Oswajanie przestrzeni
W moim intymnym świecie króluje cisza.
Lubię ją i doceniam, jest mi potrzebna, ale rozpaczliwie
tęsknię za czymś innym, niż jest mi teraz dane.
Chodzę po dojmującym chłodzie, jednak dostrzegam
osobliwy urok młodych drzewek, na gałązkach których
wiszą małe, okrągłe, zamarznięte krople i jak diamentowe,
oszlifowane korale, rozświetlają szarość zimowego poranka.
Zachwycam się nimi, chociaż mam szczerze dość
oschłej surowości przedłużającej się zimy.
Urodzona w upalne, sierpniowe popołudnie, w czasie
energetycznej pełni Księżyca, jestem emocjonalnie gorąca.
Mam w sobie wrzący ogień, pierwotną wolę życia,
potrzebę jaskrawego światła, zmysłowości i piękna.
Jestem jak młody kwiat słonecznika, podążający za słońcem.
Moja Wenus w Raku sprawia, że chcę być także wodą,
pragnę płynąć pod prąd, zraszać uczucia, czynić dobro.
Jako ascendentalny Wodnik potrzebuję dużo tlenu,
powietrza, wiatru i wichury, czasem tornada doznań.
Dotykam z czułością chłodnych, sopelkowych diamentów
i w myślach wyganiam zimę z mojej dziwnej przestrzeni,
która jeszcze nigdy tak intensywnie, boleśnie i dotkliwie
nie tęskniła za tętniącą życiem wiosenną burzą.
Niech stanie się coś, co sprawi, że poczuję rytmiczny puls ziemi,
wyjdę boso na łąkę a moje zachwycone oczy staną się zielone
jak owad złotook, którego nie widać w wiosennej bujności,
ale na pewno tam jest i jak ja cierpliwie czeka na coś,
co da mu przytulne, ciepłe schronienie.
JoAnna Idzikowska - Kęsik, 20 II 26
Moi Drodzy,
znowu przytłoczyło mnie życie i wpadłam w wir roboty mojej ulubionej i znów zabrakło mi czasu na blogowanie, jednak mam zamiar nadrobić zaległości, zwłaszcza, że mam wielki kubek idealny do mojego mańkuta, z wielkim uchem i w cudny, słonecznikowy wzorek. I myślę - pasuje do wiersza, bo tato mi opowiadał, że jak się urodziłam, na polach i w ogrodach kwitło wówczas mnóstwo słoneczników, a ja, jak te młode sunflowersy, cały czas podążam za słońcem i kiedy go brakuje, czuję się kiepsko.
Poza tym, ślepa DżoAna, kombinując przy blogowej grafice, skasowała zupełnie niechcący listę ulubionych blogów i musi ją teraz jakoś sensownie odtworzyć, zrekonstruować, więc prosi znajomych o przychylność i wyrozumiałość. A z drugiej strony myśli, że czasem takie zmiany są potrzebne i może tak miało być?
Dziś pewnie tego nie zrobi, nie z rekonstruuje listy ulubionych blogów, bo zaraz wychodzi do kina na najnowszą wersję "Wichrowych Wzgórz" mając nadzieję, że będzie to dobry film.
Życzę Wam udanego i ciepłego weekendu, przesyłam moc przedwiosennych pozdrowień i uśmiech! Do wiosny został miesiąc - tylko tyle i aż tyle, ale bez względu na wszystko, wiosna prędzej czy później, nastanie i będzie cieszyć nasze oczy, umysły i ciała.
Autorem cytatu w tytule postu jest Fiodor Dostojewski, a dwa pierwsze zdjęcia są z internetu i nie znam ich Autorów.
UWAGA SPOILER!!!
