01 lutego 2026

"Z uniesień pozostało mi uniesienie brwi, ze wzruszeń - wzruszenie ramion".


Przenikliwe zmrożenie

Zima i mróz, trochę białego puchu.
Las sprawia wrażenie nieruchomego.
Drzewa w fazie REM śnią o łączeniu się
korzeni w podziemnej grze o życiodajne siły,
regenerują się, zastygają po to, aby po przebudzeniu
rozbłysnąć pąkami, dać schronienie ptakom.

Chodzę szeptem, żeby nie spłoszyć gili.
Wieszam na krzakach kule z ziarnami,
paski słoniny, którą dostałam od sąsiada,
bo nie odwiedzam sklepów mięsnych.
Sikorki, sójki, raniuszki przylatują w ciszy,
dopiero, gdy się oddalam słyszę ich głosy.
Wróbel próbuje ćwierkać, ale chyba nie ma
natchnienia z powodu dużej wilgotności,
intensywnie odczuwalnego chłodu.

Widzę ją z daleka, podchodzę z nadzieją,
że odpoczywa. Biały brzuszek nie porusza się,
ruda kitka nie będzie już odkurzać kory drzew.
Nie wiem, co robić, oprószam ją śniegiem,
symbolicznie wierząc, że biały to kolor żałoby.
Śni mi się długo, często, wraca w migawkach
krótkich wspomnień, w przebłyskach - rozczula.

Zmiłuj się nade mną duchu lasu, zrozum mnie
ciałko wiewiórki, które nie zobaczysz już wiosny,
odejdź auro nieprzyjazna, okrutna. Obudź się świecie,
który nie pytasz czy serca istot, goszczących
w naturze, gotowe są na twoją obojętność,
na bezduszność okazywaną bez względu na porę roku.

Pozostaje nie wzruszać ramionami, nie unosić brwi,
niczemu się nie dziwić, tylko uparcie patrzeć z czułością.
Wbrew logice i wszelkim znakom na ziemi i nieboskłonie
zrozumieć, że wszystko ma sens.
 
I tworzyć: pisać, opowiadać wiersze.

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 1 lutego 2026


*
Haiku na dziś:
 
Pełnia Zimnego
Księżyca w zodiakalnym

Lwie - mruczę jak kot
 
jik 
 
*

Bonus - wiersz jednego z moich ulubionych współczesnych poetów z tomiku "Wiersze wybrane":
 
 Jacek Podsiadło

* * * (Z uniesień pozostało mi...)



      Z uniesień
      pozostało mi uniesienie brwi,
      ze wzruszeń
      - wzruszenie ramion.

      Jeszcze piszę wiersze,
      uparcie poprawiane testamenty,
      którymi niczego
      nikomu nie przekazuję.

      To dotkliwe uczucie,
      że ja nie istnieję,
      a nikt inny
      nie potrafi mi pomóc.



Cytat w tytule postu Jacek Podsiadło; zdjęcia między wierszami - mój las na fotografiach Leszka Idzikowskiego, mojego brata; obrazy w kolejności: Adolf Gustav Schweitzer, Laurits Andersen Ring, Zbigniew Staszewski

102 komentarze:

  1. Hello JoAnna.
    What a lovely blog post this is.
    It's really cold everywhere, but here in the Netherlands where I live, it's less cold now, but in the northeast of the country it's freezing, luckily not as much as where you live.
    I wish you a beautiful Sunday.
    All the best, Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello dear Irma, thank you for your comment. Best regards, hugs, and thanks for stopping by. I've had a lot of work, but I finally have winter break. Have a wonderful Sunday and a great new week.

      Usuń
  2. Hello JoAnna,
    A wonderful post. Nice to read about the cold and winter days.
    The pictures are fantastic too and make this post complete. Very nice!!

    Many greetings and a big hug,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Marco, dear Friend, I wish you nice Sunday and happy new week!

      Usuń
  3. Buon mese di febbraio e speriamo che arrivi presto un po' di caldo

    OdpowiedzUsuń
  4. No i jest Twój wiersz. Piękny, prawdziwy. Jest o czym myśleć. Pozdrawiam Joanno. Trzymaj się ciepło, bo zima nie odpuszcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jacku. No niestety, dawno nie było tak... zimowej zimy, aż mi się nie chce nigdzie jechać na ferie. Też się trzymaj. Dobrego czasu.

