Translate

czwartek, grudnia 21, 2023

"Najlepszych i najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można zobaczyć ani nawet dotknąć. Trzeba je poczuć sercem".

 


          Zbieram siebie, układam jak puzzle. Czuję się tak, jakbym zrywała resztki suchych liści z listopadowych drzew i starała się wydobyć ich wątpliwy urok...

        Powoli, mozolnie wracam do siebie. Odreagowuję chorobę, stres i brak czasu dla siebie i swoich pasji. Nie mam jeszcze siły na aktywność inną niż napisanie kilku słów. Oglądam filmy (o nich w innych postach). Czytam, dużo czytam. Wchłaniam słowa. Czekam na śmierć najkrótszych, najciemniejszych dni, na zwycięstwo światła. To jedyny zgon, który mnie zadowala i daje dziwny rodzaj satysfakcji pt. Znowu, kolejny raz udało mi się przetrwać. Czekam na siebie wesołą, pełną energii, z piękną aurą, do której lgną ludzie i zwierzęta. Czekam na jasność w sobie, wizualizuję ją i proszę o nią, skoro nie ma jej wokół mnie.

            Czekam również na chwilę wytchnienia, na błogie lenistwo kontrolowane, na odpoczynek, bo po prostu i po ludzku czuję się zmęczona, na oddech pełną piersią, na dobro, które jest i które chce się ujawnić, zaistnieć na dłużej... Czekam na piękno, uśmiech bliskich, uśmiechy znajomych i nieznajomych...

        Życzę Wam po prostu i zwyczajnie dobra i piękna, pokoju w sobie i spokoju na zewnątrz. Małych, ale jakże ważnych cudów codzienności, szczęścia i uśmiechu. Życzę chwil przepełnionych magią delikatnych i ciepłych anielskich oddechów. 

            Przesyłam uśmiech i uściski.  Łapcie szczęście! Wiara, nadzieja i miłość niechaj będą z Wami, a dobre anioły otulą Was puchem swoich przyjaznych skrzydeł. Patrzcie na świat z poziomu serca - ono nigdy nie zawodzi, nie kłamie, ono po prostu wie.

Wspaniałego czasu - JoAnna


 ***cytat w tytule postu Helen Keller

*obrazy z internetu, a na zdjęciu szydełkowy aniołek od mojej koleżanki z pracy

sobota, grudnia 16, 2023

Ciasteczkowy zawrót głowy...

            ... I pierwsza tak naprawdę wolna sobota w tym roku. Zatem...

  ⊰✿⊱Witajcie!⊰✿⊱

            Jutro mam egzamin dyplomowy, praca dyplomowa zaakceptowana przez panią doktor, trzeba jeszcze tylko ją obronić i studia podyplomowe skończone, chyba już ostatnie w tym życiu, bo jestem zmęczona zabranymi piątkowymi popołudniami, zawalonymi od wczesnego poranka do późnego wieczoru weekendami i częścią wakacji, dni, w którym powinnam odpoczywać albo zajmować się swoimi pasjami. 

            Coraz bardziej lubię sobie być w domu. Piec, gotować, tworzyć, bo czytać i pisać lubię od zawsze. Uwielbiam też podróżować w wolnych chwilach, ale w domu czuję się najlepiej. Jestem swobodna, robię, co chcę i nigdy się nie nudzę.

            Chciałam się z wami podzielić dzisiaj najprostszym na świecie przepisem na pyszne ciasteczka. Bo wiecie - Panna czyli mój słoneczny znak Zodiaku - związana jest m.in. ze zdrowiem, w tym też ze zdrowym odżywianiem, ale jest to ziemski znak, a na Ziemi wszystko jest dla ludzi i jej innych cudownych mieszkańców. Dlatego uważam, że najzdrowszą dietą na tym świecie są zdrowe MYŚLI, brak zawiści i nienawiści,  a jak czasem zgrzeszymy ciasteczkami czy pizzą to naprawdę nic się nie stanie, gdy zrobimy to z uśmiechem i umiarem. Myślę, że umiar to bardzo ważna rzecz nie tylko w dziedzinie jedzenia, a uśmiech to jedna z najlepszych rzeczy danych człowiekowi.


Oto mój przepis, korzystajcie!

NAJPROSTSZE CIASTKA 

POTRZEBNE PRODUKTY

* ciasto francuskie (w moim przypadku z Biedronki)

* kostka białego sera (również półtłusty z Biedronki)

* 4 łyżeczki cukru białego lub trzcinowego

* dwa cukry wanilinowe

* garść rodzynek

* garść płatków migdałowych 

* dwa małe lub jedno duże jabłko 

* mała łyżeczka cynamonu

SPOSÓB WYKONANIA

Ciasto francuskie rozwijam i kroję na 15 prostokątów (5 nacięć w pionie i 3 w poziomie). Robię masę: w miseczce kruszę widelcem, mieszam biały ser i dodaję do niego cukier zwykły i wanilinowy, cynamon, rodzynki, płatki migdałowe oraz jabłko pokrojone w kostkę, wszystko raz jeszcze mieszam i wykładam łyżeczką na prostokąty ciasta francuskiego, zwijam tak, żeby masa została w środku i wkładam do rozgrzanego do 200'C piekarnika na ok. 10 - 15 minut, aż się zarumienią.

