zimowe światło
drga we mnie mały cienki promyk
taki niewinny i cichutki
który co roku w środku zimy
wygrywa serca dobre nutki
szepcze mi cicho abym była
wrażliwsza lepsza i mądrzejsza
i żebym wszystkich utuliła
słodką melodią swego serca
więc w myślach czule i przyjaźnie
przytulam wszystkich ludzi wokół
a gdy zaświeci gwiazda pierwsza
wysyłam jasność w ciemnym mroku
mój anioł stróż mi towarzyszy
i razem ze mną wszystkim życzy
blasku miłości i przyjaźni
światła
co każdy cień
rozjaśni
/B-c, 23 XII 2011,JoAnna Idzikowska-Kęsik/
elegia rychło w czas
gdy myślę o twoim nieludzkim cierpieniu
wewnętrznym drganiem empatii
czuję realny dogłębny ból
widzę rubinowe strużki gęstej krwi
spływające od dwóch tysięcy lat
nieuzasadnionym poczuciem winy
prosto w serca nadwrażliwców
ci niewrażliwi pazerni i tępi
uczynili z tego burleskę służącą
do manipulacji i robienia opiumowanej
sieczki z mózgów maluczkich
ufam że byłeś dobrym człowiekiem
z wielkimi marzeniami
ulotnymi jak życie
zapewne pragnąłeś też kochać
nie wiem dlaczego wciąż wierzę
w ludzką miłość
do ciebie
może moja naiwność
przekracza cienkie granice
zrozumienia
tego co niewytłumaczalne
zaklinane ślepym czarem wieczności
fikcja i rzeczywistość
wątła napięta linka
/B-c, 22 XII 2013, JoAnna Idzikowska-Kęsik/
staccato
w ciszy utonę kroplami deszczu
smagana cieniem twojego cienia
pod parasolem codzienności
mam jeszcze coś do zrozumienia
wejdę w otchłanie smutnych wierszy
po to by ciebie w nich spotykać
ażeby śnić niedotykalne
i słyszeć to czego nie słychać
kiedyś zrozumiem i uwierzę
że byłeś
jesteś
wiatrem gnany
świętością deszczu w ciebie wejrzę
najgłębiej
boże
niepoznany
/JoAnna Idzikowska-Kęsik, 8 XII 13/
drga we mnie mały cienki promyk
taki niewinny i cichutki
który co roku w środku zimy
wygrywa serca dobre nutki
szepcze mi cicho abym była
wrażliwsza lepsza i mądrzejsza
i żebym wszystkich utuliła
słodką melodią swego serca
więc w myślach czule i przyjaźnie
przytulam wszystkich ludzi wokół
a gdy zaświeci gwiazda pierwsza
wysyłam jasność w ciemnym mroku
mój anioł stróż mi towarzyszy
i razem ze mną wszystkim życzy
blasku miłości i przyjaźni
światła
co każdy cień
rozjaśni
/B-c, 23 XII 2011,JoAnna Idzikowska-Kęsik/
elegia rychło w czas
gdy myślę o twoim nieludzkim cierpieniu
wewnętrznym drganiem empatii
czuję realny dogłębny ból
widzę rubinowe strużki gęstej krwi
spływające od dwóch tysięcy lat
nieuzasadnionym poczuciem winy
prosto w serca nadwrażliwców
ci niewrażliwi pazerni i tępi
uczynili z tego burleskę służącą
do manipulacji i robienia opiumowanej
sieczki z mózgów maluczkich
ufam że byłeś dobrym człowiekiem
z wielkimi marzeniami
ulotnymi jak życie
zapewne pragnąłeś też kochać
nie wiem dlaczego wciąż wierzę
w ludzką miłość
do ciebie
może moja naiwność
przekracza cienkie granice
zrozumienia
tego co niewytłumaczalne
zaklinane ślepym czarem wieczności
fikcja i rzeczywistość
wątła napięta linka
/B-c, 22 XII 2013, JoAnna Idzikowska-Kęsik/
staccato
w ciszy utonę kroplami deszczu
smagana cieniem twojego cienia
pod parasolem codzienności
mam jeszcze coś do zrozumienia
wejdę w otchłanie smutnych wierszy
po to by ciebie w nich spotykać
ażeby śnić niedotykalne
i słyszeć to czego nie słychać
kiedyś zrozumiem i uwierzę
że byłeś
jesteś
wiatrem gnany
świętością deszczu w ciebie wejrzę
najgłębiej
boże
niepoznany
/JoAnna Idzikowska-Kęsik, 8 XII 13/
*** cytat z piosenki Andrzeja Piasecznego pt. Miejsce, gdzie czekam
**** Na zdjęciach Willem Dafoe w filmie Martina Scorsese pt. The Last Temptation of Christ oraz świąteczny collage moich uczniów.
Ruchome gify netu.
Wszystkim, którzy do mnie jeszcze zaglądają, życzę ludzkiej dobroci i życzliwości nie tylko od święta.
Życzę prawdziwego bycia razem i aniołów przy wigilijnych stołach!







