✿ڿڰۣ
ڿڰۣ
Chwil łapanie
Otulona trzepotem ich skrzydeł,
wachlowana czułością twych rzęs,
zniewolona kochania bezwstydem,
odnajduję... ulotności sens...
Zmysłowością przecudnych motyli,
których bytność tak krótko trwa,
czarem niedopowiedzianej chwili,
wpadnę w otchłań - własnego ja...
I zrozumiem jak piękne jest życie,
jedwabiste szczęściem jak mgła...
Nim się całkiem rozpłynę w niebycie,
złapię chwilę jak motyl...
Jak ćma...
/B-c, 31 VII 2011, p.l.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/
╔═════════════থৣথ
╔═════════════থৣথ
❤
ponadto
zawiąż mi wstążkę różową
na oczach
żebym lepiej widziała
jedwabistą miłość
zakryj przywidzenia
kryształkami wzruszeń
bym mogła się wznosić
tam gdzie wzrok nie sięga
otocz moją aurę
półoddechem wiatru
świszczącym w jasności
smutnej czakry serca
widzę gdy nie patrzę
czuję kiedy śnię
wołanie zza duszy
pulsuje we mgle
/B-c, 11 VII 2013, p.n.k., JoAnna Idzikowska-Kęsik/
zawiąż mi wstążkę różową
na oczach
żebym lepiej widziała
jedwabistą miłość
zakryj przywidzenia
kryształkami wzruszeń
bym mogła się wznosić
tam gdzie wzrok nie sięga
otocz moją aurę
półoddechem wiatru
świszczącym w jasności
smutnej czakry serca
widzę gdy nie patrzę
czuję kiedy śnię
wołanie zza duszy
pulsuje we mgle
/B-c, 11 VII 2013, p.n.k., JoAnna Idzikowska-Kęsik/