Ciasteczka są naprawdę smaczne. Smakują wszystkim, których częstowałam. Można je zrobić inaczej: na spód prostokąta dać powidła, a do środka kawałek jabłka, brzoskwini lub inny owoc; pyszne są też z serkiem, jabłkiem i truskawką. Można po prostu i zwyczajnie wymyślać sobie do nich farsz. Są też bardzo tanie w porównaniu do podobnych, kupowanych w piekarni czy sklepie, bo ciasto francuskie kosztuje 4 zł., a dodatki też nie są drogie, w piekarni kg podobnych to 42 zł, a że są ciężkie, to za kilka płaci się dużo więcej, niż za te zrobione w domu.

Smacznego! 

     Skończyłam już czytać "Oswobodzenie Silnej Kobiety" Clarissy Pinkoli Estes i jestem trochę rozczarowana... Ta książka nie jest zła, ale nie ma takiej siły i nie jest tak pięknie motywująca jak "Biegnąca z Wilkami".

        Biorę się teraz za "Odkrycie nieba", bo wciąż brakowało mi czasu, aby przeczytać tę starą, polecaną przez znajomych, kupioną jakiś czas temu na Allegro,  powieść należącą do jednych z najwybitniejszych dzieł europejskich XX wieku. Mam nowe okulary, może się wreszcie uda, ponieważ książka jest "oszczędnie wydana" bardzo drobnym drukiem bez świateł między linijkami. Ale uparta będę i na pewno przeczytam.

            Z powodu chłodu zakupiłam też na TEMU trzy śliczne czapeczki.  Generalnie nie lubię czapek, unikam ich jak ognia, ale moje poczucie przenikliwego zimna jest już tak duże, że na wieczorne i poranne spacery z psinką, muszę wkładać coś na ten mój blond łepek. Straszny ze mnie zmarzluch. Najbardziej podoba mi się czarna z perełkami, czerwona też jest ok, białą przedłużę w stylu tej czarnej na szydełku, tylko muszę kupić białą wełenkę. 

        Piękna i dobra dla mnie jest również torebka z Temu, ponieważ jest z materiału i lekka, a ja zawsze noszę dużo rzeczy do pracy, więc lubię, jak waga torby jest stosunkowo niska, bo i tak sto kilo do niej wkładam różnych, dziwnych i ciężkich przedmiotów.


           
Wczoraj zaś nie mogłam się oprzeć i kupiłam sobie kolejny unikatowy kubeczek z bolesławieckiej ceramiki Kalich, którą uwielbiam. Jest uroczy, z każdej strony ma inny wzór, choć tworzy niesamowicie piękną całość. Piję sobie z niego piernikową herbatkę z cytryną i malinowym miodem - pyszota w dziele sztuki użytkowej, ręcznie malowanej. 

                Powiększyła się również moja kolekcja pięknych kamieni - niezwykłych... Uwielbiam ich energię i siłę, jaką mi dają. Uwielbiam bursztyn, karneol, opal, ametyst, kwarc różowy, agat, kryształ górski, kocie oko czyli uleksyt, malachit, lapis lazuli, turmalin, cytryn i wiele innych. Zbieram je od lat.

            Zakochałam się też w piosence. Mam wiele ulubionych utworów, ale uwielbiam takie, których wcześniej nie znałam, które gdzieś tam mi umknęły, a które poleciły mi dzieci. W szpitalu mam muzykę w klasach 4-7 i ostatnio gdy dzieliliśmy się swoimi ulubionymi piosenkami o tematyce zimowo - świątecznej, dziewczynka z szóstej klasy, Dominika, poleciła mi utwór pt. Snowman, australijskiej wokalistki, która nazywa się Sia. Tak bardzo polubiłam ten utwór, że znam już na pamięć, wciąż go śpiewam i słucham. Posłuchajcie! Mądry tekst i piękny wokal, piękna piosenka i wzruszający teledysk...

