Translate

czwartek, października 01, 2015

"Co było – nie wróci, co będzie – przeminie." ***


xXx


dostrzegam paletę barw rozpostartą
w drgającej przestrzeni powietrza
wnikam w chłód oddechu aury
zapadam w denny półsenny letarg

mdli mnie trupi zapach spadających liści
drażni szelest wiatru pod stopami
szmer leśnego strumyka senny leniwy
zwiastujący że wkrótce nadejdzie

zimny oszroniony ranek po którym
księżyc nad Bourbon Street wykrwawi
się jak liście dębów a duszę dopadną
natrętne wampiry energetyczne zombie

i pomyśleć że tak niedawno jeszcze
kochaliśmy się gdzieś gdzie słońce 
namiętnie pieści wymięte płatki maków
"niebo pobladło z tęsknoty" *

nie siedzę jak pod kościołem
mam nieodpartą chęć przywalenia
kasztanem prosto w pomarszczoną buźkę

tej cholernej jesieni



JoAnna Idzikowska - Kęsik, 1 X 15

* Maria Pawlikowska - Jasnorzewska, Pod kościołem


*** Miron Białoszewski, Powitanie jesieni
obrazki z netu