maj pieści zapachem kwitnących rododendronów, konwalii i dzikich róż. czaruje zielenią szumiącą urocze nocne wiersze pisane z potrzeby serca.
słońce rozdaje witaminę de a słowiki robią swoje. lubię myśleć, że jestem jeszcze piękna i całkiem zgrabna, że młodość nie opuści mnie wraz z inwazyjną
menopauzą. lubię patrzeć jak rozkwita życie i nawet wampiryczne kleszcze nie są w stanie wyssać naiwnego zachwytu. tylko ta świadomość. natrętna,
zatruwająca umysł, niezaleczona od wielu już wiosen. jedynie ona sprawia, że moja własna śmierć staje się realna. czuję jej głaski na policzkach.
wiesz, moja matka znowu umrze dzień po imieninach Joanny, w wigilię Dnia Matki, a ja przypomnę sobie prywatne rigor mortis. studzę ból, grzebię emocje, uspokajam drżenie głosu, serca, rąk.
telefon z zaświatów uporczywie milczy. JoAnna Idzikowska - Kęsik, 24 V 15
Cytat
w tytule postu Edward Stachura z wiersza pt. Skandynawia, a ja
pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy jeszcze do mnie zaglądają.
Joanna to bardzo ładne imię, które zawdzięczam ojcu. Na szczęście nie posłuchał mamy i nie nazwał mnie Lidią. Wybrał dla mnie żeńską formę imienia Jan, a tak właśnie mieli na imię dwaj moi dziadkowie - mężczyźni z silnymi charakterami i osobowościami, których nie było mi dane poznać.
Ja też mam silny i trudny charakter, ale lubię u siebie tę cechę. Jak jest łatwo, to robi się nudno i człowiek się nie rozwija, osiada na laurach.
Urodziłam się 26 sierpnia, w dzień imienin Joanny - imię to ma pochodzenie hebrajskie.
Nigdy się ze sobą nie nudzę, zawsze znajdę sobie zajęcie, a i ludzie powiadają, że ze mną nigdy nie jest im nudno.
Podobno dusza sama wybiera imię przychodząc na świat i ja w to wierzę, bo wiem, że mam starą duszę.
Joanna pojawiła się w na naszych terenach w XIII wieku, na Zachodzie dużo wcześniej, imię to obecne jest już w Biblii, a w 1399 imię przybrało postać dzisiejszą - po Johannie, Janie, Jenie.
Imię Joanna nadal jest popularne, mimo wszędobylskich Dżesik.
Wielka księga imion oraz inne portale tak piszą o Joannie (podkreśliłam te zdania, z którymi się utożsamiam i które do mnie pasują):
Znaczenie imienia Joanna
Imię Joanna szczególnie podkreśla i wspiera kobiecą naturę. Joanna to kobieta ambitna, pracowita i dobrze zorganizowana. Jest osobą niezwykle energiczną. To natura wojowniczej
rewolucjonistki. Posiada zdolności organizatorskie i kierownicze. Lubi wyróżniać się z tłumu. Do
tego z łatwością zjednuje sobie ludzi. Zawsze stara się realizować swoje
idee i często posiada dokładny plan na życie. Wywieranie na nią
jakiejkolwiek presji mija się jednak z celem, gdyż Joanna wszędzie
chodzi swoimi ścieżkami. Musi jednak uwierzyć we własne siły i
uzdolnienia, aby odnieść należny jej sukces. Z natury jest wrażliwa na
ludzką niedolę, ale nie poświęca działalności altruistycznej wiele czasu
i sił. Współczuje drugim, bo tak wypada. Swoje zaangażowanie i
zdolności chętnie spożytkuje na rzecz upatrzonej idei. Jest też niezwykle wrażliwa i silnie przeżywa zranienia, co skrzętnie ukrywa pod płaszczykiem obojętności oraz chłodu.
Rodzina i miłość
Gdy pokocha i zaufa, może góry przenosić. Dokona wszystkiego, jeśli
spełni się jej marzenie o miłości. To uczucie dowartościowuje ją
najbardziej i motywuje do działania. Świetnie zajmie się domem, będzie
troskliwa wobec dzieci i wiernie wytrwa przy mężu. Jednakże w jednej
chwili może wszystko porzucić, jeśli nie będzie się czuć dostatecznie
potrzebna.