Spoiler bardzo skrótowy, napisany pod wpływem na FB, zaraz po przyjściu z kina, czyli w okolicach północy. Krótko i na temat, ponieważ nie mam czasu na pisanie recenzji w tej chwili, piszę ważny projekt do pracy po angielsku, piszę też inne istotne teksty i rzeczy związane z moim zawodem, ale byłam wczoraj w kinie na wieczornym seansie i chcę zaznaczyć, że film wart jest obejrzenia, bez względu na to, jakie recenzje i zarzuty pojawią się w internecie i jakie bzdety się o nim wypisuje, często nie znając oryginału prozatorskiego. Kto obejrzy, ten na pewno zrozumie "co DżoAna miała na myśli". Generalnie DżoAna jako feministka, bardzo się cieszy, że coraz więcej kobiet staje za kamerą i robi to na swój, często osobliwy i oryginalny, sposób.
No więc:
No cóż, streszczenie tego filmu, jak na moje oko, jest prawie takie jak... pieśń Maryli pt. Nie ma jak pompa, z tekstem Agnieszki Osieckiej: "Kurna chata owinięta w dym, "Trędowata" przy łóżeczku mym"... 🤣 Momentami zbyt tkliwe, naiwne, takie... wiktoriańskie, ale...
Ale Barbie Robbie zawsze i wszędzie most beautiful, nawet w kiczowatych stylówkach i biżucie rodem z kolorowych jarmarków. 😍 A ten dzieciak z "Dojrzewania" (serial na Netflix) - Owen Cooper - grający młodego Heathcliffa, wyrośnie na rasowego aktora, jestem o tym przekonana. 🙃🙂
Film rewelacyjnie pokazuje ludzkie wady, przywary, słabości, namiętności; dużą rolę odgrywa także emocjonalna mowa kolorów, mnóstwo ciekawych kontrastów. 🖤♥️ Niesamowite plenery i interesujące, wyszukane, osobliwe wnętrza. Bardzo dobre aktorstwo, świetnie wykreowane postaci, zwłaszcza drugoplanowe: Isabela rewelacyjnie zagrana przez Alison Oliver i ojciec Cathy wykreowany przez Martina Clunesa. 😘
No i o wiele bardziej wolę, rozumiem i szanuję takie impresje, niż szkolne, poprawne "od - do" nudne, że ho, ho. 😜
Film podobał mi się na 6/10, jednak uważam, że jest to naprawdę ciekawa, oryginalna i odważna interpretacja tej starej, wiktoriańskiej, niedopowiedzianej powieści, opowiedziana z ciekawej perspektywy służącej Nelly. Na pewno wrócę do filmu, gdy pojawi się na jakiejś platformie, ponieważ oglądałam go w piątek między 21 a 23:15 po całym tygodniu pracy. No i oczywiście dlatego, że kocham Margot Robbie.
PS A plakat jak z "Gone with the wind", czyli pasuje jak ulał do tych toksyczno - narcystycznych standardów i relacji ukazanych w filmie z wichrowym rozmachem ... Wiało emocjami! 💨🌀🌪️🌬️🍃
Tytuł filmu ujęty w cudzysłów, moim zdaniem, świadczy o luźnej interpretacji dzieła. Dlatego uwagi typu, że odbiega od oryginału, uważam za nieuzasadnione. Ma odbiegać. Podobało mi się też wiele ukrytych odniesień, aluzji, do archetypów, symboli oraz innych dzieł filmowych i literackich, takich, jak np. Czerwony Kapturek, Kopciuszek, 50 facjat Szarego i wielu innych - jak obejrzycie - to się dowiecie, do jakich jeszcze!
#WichroweWzgórza
#WutheringHeightsMovie
#movie #film #cinema








JoAsiu, dziś widziałam żurawie, ich głosy mile popieściły moją duszę, wprawdzie leszczyna jeszcze nie zakwitła, ale to chyba kwestia kilku ciepłych dni.
OdpowiedzUsuńOby życie w przyrodzie ruszyło ku naszej radości!
Joasiu, ja jeszcze nawet nie widziałam przebiśniegów, ranników, które są zwykle pierwsze... Leszczyna niebawem zacznie kwitnąć, akurat to widziałam na spacerze wczoraj wieczorem. Oby ruszyło, bo już naprawdę za dużo tej zimy! Uściski!