"I want you to know that I'm never leaving
Cause I'm Mrs. Snow, 'till death we'll be freezing
Yeah you are my home, my home for all seasons
So come on let's go 
Let's go below zero and hide from the sun
 I love you forever where we'll have some fun
Yes, let's hit the North Pole and live happily
Please don't cry no tears now It's Christmas, baby"
I want you to know that I'm never leaving Cause I'm Mrs. Snow, 'till death we'll be freezing Yeah you are my home, my home for all seasons So come on let's go Let's go below zero and hide from the sun I love you forever where we'll have some fun Yes, let's hit the North Pole and live happily Please don't cry no tears now It's Christmas, baby

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,sia,snowman.html
I want you to know that I'm never leaving Cause I'm Mrs. Snow, 'till death we'll be freezing Yeah you are my home, my home for all seasons

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,sia,snowman.html

I want you to know that I'm never leaving Cause I'm Mrs. Snow, 'till death we'll be freezing Yeah you are my home, my home for all seasons

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,sia,snowman.html

            A na bolesławieckim Rynku znowu pojawił się Mikołaj, który cieszy wszystkie dzieciaki, łącznie z tymi starszymi. Święta tuż tuż i bardzo na nie czekam, jako na chwilę wytchnienia w pięknym towarzystwie.

                        Do miłego kliknięcia i kolejnego postu!  Trzymajcie 
się zdrowo i ciepło!
                                            💜🩵
                Egzamin dyplomowy zdany na 5, studia skończone, witajcie wolne weekendy! ❣️🩷💕💙💚💛💜❤️🖤😍

środa, grudnia 13, 2023

Senne grudniowe popołudnie

   ⊰✿⊱Witajcie!⊰✿⊱

              Cóż można robić w chłodne, wilgotne i mgliste, przedzimowe popołudnie? Mnóstwo rzeczy. Uwielbiam środy, bo mam w tym roku szkolnym tylko 3 lekcje i całe popołudnia dla siebie, swoich zainteresowań, zwierzaczków, domu. Dni są coraz krótsze, ale zawsze można kreatywnie i ciekawie spędzić czas. Nawet, jak psina - Niko, chrapie na twoim łóżku, którego z powodu tego chrapania, nie możesz nawet zaścielić. Bo i kicia - Balbina potrafi fuknąć, gdy ją wyganiasz z ciepłego, pachnącego miejsca, na którym kokosi się i mruczy przez większą część doby. :D Najśmieszniejsze jest to, one kochają czystą pościel i nieustanne pieszczoty. Są jak dzieci: karm (psa z deserowego widelczyka), kąp (psa po każdym spacerze łapki i brzuch, całego co dwa tygodnie, kocicę raz na trzy miesiące) i miziaj do upadłego, w każdej sekundzie i w każdej wolnej chwili.


            Więc oprócz służenia zwierzakom, zrobiłam dzisiaj sałatkę, bo nie chciało mi się nic innego jeść, ponieważ w weekend miałam studia i troszkę się przejadłam różnymi pysznościami, a prawie się nie ruszałam, oprócz krótkich spacerów z psiakiem w bardzo krótkich przerwach między zajęciami. 

            Moja sałatka jest pyszna i domownicy oraz znajomi bardzo ją lubią. Jestem, jak wiecie, wegetarianką i lubię sobie wymyślać różne przepisy. Dzisiaj podam wam przepis na sałatkę z brokuła. Lubię to warzywo (ten kwiat), dodaje mi siły i energii. Oto moja sałatka!


*

SAŁATKA Z BROKUŁA

POTRZEBNE PRODUKTY

* 1 spory brokuł

* 5 średnich ziemniaków

* 1 pietruszka

* 1 mała szalotka

* 1 winne jabłko

* 1 pęczek koperku (koper też uwielbiam)

* 2 małe marchewki

* 3 średnie ogórki kiszone

* pół musztardy sarepskiej

* pół majonezu 

* sól, pieprz, wegeta i inne ulubione przyprawy do smaku

SPOSÓB WYKONANIA

Brokuła (osobno), ziemniaki, marchewki i pietruszkę gotuję al dente, studzę i kroję, dodaję obrane i pokrojone jabłko, ogórki, pokrojony drobno koperek i szalotkę. Wszystko mieszam, dodaję musztardę i majonez i znowu mieszam, przyprawiam do smaku, wg uznania, ja lubię dość "czujne" dania, czyli daję sporo przypraw. 

Sałatka jest inna niż ta tradycyjna, jarzynowa, brokuł dodaje jej fajnego, nieco egzotycznego smaczku. Polecam, naprawdę warto spróbować!

Smacznego!

*

                Po jedzonku pyszna herbatka i książka jednej z moich ulubionych kobiet wspierających inne kobiety, która dzisiaj wreszcie do mnie dotarła z odmętów Allegro. 

           Kiedy już dość dawno temu przeczytałam "Biegnącą z wilkami" tej autorki, byłam po prostu i zwyczajnie zachwycona, bo uwielbiam mity, legendy, archetypy, symbole i... kobiety dające wsparcie innym kobietom i dziewczętom. Teraz mam kolejną jej książkę i będę ją czytać i na pewno po niej kreślić, zaznaczać, przepisywać cytaty... Tak, jestem m.in. magistrem informacji naukowej i bibliotekoznawstwa, ale uważam, że książka, jako przedmiot użyteczny, powinna żyć, dlatego kreślę po książkach, zaznaczam cytaty, zapisuję uwagi, skojarzenia i inne takie autorskie teksty typu: ok, bullshit, super, omg itp., itd.

