niedziela, 27 kwietnia 2014

Zwalniam...

obraz z Onet.pl

XxX


przesycenie
zbytecznymi informacjami
kiczowatymi obrazkami
ilością ślicznych słówek

przesilenie
nadmiar

muszę odpocząć

odetchnąć

pobyć ze sobą
przy sobie
obok siebie
w sobie

muszę wyjść z siebie
i do siebie
wrócić
nie na czworakach
nie na kolanach
tylko z wysoko
podniesioną głową

otoczyć siebie
miłością

JoAnna Idzikowska-Kęsik, 27 IV 14


Obraz bez tytułu, Zdzisław Beksiński, 1984; a przy okazji polecam książkę, którą właśnie skończyłam czytać (wszystko ostatnio czytam z poślizgiem, niestety):



18 komentarzy:

  1. Piękny i bardzo mądry Twój wiersz. Dodam, że Stachura mieszkał i pracował w moim województwie, z czego jestem dumna.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Anno.
      A ja dodam, że Stachurę lubię od bardzo głębokiego dzieciństwa, choć ponoć mój ulubiony T.R. za nim nie przepadał. Pierwsze, co grałam i śpiewałam na mojej gitarce, to pieśni Steda.
      Pozdrawiam również! j.

      Usuń
  2. Witaj Joasiu!
    Bardzo fajny wiersz. Coś ze Styki, gdy mu Bóg powiedział: Maluj mnie dobrze, a nie na kolanach.
    Ot taka luźna refleksja...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, refleksyjny, Michale. ;-)
      Dziękuję niezmiennie, że do mnie zaglądasz, pomimo mojego sporadycznego bywania u Ciebie.
      Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!

      Usuń
  3. Trafne te słowa Stachury. Napisane kilka dobrych lat do tyłu, a idealnie wpasowujące się w teraźniejszość. I chyba musze dodać - niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tym polega wielkość, na uniwersalizmie.
      Ale Sted pisał również m.in. tak:

      "Jeszcze zdążymy w dżungli ludzkości siebie odnaleźć..."

      I tak:

      "Dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba..."

      Więc niech i nas nie opuszcza optymizm, pomimo wszystko.

      Pozdrawiam i dziękuję, że tutaj zaglądasz, Agnieszko, j.

      Usuń
  4. Beksińscy-dobra lektura.
    Wiersz też dobry.
    Stachura i Beksiński junior-samobójcy, czy to przypadek?
    I bardzo wymowny obraz, jakby tulił syna na tamtym świecie, bo w tym świecie go nie przytulał.
    Takie tam refleksje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra i bardzo... momentami przytłaczająca lektura, którą warto przeczytać, przeanalizować.
      Nie wiem, czy przypadek, bo ponoć przypadki nie istnieją.
      Ciekawe te refleksje, pozdrawiam również, j.

      Usuń
  5. Piękny Twój wiersz. A Stachurę lubię od dawna...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Łucjo, ja też lubię Stachurę, serdeczności!

      Usuń
  6. ,,otoczyć siebie miłością" piękne i mądre słowa Joanno.
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wiersz.Buziaki zostawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochaj ciszę
    jak wiatr ukochał sobie świat,
    niepowtarzalny...
    Dasz mi coś?
    Proszę,
    nienagannie,
    nienachalnie,
    niestrudzenie...
    Potęgą wiecznej skały, toczącej boje z czasem
    zażarcie,
    ziarnko do ziarnka...
    Niczym słońce,
    delikatnie, a jednak - dogłębnie
    skrzy się iskra pośród śniących traw...
    Daj uśmiech.
    I ja Ci go dam.
    Zaskrzypią stare, zakurzone serca..

    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posyłam Ci uśmiech, Evanie, serdeczności!

      Usuń
  9. Cudowny wiersz-serdeczności majowe oraz weekendowe pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdeczności, cudna burza była wczoraj w górach i u mnie, coś pięknego, uwielbaim maj!

      Usuń

Bardzo Ci dziękuję za komentarz i poświęcony mi czas. Jest mi niezmiennie miło, że udało Ci się do mnie zajrzeć, zatrzymać się chwilę nad tym, co napisałam. Serdecznie pozdrawiam, j.