UsuńCześć Joasiu :)
OdpowiedzUsuńKubek widzę bardzo ładne kolory, a ja też właśnie kolejny do kolekcji kupiłam sobie kilka dni temu i jest przezroczystym z wizerunkiem oczywiście kotka :)
Joasiu Droga, życzę Ci radosnego weekendu!!!
Kubki z kotkami i kocimi łapkami już się pojawiły w bolesławieckich ceramikach, może kupię i dla siebie, bo koty są cudne. Dobrego Aniu, uściski!
UsuńJejku już się nie mogę doczekać końca tej zimy... Ogólnie lubię chyba każdą porę roku ale teraz już mam szczerze dość. A u Ciebie tak ładnie, zielono, wiosennie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie ❤️
No, ja już na oparach, czekam na choćby przebiśniegi, na coś, co ucieszy moje oczy. Uściski Joasiu, dobrego nowego tygodnia!
UsuńJoanno ! wiersz rozłożył mnie na czynniki pierwsze i czuję już jak będę stąpać boso po młodej murawie. Nie jestem w stanie czytać dalej, bo tak mocno przemawiają do mnie Twoje wiersze. Tęsknię za wiosną... czuję, że to już niedaleczko, bo zaraz marzec. Jest nadzieja na słońce ! Pozdrawiam cieplutko :)))
OdpowiedzUsuńI niech już będzie choćby to przedwiośnie Ulu, bo ja oszaleję. Buziaki Kochana!
UsuńLooks iced cold though very beautiful!
OdpowiedzUsuńThank you Angie!
UsuńThe sunflower mug is enchanting.
OdpowiedzUsuńHave a lovely weekend!
Thank you dear Andrea, hugs!
UsuńHello, JoAnna! Your sunflower mug charms me!
OdpowiedzUsuńThank you Irina, I like it! All the best!
UsuńBonjour mon ami(e)❤️
OdpowiedzUsuńC'est avec un beau soleil☀️
Que je passe sur ton beau monde
Pour tesouhaiter un bon samedi
J'espère que tu vas bien
Prend soin de toi
❥✫✫..¸.•°*”˜˜”*°•.
(¯),,(¯)Byzz 💋de moi*
..( oo) ~♫ ♫ ♫
.../█\.❀ Ton amie❤️
...╝╚♥Poupouille*
Merci beaucoup amite! Gros bisous!
UsuńHello dear JoAnna,
OdpowiedzUsuńWhat a beautiful mug this is.
I'm also longing for spring, hhe winter has been very cold here too. Today the temperature is already rising a bit, but next week they're predicting 15 degrees Celsius, while all winter it's only been 1 or 2 degrees Celsius during the day with a very strong wind, so freezing.
I wish you a wonderful weekend.
All the best, Irma
Dear Irma, thank you! It's supposed to be +8°C here starting tomorrow, and today it's raining and +5°C, so spring is slowly returning. Best regards, and I wish you a good, warm, and successful new week. May it be spring-like!
UsuńPiękny wiersz kochana. Też czekam na wiosnę i już normalnie brakuje mi sił. Buziaki kochana papa
OdpowiedzUsuńNo widzisz, tak w sumie jest co roku, że nawet gdy zima jest bardzo lagodna, czeka się na tę wiosenną zieleń, jak na zbawienie. :) Uściski!
UsuńJessoo, jaki cudny kubek!!!
OdpowiedzUsuńNo, pokochałam bezwarunkowo. :)
UsuńWitaj Joasiu! Wracam po długiej, nieplanowanej przerwie.
OdpowiedzUsuńPod Twoim wierszem mogłabym się podpisać obiema rękami. Jest piękny i bardzo podobne mam w ostatnich tygodniach odczucia.
Wspaniałego i słonecznego weekendu!:)
Witaj Kingo, bardzo się cieszę, że wracasz, ale też wiem, że przerwy, nawet te nieplanowane, dobrze nam robią.
UsuńDziękuję za cudny komentarz, pięknego i wiosennego nowego tygodnia Ci życzę, uściski posyłam!
Piękny wiersz Joanno a i cytat Dostojewskiego bardzo mądry i bliski.