*
            Clarissa Pinkola Estés (1945) – to amerykańska pisarka, wielokrotnie nagradzana poetka, dyplomowana psychoanalityczka szkoły Junga. Urodziła się w małej amerykańskiej wiosce w pobliżu Wielkich Jezior Północnoamerykańskich, w rodzinie imigrantów i uchodźców, w większości niepiśmiennych, uzyskała doktorat z badań międzykulturowych oraz psychologii klinicznej. Podziwiam ją, jest piękną kobietą, mądrą, a takie są darem dla nas i dla tego świata. I naprawdę, z całego serca, polecam wam jej książki, choć zapewne część z was dobrze je zna.
 
            
             Przesyłam nieco senne, grudniowe pozdrowienia (o dzisiejszej smutnej rocznicy nie chcę wspominać), dziś jest Nów Księżyca w Strzelcu, zapalam świeczki, afirmuję dobro, radość, miłość i obfitość dla tego świata. Ave i amen!
 

poniedziałek, grudnia 11, 2023

„Być może urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć".


   ⊰✿⊱Witajcie!⊰✿⊱
Po ostatnim, nieco smutnym, ale, niestety, bardzo prawdziwym wierszu, chciałabym dzisiaj napisać i pokazać coś bardziej motywującego, ale również prawdziwego, życiowego. Post jest o kobietach, bo staram się je wspierać, jak tylko potrafię,  jednak Panowie też, jak zawsze, są tutaj mile widziani. Lubię i cenię mężczyzn, którzy szanują, lubią i starają się zrozumieć nas, kobiety kobiety.


 ✿இ✿

KILKA SŁÓW ODE MNIE, OD KOBIETY DO KOBIET ❤️

Uciekaj jak najdalej od toksycznego, narcystycznego partnera i innych wampirów energetycznych, dbaj o siebie i własny komfort psychiczny. Otaczaj się ludźmi, którzy sprawiają, że się uśmiechasz, a nie takimi, którzy gaszą twój uśmiech i przy których czujesz odpływ pozytywnej energii.

Nigdy nie daj sobie wmówić, że jesteś od kogoś gorsza! Pamiętaj, że umniejszanie wartości innych osób jest domeną maluczkich - zakompleksionych narcyzów, dla których słowo "empatia" jest bardziej obce, niż chiński język.

Utul siebie i pomyśl, jak piękną i jasną istotą jesteś i że wszystko, co w życiu przeszłaś wzbogaciło cię o nowe doświadczenia, sprawiło, że stałaś się mądrzejsza i silniejsza: lśnisz.

Pomyśl, że każdy ma swoją drogę, a twoja, chociaż pokręcona i wyboista, jest ciekawa. Zmień buty na wygodniejsze i idź przed siebie w pięknie, harmonii, pokoju.

Żyj tu i teraz, bo masz po co żyć, bo zawsze jest ktoś, dla kogo jesteś ważna - TY. Bądź najważniejszą osobą w swoim świecie, swoją najlepszą i najwierniejszą przyjaciółką.

Nie wracaj do przeszłości, ona była i minęła, nie wróci, więc nie ma sensu rozdrapywanie ran. Powiem kolokwialnie i wprost: nigdy nie trać czasu na ludzi, którzy mają cię w dupie.

Przebywaj na łonie natury, w lesie, na łąkach, nad wodą, przytulaj się do drzew, obserwuj przyrodę, opiekuj się zwierzętami, baw się z dziećmi, zmień dietę na bogatszą w rośliny, uśmiechaj się do siebie i swoich myśli, a jak trzeba, to krzycz i płacz, bo łzy są symbolem wody życia. Jesteś wodą - niech woda w tobie pozdrowi wodę świata.

Panuj nad sobą, poczuj w sobie moc sprawczą bogini matki - kreatorki.
Pisz listy do siebie i do tych, którzy cię skrzywdzili, wywal w nich wszystko, co cię bolało, nie przebieraj w słowach, przeczytaj je na głos, a potem spal lub oddaj innym żywiołom: wodzie albo matce ziemi. Wybacz i bądź wdzięczna za wszystkie doświadczenia.

Maluj, rysuj, wypełniaj kolorem piękne obrazy, mandale, pisz pamiętnik, wiersze.

Zadbaj o siebie, zrób sobie czasem jakiś prezent, kup pierścionek z pięknym kamieniem, uroczą spinkę do włosów, oryginalną sukienkę w ulubionym kolorze, książkę.