Joanna ceni sobie również wolność, gdy ktoś próbuje są
ograniczać – ucieka.Jest ciekawa świata i ma bardzo dobrą pamięć – nie
popełnia dwa razy tego samego błędu, a w domu wszystkiego dopilnuje.
Warto o tym pamiętać i pozwolić jej dyrygować życiem rodzinnym,
pozostawiając swobodę ruchów. Od najbliższych wymaga równie bohaterskiej
postawy w działaniu, jak od siebie!
Życie towarzyskie
Pomimo dość wojowniczej natury, Joanna jest bardzo wrażliwa na
krzywdę drugiego człowieka. Logika karze jej patrzeć obiektywnie, ale
uczuciowość narzuca subiektywny punkt widzenia. Swoje zaangażowanie,
energię i zdolności chętnie poświęci dla upatrzonej idei. Ma bardzo
silną potrzebę dawania czegoś z siebie innym! Dlatego z łatwością
zjednuje sobie ludzi. Lubi ją każdy, kto poznał! Jednakże, aby być jej
przyjacielem, trzeba na to zasłużyć. Joanna ma dobry wpływ na otoczenie,
nawet gdy próbuje nim dyrygować. Jest kulturalna i uczciwa – nie
toleruje zatem kłamstwa ani obłudy i wyczuwa je bezbłędnie! Nie warto
jej podpaść, gdyż w ocenie pojedynczego człowieka bywa bardzo surowa.
Dla swoich przyjaciół zawsze znajdzie czas, a jeszcze chętniej ugości
ich w domu.
Praca i kariera zawodowa
Wojownicza rewolucjonistka obdarzona dużymi zdolnościami
przywódczymi! Joanna jest kobietą z dokładnym planem na życie i
skutecznie zmierza do celu. Pomimo wybuchowej natury, częściej jest
opanowana i chłodno analizuje zaistniałe sytuacje. Należy pamiętać, iż
wywieranie na nią jakiejkolwiek presji mija się z celem. Joanna wierzy
tylko sile argumentów i własnym wymiernym korzyściom. Wszystkie drzwi
stoją przed nią otworem, potrafi naprawdę wiele zdziałać, a umiejętności
dyplomatyczne nieraz pomagają jej w interesach. Musi jednak wierzyć w
swoje siły i uzdolnienia, inaczej ponosi klęskę. Jest skłonna wszystko
poświęcić dla ideałów. Zaangażowanie i umiejętności kierownicze czynią z
niej dobrego przełożonego – bez obaw można jej powierzyć stanowisko
związane z dowodzeniem grupą ludzi.
Predyspozycje zawodowe
Joanna dobrze sprawdzi się jako aktorka, modelka, fryzjerka,
kosmetyczka, nauczycielka. Potrzeba bycia pomocną oraz wrażliwość na
drugiego człowieka sprawiają, że dobrymi zawodami dla Joanny będą
nauczycielka, psycholożka, terapeutka bądź lekarka.
Joanna - dary
Główną właściwością Joann jest wywieranie subtelnego wpływu na ludzi. Same zwykle mają w sobie to "coś" - osobisty wdzięk, urok, siłę oddziaływania
- co sprawia, że wyróżniają się z tłumu i nie można ich minąć
obojętnie. Joanny same są naładowane energią, która udziela się innym. W
ich obecności ludzie czują się bardziej sobą, potrafią bardziej
stanowczo zabierać głos, zaczynają wiedzieć, czego chcą i dokąd
zmierzają. Joanny mają dar budzenia ludzkich dusz z uśpienia! Ów
magnetyczny wpływ Joanny nie zawsze wywołuje tylko dobre skutki. Wokół
niej budzą się rozmaite pasje i namiętności, a ludzie, którzy doznali
przypływu energii, mogą również kłócić się ze sobą i popadać w
konflikty. Joanny sprawiają, że świat staje się bardziej barwny, chociaż
niekoniecznie bardziej zgodny. Same Joanny lubią, jeżeli ktoś ma silną osobowość i zdecydowany charakter.Z
takimi kobietami się przyjaźnią, i takich mężczyzn kochają.