OdpowiedzUsuńTen kubek prześliczny i herbata tym bardziej w nim smaczna :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę samych dobrych chwil :)
A wiesz, że coś jest na rzeczy, że jak kubek się podoba, to i napój z niego jakoś lepiej smakuje? Uściski!
UsuńRozczulił mnie Twój wiersz Joanno - Joasiu. Jest bardzo kobiecy. A te zielone owady ze złotymi oczami widuję często w moim domku pod lasem, nad małym jeziorem w okolicach Z.G. Nie wiedziałem, jak się nazywają, ale sprawdziłem i to one. Tak samo delikatne jak pewna dziewczyna, której oczy zmieniają kolor w zależności od tego, jak pada na nie światło. Znasz ją? Kubek też bardzo ciekawy. Na film nie pójdę. Nie powiem: babski, ale nie mam sentymentu do prozy sióstr Bronte. Wybieram się na polski "Pojedynek". Pozdrawiam i życzę Ci dużo weny. Wiosna już niebawem, poczujesz się lepiej.
OdpowiedzUsuńObyś miał rację, że wiosna niebawem. Ja z kolei "Pojedynek" obejrzę w domowym zaciszu, żeby móc wyć, w kinie byłaby siara, a po trailerze wiem, że będę płakać przez pół filmu. Dobrego tygodnia Jacek!
UsuńIdź do kina, właśnie wróciłem, to naprawdę dobry film, chociaż zapewne byś uroniła parę łez. Dobrego tygodnia Joanko.
UsuńIdę w sobotę na film ze Stellanem pt. Wartość sentymentalna. Na żadne wojenne do kina nie chodzę.
UsuńPamiętasz nasz DKF w Kinie Lwów na studiach? To były filmy!
Zimy mam serdecznie dość!
OdpowiedzUsuńPodobnie jak Ty, tęsknię za słońcem i kolorami, a Twój wiersz sprawił, że jeszcze bardziej się rozmarzyłam:)
Kubek masz zarąbisty!!!
Taki Twój; kolorowy, wesoły, pozytywny!
Asiu, życzę samych dobrych dni i ściskam serdecznie 🤗😘
No i wyczarujmy wreszcie tę wiosnę! Moc uścisków, buziaków i serdeczności! Dobrego tygodnia!
Usuń😘❤️
Usuń🌷🍀🌹🌺😘❤️
Usuń🌺🌸🌷🍀🌞😘❤️
Usuń🌞🌼☀️😘😍🥰💓
UsuńCiao JoAnna, che bella poesia 😍.
OdpowiedzUsuńQui la primavera è ancora molto lontana, quasi ogni giorno piove, c'è freddo e molto vento.
Un abbraccio e buon weekend 😘
Ciao Fra, grazie!
UsuńLove that mug :-D Great photos JoAnna :-D That film is meant to be really good :-D
OdpowiedzUsuńThank you Ananka, all the best!
UsuńLa taza es preciosa!! Poco a poco, pero cada vez hay más mujeres en todos los campos profesionales.. no en la ultima rama, sino más arriba, que es al fin y al cabo donde debieron estar desde siempre.
OdpowiedzUsuńOh sí, las mujeres deberían haber desempeñado más funciones sociales y ganado mucho más hace mucho tiempo.
Usuń˙✧˖°🐿️ ༘ ⋆。˚
OdpowiedzUsuńBonsoir
Temps gris
La pluie est la maintenant
Bonne soirée et douce nuit
Bisous Rita
˙✧˖°🐿️ ༘ ⋆。˚
Merci et bisous amite Rita!
UsuńGostei da caneca a estampa é bonita, Joanna desejo um feliz domingo bjs.
OdpowiedzUsuńObrigada amiga Lucimar, bjs!
Usuńmerci bonne apres midi temps de pluie a se soir bisous
OdpowiedzUsuńMerci, bon soire! Gros bisous!
UsuńJestem ciekawa Twoich wrażeń z filmu :) Faktycznie masz sporo zajęć i życzę, by udało się wszystko zrealizować :) Kubek cuuuuuuuuuuuuudownyyyyyyyyyyyy!!!!