Dbaj o ciało. Nie popadnę w banał i nie napiszę, że jest twoją świątynią, ale jest fizycznym odzwierciedleniem ciebie. Pracuj nad tym, aby niezbyt często się psuło - po prostu o nie dbaj i kochaj je tak, jak pragniesz, aby ktoś inny je kochał. Niech mu będzie z tobą dobrze.

Ucz się, rozwijaj swoje umiejętności, poszerzaj talenty i spectrum zainteresowań, nie ulegaj rutynie. Jak nie masz innego pomysłu, idź lub jedź inną trasą niż zwykle, rysuj lewą - a jeśli jesteś leworęczna - prawą ręką, zjedz coś egzotycznego, zrób coś dziwnego. Śpiewaj i tańcz w deszczu, chodź boso, uśmiechaj się do nieznajomych.

Zawsze pamiętaj, że jedyną pewną rzeczą w życiu jest zmiana, a ty jesteś na tyle silna, żeby stawić jej czoła, wyjść naprzeciw.

Żyj i chwytaj chwile, dostrzegaj oryginalność i piękno swoje i innych kobiet. Wspieraj kobiety. Odpuść niskie energie typu obgadywanie, plotki, wyśmiewanie, rywalizacja, zrozum, że nie ma lepszych ani gorszych, że wszystkie jesteśmy tutaj potrzebne.

Jesteś silna, mądra, wspaniała, empatyczna, doskonała w swojej niedoskonałości. Dasz radę! Wierzę w ciebie, wierzę w siebie, wierzę w nas!

Pamiętaj, że spokój, czułość i miłość to wielka siła, więc wykrzesaj ją z siebie i trwaj.
Zrozum, że jesteśmy tutaj po to, aby nieustannie się rozwijać, uczyć, wspierać.

Pozdrawiam mocą serca i światła! Niechaj kobieca siła i moc będzie z nami.

JoAnna (jik) 


 ✿இ✿

KILKA MOTYWUJĄCYCH CYTATÓW DLA WAS, PIĘKNE KOBIETY

*

W każdej silnej kobiecie jest pierwiastek słabości, który mężczyzna powinien chronić, nie wykorzystywać.

 Charlotte Nieszyn-Jasińska

*

 Może niektórych kobiet nie da się ujarzmić. Może są stworzone do tego, żeby być wolnymi, dopóki nie znajdą godnego partnera, z którym mogą dalej czuć się wolnymi, ale już we dwoje.

cytat z serialu „Seks w wielkim mieście”

*

Kocham władcze kobiety. Mogłabym spędzać z nimi całe dnie. Dla mnie „władczość” nie ma w sobie nic pejoratywnego. Władcza kobieta to ktoś, kto ma ogromną pasję, angażuje się w to, co robi, jest ambitny i nie ma problemu z tym, żeby być liderem.

Amy Poehler

*

 Należy pogodzić się z tym, że nie zawsze podejmujemy dobre decyzje i że czasem po mistrzowsku dajemy ciała. Warto jednak zrozumieć, że porażka to nie przeciwieństwo sukcesu, tylko jego element.

Arianna Huffington

*

 Silna kobieta to ta, która wie, czego chce, i jest gotowa zdobywać to z determinacją.

Oprah Winfrey

*

 Siła kobiety tkwi w jej zdolności do podniesienia się po upadku.

Maya Angelou

*

 Kobieta jest organizmem ultradoskonałym. Potrafi się regenerować po ekstremalnie ciężkich doświadczeniach.

Katarzyna Nosowska 

*

Kobieta jest w stanie znosić wiele, ale jej prawdziwą siłą jest umiejętność pokazywania miłości i wspierania innych.

Diane Mariechild

*

Kobieta jest jak księżyc - ma swoje fazy, ale zawsze oświetla ciemność.

Elizabeth Gilbert

*

Będę popełniała błędy. Będę odnosiła sukcesy. Będę czuła, że żyję.

Nicole Kidman

* 

Niektóre kobiety to pułapki, w które wpadamy i z których już nie chcemy się uwolnić.

 Éric-Emmanuel Schmitt

*

 Kobieta jest życiem. Bez niej świat byłby martwy.

Antoine de Saint-Exupéry

*

 Kobieta to jedyna siła na ziemi, która potrafi równocześnie płonąć i dawać schronienie.

Rupi Kaur

*

 Nauczyłam się doceniać każdy dzień, kiedy stałam się dojrzałą kobietą. A stałam się nią, kiedy zaczęłam sama sobie wyznaczać cele, a nie przyjmować biernie, co przyniesie los.