      Usuń
  5. Czekałam na Ciebie:)
    Asiu, piszesz tak pięknie! Przeczytałam wiersz z przyjemnością i wzruszeniem. Warto było czekać.
    Zima jak dawniej, ale styczeń już za nami, dni coraz dłuższe i coraz bliżej wiosny, na którą bardzo czekam:)
    Uściski serdeczne przesyłam i życzę dobrego tygodnia 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kochana! Dziękuję za dobre słowa.
      Mit ocieplenia klimatu coraz bardziej przypomina małą epokę lodowcową, Bałtyk zamarzł...
      Miałam tak dużo pracy, szkoleń, webinarów, że nie wiedziałam, jak się nazywam, ale teraz przede mną dwa tygodnie względnego oddechu, w czasie którym mam nadzieję nadrobić zaległości w każdej prawie dziedzinie.
      Pozdrawiam ciepło w ten zimny, mroźny dzień, posyłam Ci uściski i serdeczności!

      Usuń
    2. Asiu, mam nadzieję, że przy nadrabianiu zaległości, znajdziesz też czas tylko na siebie i dla siebie:)
      Korzystaj w wolnego czasu, odpoczywaj, a ja ściskam Cię mocno i serdecznie❤️

      Usuń
    3. Odpoczywam, czytam książki. Lubię czas spędzony ze sobą, uściski! ❤️

      Usuń
  6. PIękny wiersz Joanno!
    Dobrze Cię czytać w tym trudnym, zimowym, zmarzniętym czasem. Wydaje mi się, że i słowa czasami zamarzają, niosą chłód a Twoje przynoszą mimo wszystko ciepło i tą nadzieję, że jednak jest sens trwać i wytrwać do wiosny.
    Serdeczności dla Ciebie i dobrego tygodnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musimy wytrwać do wiosny, bo ona daje dużo nadziei i radość! Właśnie zrobiłam kule z ziarnami i smalcem i będę je wieszać w lesie na gałązkach. Uściski Bogusiu! ❤️

      Usuń
  7. Pięknie i wzruszająco, JoAsiu:-)
    Kiedyś napisałam wiersz o szadzi, ale te bardzo zimne dni nie dają jakoś pola dla weny...
    Widziałam na niebie dwa bociany, czy przetrwają te mrozy? Ciągle o nich myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jest bardzo zimno i - u mnie - strasznie szaro, pochmurno, ale trzeba sobie jakoś radzić, bo - jak pisał Mistrz K.I. - "wróci wiosna, baronowo!" I tego się trzymajmy, dobrego czasu!❤️

      Usuń
  8. Joanne, thank you for stopping by my blog. This poem and art are very beautiful. I invite you to link this to my Sunday in the Art Room. You will be very welcomed there. Have a lovely day.

    OdpowiedzUsuń
  9. Well written JoAnna. Hope you are well. :-D

    As each day goes on I get better and better. My ankle is still very sore and very stiff and it will take a long time but I am determined. I started physiotherapy last week and been moving it a lot and doing exercise. Each day I have small wins that I celebrate. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Ananka, I'm glad your ankle is healing and you're feeling better. I wish you perseverance!

      Usuń
  10. Hola JoAnna, nos regalas unas invernales estampas y un precioso poema, siempre es un placer visitarte para mirar y admirar todo lo que compartes.
    Te dejo un abrazo lleno de gratitud y bendiciones y que la vida te sonría cada día que amanece.

    ✨️❤️✨️🌹🌹🌹

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gracias por tus amables y motivadoras palabras, te deseo tranquilidad, días exitosos y un cálido saludo!❤️

      Usuń
  11. Hola JoAnna, nos regalas unas invernales estampas y un precioso poema, siempre es un placer visitarte para mirar y admirar todo lo que compartes.
    Te dejo un abrazo lleno de gratitud y bendiciones y que la vida te sonría cada día que amanece.

    ✨️❤️✨️🌹🌹🌹

    OdpowiedzUsuń
  12. Joana boa tarde, aqui verão, muito calor, desejo um feliz domingo bjs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meus melhores cumprimentos, caro Luciar, tenha um ótimo fevereiro!❤️

      Usuń
  13. Precioso el post de hoy 1 de Febrero!! Bienvenido Febrero!

