***
Nie uciekam się pod twoją obronę.
Źle się czuję.
Daję sobie przyzwolenie
na biadolenie i narzekanie.
Mam (nie)święte prawo
płakać.
Myślenie pozytywne
i hollywoodzki,
wymuszony uśmiech
odesłałam na urlop.
Odpoczną i wrócą.
Boli mnie człowiek
we mnie i poza mną.
Drażni nieistniejący bożek
na (od)wiecznych wakacjach.
Doskwiera pulsujące
cierpienie Matki Ziemi,
z której powstałam,
do której wrócę
i którą się stanę.
Earth! Sweet Earth,
odpuść nam nasze winy,
bo my nie potrafimy.
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 17 I 16
"Tylko pisaniem umiem się utulić". - Agnieszka Osiecka
Translate
sobota, kwietnia 22, 2023
UWAGA POEZJA, czyli wiersz o Matce Gai
Subskrybuj:
Posty (Atom)


