04 lutego 2026

"Orfeuszu, gdzie jesteś, pomyliłeś znów piętra, ja cię czekam na Ziemi - piętro niżej od piekła".

Obca zima 

Jaka dziwna ta zima: długa, biała i mroźna i nawet
Bałtyk zamarzł, chociaż nadal wypluwa z podziemi
swoje bursztynowe złoto. W Gdyni na Klifie Orłowskim
bardzo ślisko. Idę wolno, nie patrzę wstecz, żeby nie upaść.
Pod Klifem oblodzone, osobliwe kamienie przypominają
siwo-szare głowy morskich bogów, cierpliwie czekających
na ożywcze zanurzenie się, morsowanie i krioterapię
w lodowatych falach tego polodowcowego akwenu.

Chodzę po urokliwej, pustej plaży i wyobrażam sobie,
że tak właśnie wygląda piekło: zimne, białe, surowe.
Wiatr smaga mnie po twarzy, mróz wygładza zmarszczki -
wbija we mnie lodowe szpileczki, jak igły w mezoterapii.
Paradoksalnie - jest mi naprawdę dobrze, mimo dotkliwego
chłodu, czuję ciepło i nieuzasadnioną radość w sercu.

Może znowu się w tobie zakocham? Tym razem inaczej:
mniej emocjonalnie, dojrzale, z większą dozą wyrozumiałości.
Mewy z krzykiem przelatują nad moją głową, kormoran pilnuje
ciszy, bo fale zasnęły pod lodem, siedzi dumny jakby był pawiem.
Ta zima naprawdę jest inna. Kroczę za tobą cicho, bardzo powoli
i modlę się do bogini morza - Amfitryty, żebyś nie poczuł
na sobie mojego wzroku, nie obejrzał się pod żadnym pozorem. 

Chcę być szczęśliwą, wesołą Eurydyką w długiej, seledynowej sukience,
dla której Orfeusz wytrwał, przeszedł przez wszystkie piekielne, zimne,
bezduszne kręgi, podziemia mórz i oceanów, zdał egzamin z miłości 

 
i razem z nią doczekał rajskiej, czułej wiosny.

JoAnna Idzikowska - Kęsik, 4 lutego 26 

Cytat w tytule postu, Jonasz Kofta, Wołanie Eurydyki; obrazy w kolejności: Frederic Leighton, Orfeusz i Eurydyka (1864), Alexandre Séon, Lament Orfeusza (1896),Jean-Baptiste-Camille Corot, Ranna Eurydyka (1868), Edward John Poytner, Orfeusz i Eurydyka (1862).

 O Orfeuszu i Eurydyce pisałam już kiedyś, dawno temu TUTAJ.

Mały bonus Kochani: zrobiłam ciasto z przepisu Maminka Kulinarnego, który to przepis znajdziecie TUTAJ. Nie miałam blaszki w podanych przez Maminka wymiarach, ciasta wydawało mi się za dużo - bo to pierwsze moje drożdżowe w życiu, masła nie rozpuszczałam, bo mam w domu bardzo ciepło i jest mięciutkie, więc zrobiłam je w postaci bułek, które tak urosły, że trochę się posklejały, z myślami w stylu: "A tam, jak nie wyjdą, do skruszę ptakom, albo wyrzucę"... Ale wyszły i na dodatek obłędnie pyszne! Kształt tego ciasta jest absolutnie nieistotny, bo liczy się smak. Nie miałam mąki ziemniaczanej, dałam budyń borówkowy do sera, stąd jego fioletowy kolor, dałam też trochę rodzynek i skruszonych włoskich orzeszków do tego nadzienia. Maminku - dziękuję za pyszny przepis i przede wszystkim za inspirację!

A wy śmigajcie na blog MAMINEK KULINARNY i bierzcie przepis i do roboty z pysznym ciachem! Zresztą znajdziecie tam wiele innych wspaniałych przepisów do wykorzystania na co dzień, urozmaicenia diety w pyszności, także rodem ze Śląska.

78 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe spojrzenie na mit i wyobrażenie piekła. Pozdrawiam Pania Joanno. Tomek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Well written. I hope you are well JoAnna. Thanks for all your positive comments regarding my ankle! :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochiwać się ciągle na nowo, to jak zaczynać życie od nowa! pełniej, inaczej, bardziej świadomie...
    Niechaj walentynki będą preludium wiosennego miłowania!

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie interpretacje mitów. Zima dla mnie to nie piekło, ale przedświt wiosny.
    Serdecznie pozdrawiam życząc Ci tego zakochania na codzień. 🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedświt wiosny u mnie jest naprawdę wątly. Uściski MaB!

      Usuń
  5. No, proszę! Nasza Joanna znowu ma wenę i pisze nawet o miłości. A pamiętasz ten temat na naszych wykładach z profesorem Jerzym Bie...? Jak prawie wyszłaś z siebie, że nuda, że wszystko to samo, że banalne? Miałaś wtedy pazury Joanno. Zawsze własne i uzasadnione zdanie. Uwielbialiśmy jak dyskutowałaś z wykładowcami, szybciej mijały zajęcia. Trzymaj się Makowa Dziewczyno i pisz. Pozdrawiam, we Wro już trochę "cieplej", tylko minus 2.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Makowa Panienka zawsze była grzeczna i potulna. Tak to pamięta! 😂🤣

      Usuń
    2. Mogłabyś to mówić tym, którzy Cię nie znali Makowa Dziewczyno, silna, mądra i ZAWSZE stawiająca na swoim.