    OdpowiedzUsuń
  14. Amiga Joana, boa tarde de domingo!
    O inverno por ai é rigoroso demais.
    Você o descreveu de forma poética linda.
    Demos de ombro ao que näo podemos mudar...
    Tenha um fevereiro abençoado!
    Beijinhos fraternos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrigada, querida poetisa Roselia. Um abraço carinhoso, querida amiga, e um feliz fevereiro!❤️

      Usuń
  15. Joancjo moja kochana cudnościowy wiersz, taki, że jak czytam a czytałam już kilka razy od razu widze obrazy, po prostu widze ten wiersz, jak chodzisz po lesie. Buziaki kochana papa!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i e-mail moja Droga! Opisałam, buziaki!❤️

      Usuń
  16. 💟💟💟 Bonsoir 💟💟💟
    Bonne et agréable soirée à vous
    Et que votre nuit soit remplie de rêves
    💏💏💏Gros bisous d'amitié Rita 💏💏💏

    OdpowiedzUsuń
  17. You wrote beautifully! Stay warm and safe.

    OdpowiedzUsuń
  18. Hello Joanna! I translated your poem with Google translate and the translation sounds very poetic and musical in Croatian. Of course, the Google translated made grammatical mistakes and did not translate the grammatical features of nouns and verbs correctly. I made little corrections but I cannot tell whether the translation is completely accurate. From what I can see, however, it is an amazing lyrical poem. It creates very inspiring winter images, and the same time it is a reflexive and meditative poem.


    Prodoran mraz

    Zima i mraz, malo bijelog paperja.
    Šuma se čini nepomičnom.
    Drveće u REM snu sanja o svom korijenju koje se spaja
    u podzemnoj igri za životvornu moć,
    regenerira se, smrzava, samo da bi se probudilo
    i pupoljcima propupalo, pružajući sklonište pticama.

    Hodam šapatom kako ne bih uplašila zebe.
    Vješam kuglice žita i trakice slanine na grmlje,
    koje sam dobila od susjeda,
    jer ne posjećujem mesnice.
    Sjenice, šojke i dugorepe sjenice tiho dolijeću,
    tek kad se udaljim čujem njihove glasove.
    Vrabac pokušava cvrkutati, ali čini se neinspiriranim
    visokom vlagom i intenzivnom hladnoćom.

    Vidim ju iz daljine, prilazim, nadajući se
    da se odmara. Bijeli trbuh se ne miče,
    crveni rep više neće prašiti koru drveća.
    Ne znam što da radim, posipam ga snijegom,
    simbolično vjerujući da je bijela boja žalosti.
    Sanjam dugo i često, vraćajući se u bljeskovima
    kratkih sjećanja, u odsjajima – dirljivo je.

    Smiluj mi se, duše šume, shvati me,
    tijelo vjeverice koja više neće vidjeti proljeće,
    odlazi, neprijateljska, okrutna auro. Probudi se, svijete,
    koji ne pita jesu li srca bića koja obitavaju
    u prirodi spremna za tvoju ravnodušnost,
    za bešćutnost koja se pokazuje bez obzira na godišnje doba.

    Sve što preostaje je ne slegnuti ramenima, ne podići obrvu,
    ne biti iznenađen ničim, samo tvrdoglavo gledati s nježnošću.
    Prkoseći logici i svim znakovima na zemlji i na nebu,

    shvatiti da sve ima smisla.

    JoAnna Idzikowska - Kęsik, 1. veljače 2026.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I posted the Croatian translation to show what I mean....a lot of alliteration in this poem!

      Usuń
    2. Thank you very much dear Ivana! 😘🙏😘

      Usuń
  19. Joasiu, jak ja mam naprawdę serdecznie dość tej cholernej zimy!!! Ja chce, żeby zima poszła w diabły raz na zawsze!!!!!!!! Ta wredna pora roku utrudnia tylko wszystkim życie na każdym kroku!!! Do obrzydzenia jest ten śnieg i mróz!!!
    Joasiu, pozdrawia Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyśl, że mimo wszystko wiosna i tak będzie. Przyjdzie i zostanie do lata... Uściski! 😘

      Usuń
    2. Oh, thank you for this translation, Ivana. I read it aloud and it sounds very interesting in Croatian. I had a student in my class whose father was from Croatia; he told me how to pronounce the individual sounds.

