wagary
życie
stanęło w miejscu
zbladło
uniosło się sześć stóp
nad ziemią
odbiło w lustrze światła
życie
stanęło w miejscu
zbladło
uniosło się sześć stóp
nad ziemią
odbiło w lustrze światła
poszybowało słabym nielotem
w łunę białej obręczy
chmur
załkało niemym krzykiem
nicość
drasnęła mnie
zimnym pocałunkiem
lecz ono
desperacko
przesłało
przedni uśmiech
rakowi
wspak
/B-c, 26 lipca 2013, p.l.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/
przesłało
przedni uśmiech
rakowi
wspak
/B-c, 26 lipca 2013, p.l.r., JoAnna Idzikowska-Kęsik/