OdpowiedzUsuńFilm wspaniały, bo lubię odgadywać odniesienia do innych dzieł. W pracy dam radę, jak zawsze. Kubek mnie ujął. Dobrego, Mirko. 🌷🌷🌷
UsuńBonjour🌧️Joanna
OdpowiedzUsuńbon dimanche avec la pluie
et bonne semaine
Bisous Michelle🌧️
Bonsoir Michelle, merci et bisous! 💓😘
UsuńNapisałaś piękny, osobisty wiersz, przeczytałam go z zaciekawieniem.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się Twój kubek - taki kolorowy i optymistyczne.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję Haniu i posyłam Ci moc serdeczności. Udanego nowego tygodnia! 🌺🌹🍀🌷
UsuńBonsoir mon @mi(e)❤️
OdpowiedzUsuń_______________________.ss$$$ ~ Je t'envoie
_________s$$$sss______$$$$$$$$>
______*$$$$$$$$$$$$sss$$$$$$ ~ La colombe de la P@ix
___*$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ ~ Pour te souh@iter
.$$*****$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_________.$$$$$$$$$$$$$$$$ ~ Un bon dim@nche
________$$$$$$$$$$$$$$$$$$
_____.$$$$$$$$***$$$$$$$$$$$ ~ Remplie de petits
____.$$$$$$$$_______$$$$$$
__.$$$$$$$$$________.$$$$$* ~ Bonheurs et de joie
_*$$$$$$$$$_________$$$$*
.$$$$$$$$$$_________$$$* ~ Byzz 💋, ton @mie
*$$$$$$$$__________$*Poupouille*❤️
Merci beaucoup! 🙃🙂
UsuńBonsoir mon @mi(e)JoAnna☘️
OdpowiedzUsuńMe voilà je rentre de chez les enfants
Un plaisir de visiter ton joli blog
Il a fait une belle journée ; mais je suis pas mal fatiguée
Je te souhaite une bonne soirée en espérant que tu as profitée de ton dimanche
Plein de gros bisous 💋 de *Shirley❤️*
Bonsoir mon @mie Shirley! Merci beaucoup et gros bisous! 😘🌺🌹🍀🌷🍃
OdpowiedzUsuńEs muy agradable leerte.
OdpowiedzUsuńCumbres borrascosas es una película preciosa.
Todavía no he visto esta versión pero seguro que es interesante.
Te deseo un domingo muy feliz y una linda semana
Muchas gracias Amiga Amalia! 😘😍🥰☘️🌻🍀🌺
Usuńoui merci bonsoir une bonne nuit a demain lundi bisous de nous deux
OdpowiedzUsuńMerci beaucoup amite! Bonsoir! 🌠🌌
UsuńJoAnna, your writing is simply stunning. You have such a way with words that I love reading. I also love your mug. It's so pretty. I don't think I will watch the movie. I have seen many trailer of it and.... well just not for me. Have a lovely Sunday.
OdpowiedzUsuńThe article explores internal solitude, using themes of silence and winter to reflect on the nature of longing and emotional authenticity. It posits that nostalgia for something different from the present serves as proof that our feelings are genuine
OdpowiedzUsuńLove your poetry. It is refreshing to visit your posts. You are always "who you are" when expressing yourself. Never change.
OdpowiedzUsuńBig Hugs and Many Blessings
Lovely photos!
OdpowiedzUsuńDear JoAnna, your photos and poetry are beautiful!
OdpowiedzUsuńSunflowers are my beloved flowers! Born with the light of sunflowers: This is w o n d e r f u l *******
OdpowiedzUsuńI'm born in the middle o a lot of falling snow *******
Your poem is spiritual! I love it **********
I love your cup with sunflowers ********
Living together with the secrets of nature ********
Olá, querida Joanna, gostei muito de seu texto, de muita sensibilidade e
OdpowiedzUsuńmostra muito seu talento na escrita, na criação.