      Best regards, winter is still here, and I've already been to the forest with lettuce and carrots for the ducklings and seeds for the other birds.

      Usuń
  20. Tak, wszystko ma sens i wszystko jest po coś. Piękny wiersz i haiku :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bellos y melancólicos poemas que expresan el frio invierno. . Te mando un beso

    OdpowiedzUsuń
  22. Kikou mon ami(e)❤️
    J'arrive sur ton joli univers
    Avec un ciel pluvieux🎶☁☔
    Je ne sort pas je reste dedans
    Avec mon chat bien au chaud
    Devant la tv
    Je te souhaite une bonne
    Journée un bon lundi
    Prend soin de toi
    Byzz💋 de moi, poupouille*
    ____,~-. ....╲\ | /╱
    ___(__)_)----(●_●)----
    __(_`_')_....╱/ | \╲
    _(_(_.~~~'...........^v^

    OdpowiedzUsuń
  23. Vacker dikt och fina bilder dessutom JoAnna, Hälsningar Lasse

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tack för dina vänliga ord, med vänliga hälsningar, Lasse!

      Usuń
  24. Una poesía preciosa!! que pases una bonita semana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muchas gracias Sunika, gracias por tus amables palabras, ¡saludos cordiales!

      Usuń
  25. Bardzo mnie poruszył ten wiersz. Ta scena z wiewiórką zostaje w głowie na długo — jak cichy krzyk wobec obojętności świata. Dużo bólu, ale też niezwykłej czułości i zgody na sens mimo wszystko. Osobiście nie lubię zimy, mimo że są piękne widoki, ale dal zwierząt to trudny czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię zimy Mirko, piszę, żeby wzmocnić w sobie chęć do życia. Uściski!❤️

      Usuń
  26. Piękne wiersze i piękne kadry. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo poruszający tekst ❤️ Cichy, uważny, a jednak mocny. Zostaje we mnie ta codzienna czułość wobec lasu i to trudne spotkanie z kruchością życia ❤️. Piękne jest też, że mimo smutku na końcu zostaje czułość, nie obojętność.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ❤️Czułość jest chyba jednym z moich priorytetów. Bez nie jest ciężko. Pozdrawiam serdecznie. ❤️

      Usuń
  28. O seu poema é um banho de imersão na Natureza.
    Excelente, gostei muito das suas palavras.
    Boa semana querida amiga Joanna.
    Um beijo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muito obrigado, saudações, amigo Poet, tenha uma ótima semana!

      Usuń
  29. Witaj Asieńko!
    Jak się masz? Dawno Cię nie było. Mam nadzieję że ze zdrowiem wszystko dobrze?
    Wiersz jak zwykle przejmującym,a obrazy przepiękne.
    Gorące uściski 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno mnie nie było, Moniczko, bo miałam mnóstwo pracy, nie wiedziałam, w co mam ręce włożyć. Uściski i podziękowania za dobre słowa!♥️

      Usuń
  30. That line carries such quiet, understated emotion.

    It feels like someone who once felt everything intensely but has slowly learned to contain it — where excitement turns into a raised eyebrow, and deep feeling becomes just a shrug. There’s a kind of bittersweet wisdom in it, almost a protective calm.

    It says so much with so little.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥️I guess that's what poetry is all about, expressing a lot in a short literary form.
      Cheers!♥️

      Usuń

  31. The pictures are very atmospheric.

    You always show us the most beautiful poems. Always so honest and somehow true.
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny wiersz. Plastycznie odmalowałaś obraz zimy. Niestety jest ona również tak oziębła, że stworzenia zamarzają... Ostatnio czytałam o emerytach, którzy zamarzli w nieogrzewanym budynku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥️Bezdomni też mają wielki problem teraz, bardzo to smutne. Uściski!♥️

      Usuń
  33. Muy bellas letras y unas imágenes fantásticas.
    Te deseo un lindo mes de Febrero.
    Un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ♥️Gracias querida Amalia, todo lo mejor para ti.♥️