 Dorota Katende

  ✿இ✿

***cytat w tytule postu Coco Chanel

*na 1 zdjęciu - aniołek od moich uczniów, którego dostałam na mikołajki, na 2 zdjęciu moja klasa i ja w mikołajki, uwielbiam moich chłopaków, na zdjęciu 3 część mojej "anielskiej kolekcji"; anioł z kotkiem też jest od jednego z moich byłych uczniów.

sobota, grudnia 09, 2023

"Całe moje ciało było zrobione z bólu". ***


Domy z brudnych, splamionych kart
 
Nie opowiem ci sympatycznej bajki o chłopcu, który szukał domu,
tylko gorzką historię dziewczynki, która z niego uciekła.

Pierwszy - rodzinny z psychopatycznym ojcem tyranem
i matką przymykającą oczy na wszystko.
Matką niewidką. Matką - meblem, której domeną
była totalna obojętność i milczenie.

Drugi dom ciotki - dewotki wiecznej dziewicy,
zgryźliwej, zgorzkniałej zołzy potrzebującej służki,
poduszki do wypłakania i tyłka do bicia.

Potem rodzina zastępcza, para zdesperowanych frustratów,
fundujących zimny chów w starej poniemieckiej kamienicy,
którzy naiwnie wierzyli, że dziecko scali ich związek.

Czwarty - obskurny dom dziecka z łysawym wychowawcą,
co wprowadzał dziewczynki w świat oralnego seksu
i niemytym penisem brutalnie kneblował im usta.

Następnie śmierdząca melina narcyza, z którym piła i ćpała,
a on ją bił, poniżał, aż poroniła trzykrotnie i ledwo uszła z życiem.

Później pałac faceta w wieku jej ojca, co ją nakarmił,
ubrał i chociaż wolał chłopców, był dla niej naprawdę dobry,
jednak umarł zbyt szybko aby mogła odpocząć.

I wtedy coś w niej pękło, spaliło się, umarło.
Postanowiła sama zadać rany ciału,
co dla całego świata było jedynie balastem.

Na chwilę znalazła dom, w którym doznała wolności
spreparowanej dawkami przedziwnych specyfików,
hojnie wlewanych w jej żyły i w gardło.
 
I kiedy przeczytała w pisemku dla nawiedzonych,
że prawdziwym domem i świątynią jest ciało -
bez żalu powiesiła je na pasku szpitalnego szlafroka,
bo nie mogła już dłużej udawać, że mieszka tam,
gdzie otrzymuje wsparcie, schronienie, bezpieczeństwo.

Zwyciężył przenikliwy ból - ponieważ żadne cierpienie -
nigdy nie uszlachetnia, jedynie pozbawia energii, zniewala,
prowadzi do punktu, z którego nie ma już wyjścia.

Większość bajek o domach mami nas ciepłem i happy endem,
jednak trudno jest znaleźć azyl w domach złych - chatach -
ruinach i zgliszczach z piachu i zimnej mgły.

I wiesz - bywają historie dużo gorsze niż śmierć -
jest w nich tyle przemocy,
że aż trudno to znieść.
 
JoAnna Idzikowska - Kęsik, XI 2023
 
#bodypain 
 
            The Global 16 Days Campaign – międzynarodowa kampania przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt.
             Zaczyna się co roku 25 listopada (Dzień przeciw przemocy wobec Kobiet) a kończy 10 grudnia (Dzień Praw Człowieka).
            Dbajmy o siebie, wspierajmy się, bądźmy dla siebie i dla innych DOBRZY, bo jak mawiała pisarka Margit Sandemo: 
 
                                                         "Przemoc to upadek rozumu".
 
                                            #Kampania16DniPrzeciwkoPrzemocyZeWzględuNaPłeć
#16Dni
#MakeLovenotViolence 
 
***cytat w tytule postu, Katja Millay
*grafika z internetu, nie znam autorów

sobota, grudnia 02, 2023

Czas Zodiakalnego Strzelca

Strzelec wielbi ruch i zmiany!
Wciąż jest strasznie zalatany -
Meksyk, Chiny, Rzym, Hawaje,
Tokio, Kaukaz, Himalaje...

Szybko, szybko, byle prędzej!’
Dużo, dużo, byle więcej!
Czemu tak bez przerwy gna?
Jakiś cel w tym chyba ma...

Małgorzata Strzałkowska

   ⊰✿⊱Witajcie!⊰✿⊱

         W środę, 22 listopada, kilka minut po godzinie 15-j, Słońce opuściło najbardziej tajemniczy, nieco mroczny, wodny Znak Skorpiona i przeszło do zmiennego, ognistego Strzelca, w którym w tym roku będzie królować do 21 grudnia. Strzelec, jak omawiana wcześniej Panna, jest znakiem zmiennym, ponieważ panuje w czasie dwóch pór roku: jesieni i zimy.

