sobota, 24 czerwca 2017

"Kiedy kochasz, przestajesz żyć dla siebie, żyjesz dla innej osoby".***



noli me tangere*

postawiłeś im zbyt wysoką poprzeczkę
próbowałam ją nieco obniżyć gdyż po tym jak odeszłam
od ciebie nie chciałam być sama samotna niczyja
pragnęłam dotykać doświadczać odczuwać

żaden nie umiał grać w szachy nie zabierał mnie w podróż
palcem po mapie nie recytował Pieśni nad Pieśniami
a jeśli robił ze mnie Marię Magdalenę to tylko
w scenach intymnych z życia prowincji

nie potrafiłam porzucić dóbr materialnych
zostać natchnioną eremitką wniebowstępować
pełzać po pustyniach uczuć w towarzystwie
inwalidów z niedorozwojem emocjonalnym

szukałam mężczyzny oczytanego wyrozumiałego
kochającego bezgranicznie i masującego obolałe stopy
nawet w obliczu nieuleczalnej historii bez happy endu
w której martwa za życia matka wciąż mogła liczyć
na kojący dotyk twoich zatroskanych oczu

tato


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 24 VI 17

 * nie dotykaj mnie (nie zatrzymuj mnie) - słowa, które ponoć po zmartwychwstaniu wypowiedział Jezus do Marii Magdaleny
(J 20,17) (?)

 ***cytat w tytule notki, Philip K. Dick
*wszystkie obrazy pt. Noli me tangere, autorzy w kolejności: Antonio Allegri da Correggio, Alexander Ivanov, Michelangelo Cerruti, Tycjan, Andrea del Sarto, Alonzo Cano, Rubens

16 komentarzy:

  1. Witaj Joasiu.
    Fajny wpis, głębokie przemyślenia płynące z serca.
    A dlaczego Maria Magdalena?
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Michale,
      ano dlatego Maria Magdalena,
      że wokół tej postaci narosło tak wiele
      legend, jest tak wielowymiarowa,
      że fascynuje do dziś.

      Dla jednych apostoł,
      żona Jezusa,
      dla innych wciąż patronka
      kobiet lekkich obyczajów,
      a dla mnie -
      kobieta z wewnętrzną siłą,
      taka everywoman.

      Najbardziej fascynuje mnie jej najbardziej kobieca odsłona. :))

      Pozdrawiam serdecznie, dobrej niedzieli!

      Usuń
  2. Czasami,
    ojciec-tata,
    jest niedoścignionym wzorem,
    nie ma drugiej kopii,
    żaden mu nie dorówna.

    Byli,obecni,przyszli i niedoszli mężczyźni,
    to inwalidzi z niedorozwojem emocjonalnym.

    Serdecznie pozdrawiam.
    Miłego,spokojnego i pogodnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedorozwój emocjonalny cechuje wielu ludzi,
      nie tylko płci brzydkiej.
      Kobiety też mają z tym problemy,
      jednak można nad tym popracować.

      Dlaczego ojciec, Maria Magdalena, matka(nie)boska-
      bo chciałam, żeby ten wiersz miał szerszy kontekst...

      Serdeczności, dobrego dnia,
      ja na razie delektuję się
      perspektywą długiego leniuchowania. ;-)))

      Usuń
    2. Częstokroć,
      inwalidami,z niedorozwojem umysłowym,
      określa się byłych,obecnych,przyszłych i niedoszłych mężczyzn.
      Kobiety,rzadziej.

      Miłego czasu.

      Usuń
    3. Gdybym umiała być z kobietą,
      a mogłam -
      może bym się wypowiedziała.
      Niestety - nie umiem,
      nie mam predyspozycji genetycznych. ;-)))

      Miłego i ciepłego, Jurku.

      Usuń
    4. Nie chodzi mi o partnerstwo,
      kobieta+kobieta.

      Usuń
    5. Wiem, że nie,
      dlatego jestem przekorna.

      Przyssałeś się do mężczyzn.
      Jak spojrzysz szerzej,
      to odczytasz,
      że nawet ojciec w niebiesiech
      nie jest doskonały,
      skoro... "na swój obraz i podobieństwo"...

      I tak dalej, już nie będę tu "filozosiować".

      :D

      Usuń
  3. Wzruszające słowa i bardzo ciekawa całość.Pozdrawiam pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojciec ziemski, realny, dotykalny,
      Ojciec niebieski, który nie pozwala się dotykać
      (choć niektórzy twierdzą, że mają z nim
      również tego typu kontakt),
      a jednak wg większości jest,
      istnieje...

      Serdeczności, Eljocie!

      Usuń
  4. Pięknie, że dla Ciebie ojciec jest niedoścignionym wzorem. Nigdy tak o swoim nie myślałam, ot, po prostu był kochanym tatą, choć i tak wiele mnie nauczył. To dzięki niemu pokochałam książki i historię.
    Miłego dnia.
    P.S. Mój syn dziś będzie przejeżdżał przez Twoje miasto, bo wraca z krótkiego wypadu do Świeradowa. Wie, że musi obowiązkowo wstąpić na cmentarz, gdzie spoczywają jego dziadkowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, Aniu,
      a ja dziś byłam poza miastem,
      w Legnicy, na bardzo udanych zakupach.
      Dopiero wróciłam. :))
      Na cmentarzu byłam w piątek,
      rozrasta się... Takie życie.
      A za ojcem tęsknię bardzo
      i tak już chyba mi zostanie.

      Wszelkiego dobra, lubię Świeradów,
      często tam bywam, mam nadzieję, że syn
      zadowolony!
      Pozdrawiam, j.

      Usuń
  5. Miłych wakacji, Joasiu. Odpoczywaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Lotko,
      odpoczywam, bo miałam bardzo
      pracowity rok.

      Pozdrawiam Ciebie serdecznie!

      Usuń
  6. Coś w tym jest, że ojciec w życiu kobiety to taki niedościgniony często wzorzec. Dlatego zawsze mówię, że mądry ojciec to szczęśliwa córka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.