Translate

niedziela, marca 24, 2019

"Jeszcze w zielone gramy..." ***


odczuwalność


już naprawdę wyczuwa się wiosnę
wierzba lament podnosi nad stawem
będzie drżała nad jajkami kaczek i łabędzi
nad skrzekiem kijankami żabami
muśnie listkiem ważkę da schronienie pszczołom
i radością będzie się szmaragdzić woda
i wyrosną w niej piękne grzybienie
a motyle zatańczą nad nimi taniec życia
pozłacany słońcem

o ogrodach trzeba nam pamiętać obluszczonych
dzikich i kwitnących w nas i gdzieś w oddali
dzieje się już wiek dwudziesty pierwszy
a poezja ciągle się kołysze w wiosnach
które potęgują przeczuwalność mgnień istnienia
wpisywanych w nasze trudne życie

już dotkliwie odczuwa się wiosnę
trawy szemrzą i kuszą bujnością 
grają w berka z pasikonikami
w gąszczu traw seledynieje pewność 
że po prostu warto grać w zielone 
i po ludzku trzeba mieć nadzieję

JoAnna Idzikowska - Kęsik
***cytat w tytule postu, Wojciech Młynarski, Jeszcze w zielone gramy
*fotografie własne