Typowe Joanny mają dobry kontakt z rzeczywistością, są praktyczne i potrafią czerpać satysfakcję z życia takiego, jakie ono jest. Raczej
niewiele jest wśród nich zagubionych marzycielek. Wygląda to tak, jakby
imię chroniło je przed pesymizmem i depresją! Zwykle mają mnóstwo
znajomych i są osią, wokół której obraca się życie towarzyskie, rodzinne
i sąsiedzkie. Często Joanna należy do "żeńskiej dynastii": czuje silny związek ze swoją matką i babką i podobnie silnie wpływa na córki i wnuczki. Dla swojego mężczyzny Joanna jest nieustającym źródłem energii i inspiracji, zachęca go do inicjatywy i do wielkich czynów.
Joanna - szczęśliwa liczba
Szczęśliwą liczbą Joanny jest jedynka. To numerologiczna liczba osób
dynamicznych, twórczych i samodzielnych. Jedynki lubią działać, a przy
okazji inspirować innych. Żyją chwilą i nie boją się sięgać po marzenia.
Joanna - szczęśliwy kamień
Szczęśliwymi kamieniami Joanny są kryształ górski i diament. To symbole
czystości ciała i umysłu, pozytywnej energii oraz spokoju. Kryształ, ten bezbarwny
kwarc wprowadza do życia ład i harmonię, a do tego odciąga od wszelkich
niepowodzeń. Ma bardzo silne działanie oczyszczające, a także duży
wpływ na zdrowie fizyczne. Kamień górski wzmacnia też układ
odpornościowy i oczyszczać organizm z toksyn. Diament lśni jak sama Joanna.
Joanna - szczęśliwy kolor
Szczęśliwym kolorem Joanny jest wybuchowa i energiczna czerwień.
Niektórzy twierdzą, że kolor ten symbolizuje wojnę i śmierć, inni z
kolei przypisują mu życie, miłość i siły witalne. Pewne jest natomiast,
że czerwień to kolor osób władczych, energicznych i żywiołowych, a więc
dokładnie takich, jak Joanna.
Żywioły
Natura numerologicznej Jedynki odpowiada sile połączonych żywiołów
ognia i powietrza. To energia w czystej postaci. Ogień podsycany jest
przez dopływ powietrza. Powietrze ogrzane przez ogień wznosi się ku
górze. Obydwa żywioły harmonijnie współdziałają ze sobą. Istotą ognia
jest życie chwilą, oraz trwanie dzięki przemianie paliwa-materii w
światło i ciepło.
Planety
Numerologiczne Jedynki planetarnie łączą się z wpływem Słońca i
Marsa. Słońce i Mars to planety, które nierozerwalnie wiążą się z
energią życiową i witalnością. Mars obdarza je niezłomnością,
wojowniczością, oraz aktywnością. Słońce podkreśla ich indywidualizm i
silne ego.
Pory roku
Wszystkie poza zimą.
Miesiące
Marzec, sierpień oraz listopad.
Dni pomyślne
Wtorek i niedziela.
Metale
Złoto, stal szlachetna.
Runa
Sowilo– słoneczne zwycięstwo, sukces i energia
Znak zodiaku
Imię Joanna jest idealne dla urodzonych w znaku Barana, Lwa oraz
Skorpiona. Wymienione znaki zodiaku podkreślają indywidualizm osoby,
zwłaszcza Baran i Lew, co jest zgodne z wibracją Jedynki. Skorpion
również odnajdzie się w tej wibracji. Należy dodać, że Skorpion to znak
wojowników, ludzi bardzo żywotnych i tajemniczych.
Joanna - dziecko
Osoby noszące imię Joanna w dzieciństwie i w młodości doskonale radzą
sobie w sytuacjach, które wymagają koncentracji uwagi i zaangażowania
sporych sił. W pierwszych latach życia osoby o tym imieniu są nie do
zdarcia. Mając imię Joanna z łatwością inspiruje się innych do
działania. Młodość to nie jest czas rozczulania się nad sobą, ale pora
wytężonej pracy i zdobywania praktycznych umiejętności.
Joanna - schyłek życia i starość
Na starość imię Joanna przyniesie bogactwo i uznanie. Schyłek życia
spędzany jest w dobrze urządzonym otoczeniu. Silne więzi uczuciowe i
zbudowane wcześniej związki w tym okresie życia mogą procentować. Joanna
posiada duże pokłady mądrości, z której umiejętnie korzysta.