Quanto à caneca, kkkk, também achei belíssima, estou com as demais amigas.
O inverno está intenso aí e o verão aqui está muito quente, desagradável, 35, 38 graus
no meu Estado, ao sul do Brasil. Estou esperando pelo inverno, um clima ótimo, não muito frio.
Uma ótima semana, amiga,
um beijo, saúde e paz sempre.
What beautiful poetry, Jo! it's gorgeous, and I think there's a true romantic spring within you. You're as beautiful as a top model and very talented. Wonderful like sunflowers and tender like that left-handed mug :)
OdpowiedzUsuńAlso, i saw Wuthering Heights. I loved it; it's one of those stories that's worth watching—romantic and tempestuous. It contains noble feelings but also injustice, affliction, mistreatment, violence, despair, death, and finally, hope... a true spectrum of emotions that left me feeling like i was really living among "Wuthering Heights." Guauu it blew me away!
Have a great start to the week, my dearest friend 🌸 & Buziaki 🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺🌺
OdpowiedzUsuńYoupi( Beau soleil☀️mon ami(e)❤️
Ca fait du bien, avec un 6°)
Je passe sur ton bel univers
Te souhaiter un bon lundi
J'espère que tu a passé un bon weekend
Byzz💋de ton amie*
Prend soin de toi
..(▒)*°☼°*(▒)
...( ☺ Y ☺ )
...°(.-☻-.)°=.
=(,,,,)==(,,,,)=
✩¸ ¸.•*¨ ✩¸ ¸.•*¨ ✩
Świetny kubek. Uwielbiam słoneczniki. :) Nowe "Wichrowe Wzgórza" mam zamiar zobaczyć.
OdpowiedzUsuńBonjour☘️JoAnna
OdpowiedzUsuńBon début de semaine , on dirait qu'il va faire beau temps
J'espère que tu vas bien, moi j'ai un rhume (pas possible)
Je vais aller faire un test Covid……
Passe un bon lundi
De gros bisous👄 pour toi de loin hihi ! de *Shirley❤️*
Mnie bardzo podoba się Twój wiersz! Gałązki uwięzione w lodowym uścisku też super. Udany kubek.
OdpowiedzUsuńA propos naszego kina, od jakiegoś czasu przestałam śledzić, co tam wyświetlają i nawet nie wiem czy mam ochotę na obejrzenie nowej wersji " Wichrowych Wzgórz".
Pozdrawiam Cię serdecznie. Myślę, że wiosna niedługo nadejdzie, choć straszą nas jeszcze epizodami zimowymi.
Zimowe krajobrazy, sopelki diamentów i tęsknota za wiosną tworzą obraz, który czuje się całym sobą. To, że potrafisz też tak swobodnie przejść do wrażeń z filmu i zauważyć detale, które inni mogą przegapić, pokazuje Twoją wrażliwość i ciekawość świata. 🎬💛
OdpowiedzUsuńFajnie, że mimo intensywnego tygodnia znajdujesz chwilę dla siebie, na kino, na przemyślenia, na kubek słonecznikowy – małe rytuały naprawdę budują spokój i radość. 😊
I tak, wiosna na pewno przyjdzie – a Twoje teksty sprawiają, że można ją poczuć już teraz, choćby w wyobraźni.
Mon kikou du soir ❤️
OdpowiedzUsuńJournée très grise
Passe une agréable semaine
Une belle soirée et nuit
Bisous d'amitié Rita 🍁
Asieńko!
OdpowiedzUsuńWiersz piękny i nie sposób się z nim nie zgodzić...cisza i spokój potrzeby, ale ruch i zmiana także są ważne.
Kubek jest boski! Gdy go zobaczyłam,jeszcze zanim napisałaś o wspomnieniach Taty, uznałam że to idealny kuban dla mnie. Bardzo kojarzysz mi się ze słoneczkiem, jesteś taka radosna i bije od Ciebie taki pozytywny vibe,i tak samo odbieram słoneczniki. Bardzo lubię te kwiaty.
Cieszę się że film Ci się podobał. Mnie ogólnie nie ciągnie do tej historii, więc raczej się nie wybiorę..