    Podobno jest jest to najbardziej optymistyczny Znak Zodiaku. Osoby wierzące w astrologię twierdzą, że Strzelcy są ciekawscy i energiczni. Ich otwarty umysł i filozoficzne spojrzenie motywują ich do wędrówek po świecie w poszukiwaniu sensu życia. Strzelec to bardzo często ekstrawertyk, zawsze optymistyczny, pełen entuzjazmu i gotowy na zmiany. Jest to znak Słońca dla osób, które często pochłonięte są pracą umysłową, ale kiedy znajdują uziemienie, wykazują zdolność do przekształcania wizji i myśli w konkretne działania i okoliczności. 

        Nie znam wielu osób spod tego znaku, ale chyba jakoś nie współgram z jego przedstawicielami w realu. Miałam kiedyś koleżankę z liceum, którą uważałam ze przyjaciółkę od serca... Niestety, bardzo się myliłam, ona miała mnie raptem za zwykłą koleżankę i wszystko się skończyło po ponad dwudziestu latach znajomości. Czy żałuję? Nie, traktuję to jako jedno z wielu doświadczeń. No i przestałam być naiwna.

            Za nami pełnia w Bliźniętach, która miała miejsce 27 listopada i wielu osobom dała się we znaki, przed nami  Nów Księżyca w znaku Strzelca (13.12), który ma nas zachęcić do tego, aby ponownie przyjrzeć się sprawom z pozoru beznadziejnym, aby dać im szansę. I sobie też. Zaczniemy wreszcie doceniać siebie, myśleć w kategoriach "na pewno dam radę, uda mi się"

        Tego samego dnia, w pamiętną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce w 1981, będzie miała miejsce ostatnia retrogradacja Merkurego w 2023 roku, która potrwa do 2 stycznia 2024. Gdy Merkury jest w retrogradacji czyli pozornym ruchu wstecznym, warto wrócić do zaległych spraw. Będziemy mieli okazję jeszcze raz przypatrzeć się odrzuconym dokumentom, złożyć zażalenia i podania oraz podejść do niezdanych egzaminów po raz kolejny. Niestety retrogradacja posłańca bogów, czyli Hermesa/Merkurego, zwiększa też ryzyko pomyłek, awaryjności sprzętu oraz kłopotów w podróżach. Osobiście nie lubię, gdy patron mojego znaku jest w retrogradacji. To może się komuś wydawać śmieszne, ale jestem wtedy rozkojarzona, często coś wypada mi z rąk, czasem zapominam o czymś dla mnie ważnym. Jednak jak my wszyscy - daję radę i do przodu, bo tak ma być. Po to mamy to życie, aby "wstawać uparcie i znów się podnosić", jak mawiał jeden z wielu moich ulubionych poetów, Leopold Staff.

         Wszystkim osobom spod Strzelca życzę pięknych, cudownych Urodzin, a nam - dobrego, kreatywnego czasu. Niechaj będzie piękny i niech Niebo nam sprzyja, a strzała Strzelca niech poszybuje w najdalsze zakątki naszej wyobraźni, chęci samorozwoju i kreatywności.

*

 Co niesie Strzelec jako Wiedźma ?

 Strzelec 🥀 czarownica światła 🧙‍♀️☀
Nie lubię mrocznych sztuk, moja energia jest zawsze nastawiona na dobro 💛
Jestem świetlistą istotą, której przeznaczeniem jest wspieranie innych mocnymi dekretami 🌬❤
Przynoszę świadomość.
*

            Oto moi ulubieni przedstawiciele Strzelca. Bardzo wiele osób z przestrzeni publicznej należy do moich ulubieńców, w przeciwieństwie do realu.

        
         Judi Dench (9 XII 1934) - wspaniała i wciąż piękna, wybitna brytyjska aktorka.


         Julianne Moore (3 XII 1960) - jedna z najpiękniejszych i najukochańszych moich aktorek, którą lubię i cenię od wielu lat. Aż trudno uwierzyć, że kończy 63 lata. Ma na swoim koncie wiele dobrych ról, ale w "Motyl. Still Alice" była doskonała, bezbłędna.

            Ed Harris (28 XI 1950) - jeden z najwybitniejszych aktorów teatralnych i filmowych swojego pokolenia, a także artysta plastyk. Nie ma jeszcze na koncie Oscara, ale to bywa standardem, gdy jest się wybitnym (podobnie jak Glenn Close). Ma natomiast na swoim koncie tylko świetne role, nawet wtedy, gdy gra w średnim filmie lub na drugim planie.

            Jeff Bridges (4 XII 1949) - aktor, który towarzyszy mi od dzieciństwa. Uwielbiam go bezwarunkowo i uważam za jednego z najlepszych aktorów ever. Syn aktorskiej pary, brat aktora. Jest także muzykiem, świetnie gra na pianinie i gitarze, maluje obrazy.

            Madds Mikkelsen (22 XI 1965) - rewelacyjny duński aktor - petarda o międzynarodowej sławie. Jeden z moich najulubieńszych.