Przysłowie z imieniem Joanna
"Bądź uprzejmy dla Joasi, ona płomień Twój ugasi”.
Ciekawostka związana z imieniem Joanna
Imię Joanna nosiła najdłużej żyjąca osoba na świecie, Jeanne Louise Calment, która zmarła w wieku 122 lat i 164 dni.
Patronka Joanny
Joanna d’Arc– święta, bohaterka narodowa Francji.
Urodziła się w roku 1411 lub 1412 w Lotaryngii. W czasie wojny
stuletniej skłoniła niezdecydowanego Karola, by koronował się na króla
Francji. Sama stała na czele oddziałów francuskich i osiągała zwycięstwa
w bitwach. W roku 1430 dostała się w ręce Burgundów, którzy odsprzedali
ją Anglikom. Trybunał Inkwizycyjny posądził ją o zmowę z diabłem. Po
torturach spalono ją na stosie, 30 maja 1431 roku. Jej postawa
zakończyła trwającą od stu lat wojnę z Anglią. W roku 1457
zrehabilitowana przez papieża Kaliksta III.
*
Moje ulubione Joanny:
Joanna Pacuła, Joanna Kulig, Joanna Brodzik, Joanna Jabłczyńska, Joan Collins, Joan Cusack, Jeanne Moreau, Jenna Ortega - aktorki,
Joan Didion, Joanna Siedlecka - dziennikarki i pisarki,
Joan Mitchell malarka.
*
Mój ulubiony cytat pochodzi z powieści Janiny Zającówny pt. Podróż poślubna, której bohaterką jest Joanna:
"Joanna to znacznie więcej niż Anna. Cudowne, wspaniałe imię!"
Już kiedyś napisałam post, w którym zebrałam wiersze o Joannie. Wpis ten znajdziecie TUTAJ.
Dzisiaj posyłam do was piosenki. Niestety, większość tych, które znalazłam o Joasiach, było z nurtu disco polo, a takich nie zapodam tutaj i już, wolę mniej i lepiej. Jest ich kilka. Mój ojciec uwielbiał pieśń Scotta Walkera. Ja lubię Eddy'ego Granta. ;-)
Przedjesiennym południem żegnałem Joannę
W kaplicy Zmartwychwstania na cmentarzu w Lundzie —
Nowoczesne, surowe, protestanckie wnętrze,
Czworobok murów z ledwie pobielonej cegły,
Tylko czołową ścianę zdobiła mozaika:
Chrystus o dobrej twarzy polskiego wieśniaka
Unosił w górę, prawym objąwszy ramieniem
Kilka drobnych figurek ocalonych ludzi.
Mówiono, że artysta, wzorem starych mistrzów
Uwiecznił tak postacie członków miejskiej rady
Którzy ufundowali cmentarną kaplicę
(Choć nie z własnej szkatuły, lecz z publicznych środków)
Tych Pan ocalić raczył...
O przedwieczerzu wszedłem do lundzkiej katedry
Aby zapalić świecę za sen Jej spokojny
...Katedra była pusta, bezludna i cicha
...i Joanny nie było. Tylko Dobry Pasterz
Wtapiał martwe spojrzenie bizantyjskich oczu
w nicość. Twarz najmniejszego nie zdradzała czucia
Żadnego poruszenia. Wszak umarło tylko
Dziecko, co nawet nie dla Jego żyło chwały
Lecz dla miłości ludzi. I modłów nie znało
Lecz cieszyło się życiem. Kiedy miejska rada
Kaplice budowała pod wezwaniem Tego,
Który przekupniów ongiś wygnał ze Świątyni
A dziś Odkupicielem jest już Przekupionym
Natan Tenenbaum
Nie obchodzę imienin, ponieważ moja mama odeszła dzień po moich wyznaczonych przez rodziców imieninach i w wigilię Dnia Matki, więc jest mi ciężko, ale dziękuję mojemu tacie za to, że nadał mi moje imię. Rodzinna opowieść była prosta: mama była zła, bo chciała mnie nazwać Lidią Marią (o, Dżizas!), ale ojciec po tym, jak mnie zobaczył, uznał, że nie może mi nadać takich imion, poszedł więc do urzędu i ku rozpaczy mamy, dał mi na imię Joanna, za co jestem mu dozgonnie wdzięczna, bo lubię swoje imię.
