Translate

sobota, kwietnia 22, 2023

UWAGA POEZJA, czyli wiersz o Matce Gai


***

Nie uciekam się pod twoją obronę.

Źle się czuję.
Daję sobie przyzwolenie
na biadolenie i narzekanie.
Mam (nie)święte prawo
płakać.

Myślenie pozytywne
i hollywoodzki,
wymuszony uśmiech
odesłałam na urlop.
Odpoczną i wrócą.

Boli mnie człowiek
we mnie i poza mną.
Drażni nieistniejący bożek
na (od)wiecznych wakacjach.

Doskwiera pulsujące
cierpienie Matki Ziemi,
z której powstałam,
do której wrócę
i którą się stanę.

Earth! Sweet Earth,
odpuść nam nasze winy,

bo my nie potrafimy.

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 17 I 16