            Kenneth Branagh (10 XII 1960) - świetny brytyjski aktor i reżyser, jeden z moich bardzo, ale to bardzo ulubionych.

            Miley Cyrus (23 XI 1992) - niesamowicie zdolna piosenkarka, autorka tekstów, kompozytorka i aktorka. Cudna, uwielbiam jej głos.

             Ridley Scott (30 XI 1937) - jeden z najlepszych i najwybitniejszych reżyserów i scenarzystów. Bardzo go cenię i lubię za wiele filmów, jednak "Napoleona" uważam za swoje największe rozczarowanie filmowe tego roku. Co nie zmienia faktu, że Scott jest reżyserem z krwi i kości.

            Brad Pitt (18 XII 1963) - no cóż. Zawsze miałam i mam słabość do błękitnookich blondynów z pełnymi ustami. Co nie zmienia faktu, że Bradley jest naprawdę dobrym aktorem.

            Amanda Seyfried (3 XII 1985) - piękna dziewczyna o przecudnych oczach i dobra aktorka. Dla niej oglądam nawet kiepskie filmy.

            Izabela Kuna (25 XI 1970) - absolutnie wspaniała aktorzyca. Piękna, zgrabna,mądra.

         Philip Kindred Dick (16 XII 1928 - 1982) - jeden z moich najukochańszych pisarzy, geniusz fantastyki. Zawsze chętnie wracam do jego prozy. Nierównej, bo pisał bardzo dużo, ale ciekawej.

            John Malkovich (9 XII 1953) - być jak on!!! Naprawdę wybitny artysta, widać w jego rolach doświadczenie teatralne. Uwielbiam.


Sia (18 XII 1975) - australijska wokalistka. Rewelacyjna, bardzo ją lubię, a piosenka Snowman skradła moje serce po pierwszym wysłuchaniu. 

            Jonasz Kofta (28 XI 1942 - 1988) - jeden z najwybitniejszych polskich autorów tekstów, bliski mi od dzieciństwa.

            Władysław Broniewski (17 XII 1987- 1962) - wybitny polski poeta, jeden z najlepszych, który czuł słowo, jak mało kto. Zawsze chętnie wracam do jego wierszy.

        Łukasz Simlat (11 XII 1977) - aktor o pięknych oczach i niesamowitym głosie. Aktor, który potrafi zagrać wszystko. Bardzo kibicuję jego aktorskim dokonaniom.

            Maria Pawlikowska - Jasnorzewska (24 XI 1891 - 1945) - cudna, mądra i piękna kobieta pochodząca z artystycznej rodziny. Poetka, której teksty fascynują kolejne pokolenia.

            Nick Vujicic (4 XII 1982) - człowiek, który mnie po prostu fascynuje, wzbudza mój szacunek. Urodził się bez rąk i nóg, mówi, że nie ma rzeczy niemożliwych. Uwielbiam!

        Camille Claudel (ur. 8 grudnia 1864 - 1943) – wybitna francuska rzeźbiarka. Niesamowicie smutny życiorys. Cierpiała na depresję, wiele lat spędziła w szpitalach psychiatrycznych, została pochowana w zbiorowej mogile. Szczerze polecam piękny film z Isabelle Adjani w roli Camille.

        Ludwig van Beethoven (ur. między 15 a 17 grudnia 1770 - 1827) – kompozytor i pianista niemiecki, ostatni z tzw. klasyków wiedeńskich, a zarazem prekursor romantyzmu w muzyce, uznawany za jednego z największych twórców muzycznych wszech czasów. Uwielbiam, słucham, delektuję się.

            Woody Allen, właśc. Allan Stewart Konigsberg (ur. 1 grudnia 1935) – amerykański scenarzysta, reżyser, aktor, muzyk, producent, pisarz i kompozytor, wielbiciel Wisławy Szymborskiej. Bardzo cenię jego twórczość.

             Mark Twain, właściwie Samuel Langhorne Clemens (ur. 30 listopada 1835 - 1910) – amerykański pisarz pochodzenia szkockiego, satyryk, humorysta, wolnomularz, wykładowca uniwersytecki bez formalnego wykształcenia. Bardzo go cenię i lubię.

            Steven Spielberg (ur. 18 grudnia 1946) – amerykański reżyser, scenarzysta i producent filmowy. Cenię, szanuję, lubię, wracam do wielu filmów.

             Steven Arthur Buscemi (ur. 13 grudnia 1957) – amerykański aktor filmowy i teatralny. Wybitny, świetny w każdej roli. Bardzo lubię, jest taki brzydki, że aż ładny, ale oczy ma cudne.

             Raz jeszcze życzę Wam pięknego, kreatywnego, dobrego czasu Zodiakalnego Strzelca, optymizmu i radości. Bądźcie sobą! Serdeczności!