Gorące uściski i pozdrowienia 😘
Uhuhu :D Jakie masz dzbanek na herbatę :D Idealny. Pozdrawiam ciepło! 🤗
OdpowiedzUsuńAngelika
Olá, Joanna, por indicação da Taís Luso de Carvalho, vim para conhecer seu blog e encontrei a postagem
OdpowiedzUsuńdesta sua crônica que gostei muito de ler.
Parabéns.
Votos de uma boa semana, com harmonia, aí no seu belo país.
Um abraço.
Déjà; la fin du mois
OdpowiedzUsuńComme le temps passe pfff mais j'aime voir ta belle page
Toujours @vec mon rhume ,je tousse je dors mal
C'est fatiguée que je viens te remercier de tes visites
Merci de ta fidélité sur mon blog
Un bon mercredi je te souhaite
De gros bisous pour toi 👄 de *Shirley*
Oh JoAnna, you’ve painted winter’s severity with such tenderness.
OdpowiedzUsuńI can feel your sunflower heart turning toward the light.
Love the sunflower mug.
Happy Wednesday!
Joasiu kochana! Kubek jest przecudowny, od razu przypomniało mi się to piękne pole słoneczników przed naszym domem. Szkoda, że było tak tylko raz i to tak dawno. Dziękuję za polecenie filmu... oglądałam wszystkie ekranizacje tej powieści, dlatego jestem bardzo ciekawa tej najnowszej. Po Twojej rekomendacji na pewno się wybiorę :)
OdpowiedzUsuńTwój wiersz mnie wzruszył... w pełni oddaje całą Ciebie :)
Przytulam Cię mocno, mam nadzieję, że jak się spiszemy następnym razem, to będzie już pełnia wiosny!
Świetny wiersz. Ja też tesknię za wiosną!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie do wzięcia udziału w konkursie, w którym nagrodą są książki :)
Coucou Bonsoir
OdpowiedzUsuń🌞🌞🌞 Journée très ensoleillée 17°degré 🌞🌞🌞
Maintenant le soleil est parti se coucher
Je passe au fil des pages de ton blog
Te souhaiter une belle soirée et nuit
Gros kisss d'amitié Rita 💕💕💕💕
OdpowiedzUsuńTen film nie ma nic wspólnego z feminizmem, za to książka porusza wiele wątków społecznych, np. prawo dziedziczenia majątku przez kobietę, zależność materialną od męża oraz wpływ edukacji na jej niezależność. Współczesna wersja skupia się wyłącznie na toksycznej wersji miłości i pokazuje, że nie ma ona przyszłości, bo przecież nie ma kolejnego pokolenia, tak jak w powieści. 🤷♀️
Oprawa wizualna to za mało, niestety.
Gdyby Fennel nazwała film inaczej nie byłoby sprawy, ale ona potrzebowała tego medialnego szumu Wichrowych wzgórz w cudzymsłowie.
Pozdrawiam i życzę wiosennego słońca.
Nigdzie nie napisałam, że film jest feministyczny. Napisałam, że jestem feministką i cieszę się, że coraz więcej kobiet staje za kamerą, to raz.
UsuńDwa: odnosząc się do piosenki Rodowicz pokazałam, że cały kicz w filmie, to nie wszystko.
Mimo wielu zmian w stosunku do powieści, akurat wątek dziedziczenia majątku przez kobietę jest tu mocno zaznaczony. I sorry, ale film wcale nie skupia się tylko na relacji (relacjach), a jeśli tak, to obejrzałam inny film, niż Ty.
Medialny szum minie, a po latach się okaże, czy rzeczywiście całość była tak płytka, jak się niektórym wydaje.
Zresztą każdy widzi tyle ile jest w nim. I to jest ok, bo inaczej byłoby nudno.
Dobrego czasu!
JoAnko Kochana! Wzruszyłam się czytając Twój wiersz. Piękny.
OdpowiedzUsuńKubek przecudowny od razu skradł moje serce. Filmu nie widziałam. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją.
Ściskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)