Dziś kilka wierszy i pioseneczek z Aśkami w rolach głównych.
Dzisiaj też minęła (lub wczoraj, bo zmarł prawdopodobnie w nocy z 3 na 4 maja 1985 r.) rocznica śmierci Wojtka Bellona, śpiewającego poety, którego muzą była żona, Joanna (ale to tak na marginesie)...
❤ Madrygał
Dziewczę wiotkie, Joanno innego imienia! Dawno już nie mówiłem do ciebie kwiatami, O, fiołkami, Joanno! O, woni wspomnienia, Czerwonymi ustami, liliowymi listami!
Kwiat - może być mimozą, złotych łez fontanną, Wiersz - deszczem słów majowych, dźwięczącą litanią, Więc pozwól, że cię nazwę Klaryssą, Joanno, Która jesteś wkwieconą w te strony Stefanią.
Julian Tuwim, 1922
Skandynawia
Dłonie Normanów umuzycznia Sibelius
Na drugiej harfie
mleko swych włosów
rozpuszcza śnieżyca
Lodowe płatki chryzantem
na ozorach psów usypiają w ogrody
Tu nie ma Gangesu
lecz są renifery
o rogach wzorzystych jak fiordy
albo kaprys Joanny
Joanna harfa ostatnia
Joanno zapłacz nade mną
Edward Stachura
Majowy nocny wiersz na imieniny Joanny
Pomyśl! już widno prawie,
a nie zmrużyłem oka.
Majowa noc w Warszawie
jak Prudential wysoka.
A księżyc tam, gdzie mieszkam,
w Alei Róż i Słowików,
upadł - orzeł czy reszka? -
pod oknem na chodniku.
Słowicze wokół bel canto
wysadza bzy w powietrze,
więc chyba milicjantom
też chce się pisać wiersze.
Kupię wam, obywatele,
świąteczną choinkę kasztanu,
a tobie, córeczko, niewiele
na imieniny: dobranoc...
Mógłbym tak pleść bez końca
z poetyckiego nawyku...
Dobranoc. Adres ojca:
Aleja Róż i Słowików. Władysław Broniewski
----------------------------------------
Majowy nocny wiersz na imieniny Joanny (parafraza) ***
Śmieszne! Już ciemno wokół i nie chcę zmrużyć oka. Majowa noc w tym mieście, mruga do mnie z wysoka.
A księżyc tam, gdzie mieszkam, w odbiciach szklanych kolczyków, przegląda się w kroplach deszczu na zatopionym chodniku.
Słodkie poszumy wiosny rozanielają powietrze, a mnie - w bezsenności samotniej - śnią się realne wiersze.
Opiszę swoim najbliższym łąkę makami utkaną, A sobie samej niewiele powiem na imieniny: dobranoc...
Mogłabym bredzić bez końca z gadatliwego nawyku. I spacerować z Broniewskim Aleją Róż i Słowików.
JoAnna Idzikowska-Kęsik, 24 V 14
*** parafraza wiersza Władysława Broniewskiego pod tym samym tytułem
*** Joanno - ty mi oświetlasz drogę wchodząca po stromych stopniach prowadzona przez płomień
w spalaniu musi być sens inaczej niczym jest rozżarzony popiół
a tak i ciebie i mnie i mojego białego psa Joanno czeka świetlista korona
policzą nas w grono świętych za to uparte wchodzenie
i ciebie i mnie i mojego białego psa Halina Poświatowska
❤
Fotel i książki, i świeca z cieniem
i nagle w świecy jęk pełen skarg:
To ćma płonie jasnym płomieniem
jak sama Joanna d'Arc.
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska ❤
Święta Joanna
Nieskazitelna, żołnierzu mężny, ach, cóż moje słowa mogą… Tobie wojownik nieba archanioł Michał powierzył obronę francuskich lilii, Joanno.
Ja, twój niegodny sobowtór zdobywam Orlean z dykty nad którym żółty reflektor złowrogo się dziś przekrzywił jak gdyby płomieniem stosu już spalał płócienną otchłań.