      Usuń
  34. Dear JoAnna, I’ve come to you from Yoko’s blog as your attitude to her pictures expresses mine too. Is there translation button in your blog? Haven’t found it, but I got an idea what you wrote about, and recognized the word haiku. Your place must be in a cold climate, it looks snowy and chilly. So is mine - Sankt Petersburg. As for Stardust blog, I’ve been reading it since entering blogosphere, admiring her style. We met in Nara, her city, when we visited Japan with my husband, and I cherish these memories.
    Have a warm February, full of nice moments!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello dear Irina, thank you so much for your kind comment.
      You won't believe it, but St. Petersburg is on my dream list—a city I long to visit. I love Russian poetry and prose, especially Pushkin and Tolstoy.
      I really like our friend Yoko's blog and would also like to travel to Japan someday, as I avidly read Haruki Murakami's prose.
      Spring is coming soon for me, and the translator is in the upper left corner above the post. Warmest regards, hugs!♥️

      Usuń
  35. Bonsoir amie ami
    Agréable soirée douce nuit
    Bisous doux Rita

    OdpowiedzUsuń
  36. Ich liebe den Schnee, weil ich bei Schneetreiben geboren bin. Er macht alles hell und kann sogar wärmen - mehr als ein Regensturm. Später gibt er sanft sein Wasser an die durstige Erde ab. Dass Weiß jedoch auch die Farbe der Trauer sein kann, macht mich nachdenklich angesichts verschiedener Verluste, die ich hinnehmen musste.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Das stimmt, Schnee ist wunderschön! Ich liebe den Vollmond, weil ich unter einem geboren wurde.

      Alles Liebe, meine Liebe!

      Usuń
  37. My dear JoAnna, i'm back again to wish you a splendid february and a lovely tuesday. Your forest is wonderful, and the whole thing together creates a spectacular winter song. I'm so impressed by its beauty!
    Sending you kisses and a bunch of roses.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you dear Hada, so many regards for you! Kisses! ♥️

      Usuń
  38. Such a moving piece, JoAnna.
    Even in the cold, your lines warm with compassion. 💙

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Veronica, so many regards, all the best! ♥️

      Usuń
  39. To bardzo spójny, przejmujący tekst. Taki, który nie epatuje stratą, tylko uczy uważności na kruchość. I robi to z ogromną klasą ♥
    Joasiu, pozdrawiam Cię i życzę Ci miłego, udanego nowego tygodnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  40. Deie Gedanken sind einfach wundervoll, so zart dennoch wohnt die Warheit in ihnen. Sende dir einen lieben Gruß und wünsche dir eine schöne Zeit, bis zum nächsten Mal, Karin Lissi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danke Karin, ich freue mich, dass du meinen Blog besucht hast. Bis zum nächsten Mal!

      Usuń
  41. No i co mam napisać? Kwitniesz twórczo! 💖😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałaś wielkie słowa wsparcia, dziękuję. 😘🌹

      Usuń
  42. Una belleza de imagenes y palabras, bellamente conjuntadas
    Un saludo, amiga

    OdpowiedzUsuń
  43. Ciao JoAnna, la tua poesia è molto bella, i miei complimenti 👏👏
    Ti auguro un buon mese di febbraio.
    Un abbraccio 😘

    OdpowiedzUsuń
  44. Jest w tym ogromna czułość i uważność na to, co kruche — takie pisanie boli, ale jednocześnie koi. Zostawia ciszę, w której chce się na chwilę zatrzymać i popatrzeć na świat łagodniej.Jest w tym ogromna czułość i uważność na to, co kruche — takie pisanie boli, ale jednocześnie koi. Zostawia ciszę, w której chce się na chwilę zatrzymać i popatrzeć na świat łagodniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrzeju, posyłam Ci serdeczności w ten kolejny zimny, szary dzień, dobrego czasu!

      Usuń
  45. Dziękuję Joanno za tę porcję poezji... to prawdziwa uczta do mojej niedzielnej, porannej kawki:) Ściskam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję, że zajrzałaś Aniu, dobrej niedzieli, uściski!

      Usuń

🌺Bardzo dziękuję za każde słowo. Możesz zostawić komentarz w dowolnym języku! Możesz użyć tłumacza w prawym górnym rogu, aby przełączyć się na preferowany język. 🌺Twoje opinie są tutaj zawsze mile widziane, ale nie obrażaj nikogo i nie spamuj. A ja w miarę możliwości czasowych zawsze zajrzę na twój blog. Czasem napiszę u Ciebie komentarz w Twoim, a czasem w swoim języku. Pozdrawiam, dziękuję, że zajrzałeś!♥️