynam znowu i wiele nie pomoglo milo mi za odwiedziny post nie wiem kiedy się ukaże bo mi zaczyna się niepodobać serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Wando, walczyłam ponad 10 dni.
      Straciłam wenę.

      Nie odchodź, proszę, serdeczności!

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.