W scenie sądu zbyt głośno szlocham (nad tobą czy nad sobą, ach, nie wiem). Przytomniejąc słyszę suflera szept z przerażenia cienki. To dopiero wyzwoli mój krzyk, jak krew z gardła.
A wtedy z kulis kat wyjdzie po nasze ciało, Joanno.
Kołysanka dla Joanny I Zanim mi sen na oczy spłynie
Moje myśli szybują przez lufcik
Żeby Cię ujrzeć w ową chwilę
Gdy włosy czeszesz przed lustrem
A kiedy zaśniesz w ciepłej pościeli
Zmęczona długim przelotem
Jak ptaki w skrzydła głowy wtulają
Patrząc na sen Twój spokojny
Niech Ci się przyśnią pory roku
Niech grają we śnie Twoim i tańczą
Jesień prężąca liście do lotu
Lato w upale słonecznym
A jeśli zima to w śniegu cała
Wiosna w miłków wiosennych łąkach
Śpij moje myśli nad Tobą czuwają
Na parapecie za oknem Wojciech Bellon
Kołysanka dla Joanny II
Gdy śpisz obca lampy światłu
W półmroku rozgrzanej pościeli
Moje pióro Twoje rysy kreśli
słowami tworzonymi pomału
Jakże nazwać nad którą się czuwa
Ciepła garść w oprawie uśmiechu
Każde słowo innych słów jest echem
A z nowymi idzie jak po grudzie
Gdy drzwi zostawiasz otwarte
Dla szorstkich zapachów drogi
Pomna nocy leżących odłogiem
I wciąż pytań bezsennych czy warto
Jakże nazwać nad którą się czuwa
Ciepła garść w oprawie uśmiechu
Każde słowo innych słów jest echem
A z nowymi idzie jak po grudzie
Gdy myśl z pociągu w pół drogi
W dom zawita o stacji tysiąc
Daj jej chwilę przy Tobie odpocząć
Bo ta myśl ciągle myśli o Tobie
Wojciech Bellon
Joanna
najlepsze z nas uwierzą we wszystko co im powiesz ale nie mogą uwierzyć w siebie
sarni tupot ich nóżek nie przestraszy nawet muchy
na szybach wynajętych okien słychać szklany dźwięk pukania nie muszą odsuwać firanki by wiedzieć –
to przeszłość
w kolejnych przeprowadzkach gubią meble łyżki parasole mężczyzn lecz nigdy tomików z poezją i marzeń
najlepsze z nas święcie wierzą w miłość lecz gdy ta siada u ich stóp myślą że to metafora
a gdy im smutek skrzypcami nad głową zawodzi malują paznokcie i mówią: nie szkodzi
Ewa Kaczówka
Do Joanki
O kwiecie wdzięcznej krasoty!
Mamże cię piórem ocenić?
Nie chcę, wielbiąc twe przymioty,
Skromność pochwałą zrumienić.
Czucia, życzenia ukryję...
Te w imienniczku są na nic:
Póki serce życiem bije,
Trwać będą, a trwać bez granic;
Na trwałość pamięci kładę
Dla cię związaną balladę.
Tomasz Zan
*** nie oświetlasz mojej drogi Joanno wchodzenie po stromych stopniach na stos to nieludzkie barbarzyństwo owszem jest sens w spalaniu drewna w kominku świeczek co pachną i biją światła ciepłotą jasną popiół i tak zostanie popiołem policzyli cię w grono świętych za to uparte wchodzenie a mnie i moich bialutkich kotów nie muszą nie chcemy świetlistej korony Joanno wystarczy pamięć twojej okrutnej śmierci i wiara że czasy spalania czarownic odeszły w niebyt bezpowrotnie ufam że głosy które słyszałaś nie były symptomem schizofrenii biedna leworęczna Joanno symbolicznie przytulam cię lewym ramieniem na znak prawości JoAnna Idzikowska - Kęsik, 2013
Drugi jest próbką mojego pisanka lewą ręką, ostatni to autograf Joanny d'Arc.
Joanna d'Arc najprawdopodobniej była leworęczna, co w średniowieczu i nawet w wiekach późniejszych, oznaczało kontakty z diabłem i takie tam powody do skazania na stos...Smutne, ale prawdziwe.