czwartek, 22 października 2015

"Wyciągniesz ręce do niej, by tak nie przeszła mimo..." ***


Jesienna dziewczyna


Lato przeszło za wiosną drogą kamienistą, 
pokrętną i suchą jak włosy staruszek.
Kikuty zbóż straszą na polach. Sarny
wychodzą z kryjówek na spotkanie z nią.

Nie ma innej. Jest tylko ona. Przyszłościowa,
choć nieco staroświecka. Piękna, chociaż
nieidealna. Uwielbia kwiaty, nie lubi
tylko chryzantem. Ich lodowe, cienkie płatki

wróżą nieszczęścia: usypianie baśniowych ogrodów, 
zastój, stagnację, wszechogarniający
bezlitosny chłód. A ona tak bardzo kocha
ciepło i barwy iskrzące promieniami ognia.

Czuje się osamotniona w swojej odmienności.
Zapada w letarg, żeby nie rozmyślać, 
nie rozdrapywać ran, bo przecież głęboko 
ukryte słodkie kłamstwo jest dużo bardziej
 wymowne od nagiej prawdy.

Nie wyciągaj do niej rąk. I tak przejdzie
mimo.


JoAnna Idzikowska - Kęsik, 22 X 15








*** Jeremi Przybora: Jesienna dziewczyna
* obrazy: ilustracje wykonane przez "moje" dzieciaki do piosenki Jeremiego Przybory

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję w imieniu moich uczniów, serdeczności!

      Usuń
  2. Przepiękne wizje uosobionej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobają, kocham ich kreatywność i patrzenie na świat.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Jeremi Przybora-
    Jesienna dziewczyna-ładne.

    No tak,są już jawne oznaki przybycia jesieni.
    Czasem bywa piękna,czasem kapryśna.
    Nie lubię chryzantem i opadających liści.
    Lubię ciepło,słonko i światło dzienne i zachód słońca.

    Jesienna dziewczyna na obrazach wychowanków ma tak jak Ty-czerwone usta,długie rzęsy ;-)
    Różnorodne liście i kwiaty-ładnie.
    Do dekoracji posłużyły nawet wiórki po kredkach-brawo.

    Serdecznie pozdrawiam.
    Miłego pogodnego czasu.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.