      Usuń
  6. Very well written 👏
    Thank you so much for sharing.
    I hope 🙏 you are doing well, JoAnna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bonsoir
    Encore une journée
    Qui se termine
    Que votre soirée soit agréable
    Suivie d'une nuit sereine
    Amitié Rita

    OdpowiedzUsuń
  8. Joasiu, byłam i czytałam, także zaległe posty. Cieszę się, że wróciłaś do pisania, chociaż wieje od tego smutkiem i nostalgią. Rozumiem, że zima Cię tak nastraja, tym bardziej, że tegoroczna jest wyjątkowo surowa. Zatem czekajmy na wiosnę, jeszcze kilka tygodni, a wtedy tylko patrzeć jak zawita i zacznie sie wspinać po rynnie, żeby niespodziewanie zapukać do okna (to wizja nadejścia wiosny według naszego Furianuszka). Pozdrawiam serdecznie 🫶🫶🫶🌞

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu za to, że znalazłaś czas, mimo tak wielkiego smutku. Pozdrawiam serdecznie 😘🌹🌺

      Usuń
  9. 🐻‍❄️Bonsoir ☘️JoAnna
    Merci de ta visite , belles images
    Pluie encore prévue, pour demain
    Passe une superbe nuit, @vec de jolis rêves
    Prend soin de toi Bisous👄de💖 *Shirley*

    OdpowiedzUsuń
  10. Siempre me ha gustado esa historia. Las pinturas y los versos que la recrean son muy lindos. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  11. Coucou Olga
    J'espère que tu vas bien
    Moi ca va bien
    Joli article et photos
    Me voici sur ton bel univers
    pour te souhaiter une excellente journée
    Ton amie Sylvie

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello dear JoAnna,
    You wrote this beautifully.
    Winter has been harsh in the Netherlands this year too.
    I haven't been outside for a while because I'm sick.
    I wish you a beautiful Thursday.
    All the best, Irma

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you dear Irma, I am comforted by the fact that spring is getting closer, although there are no snowdrops yet, and they have always been there at this time of year. All the best, many regards!

      Usuń
  13. Bonjour mon ami(e)❤️
    Pluie pluie et pluie🎶🎶🎶 grrrr☁
    Marre de ce temps
    Le soleil☀️ a disparu
    Je passe sur ton beau monde
    Pour tesouhaiter un bon jeudi
    J'espère que tu vas bien
    Prend soin de toi
    ❥✫✫..¸.•°*”˜˜”*°•.
    (¯),,(¯)Byzz 💋de moi*
    ..( oo) ~♫ ♫ ♫
    .../█\.❀ Ton amie❤️
    ...╝╚♥Poupouille*

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepsze w tym mrozie, że "wygładza zmarszczki" :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Joanna como sempre sua escrita é fascinante, Joanna feliz quinta-feira bjs.

    OdpowiedzUsuń
  16. ⋆。˚ ☁︎ ˚。⋆。˚☽˚。⋆

    Bonjour Joanna

    Bon jeudi avec le brouillard

    Bisous Michelle

    ⋆。˚ ☁︎ ˚。⋆。˚☽˚。⋆

    OdpowiedzUsuń
  17. Delicate and beautiful words wandering through the myth of Orpheus and Eurydice and magnificent paintings in perfect harmony.
    Here, winter has been with immense rain and wind.
    That cake looks delicious.
    Hugs and all the best!

    OdpowiedzUsuń
  18. Earth - one floor below hell...how so? Thought the hell was the deepest. The bread looks wonderful!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, that's a metaphor!
      The bread is delicious, good luck, Angie.💋

      Usuń
  19. Oj ta zima! Niech już się skończy, bo chociaż trzymałam się do tej pory jako tako, to zaczyna mnie coraz częściej dopadać nastroj przygnębienia.
    Weszłam w nastrój Twojego wiersza.
    Piszesz świetnie !!! Czytam, czuję, przeżywam i to jest to!
    Czekam na wiosnę i z wielką radością powitałam pierwszą kępkę przebiśniegów na trawniku:)
    Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, jak ja tęsknię za przebiśniegami, ale naprawdę jeszcze ich nie widziałam, a piszę od serca, praktycznie bez poprawek (zmieniam potem tylko wyrazy na bliskoznaczne, bo nie lubię powtórek). Uściski moja Droga i oby do wiosny! 💋

      Usuń
    2. Asiu Kochana
      Zrobiłaś mi cudowną niespodziankę, a to co napisałaś wzruszyło mnie do łez. Jakie to cudowne uczucie, tyle ciepłych słów 🤗 Dziękuję 😘
      Drożdżówka wyszła Ci rewelacyjnie!!! Ten kolorek dodał jej jeszcze uroku :)
      Wiedziałam, że dasz radę, że wystarczy spróbować i...jest!!!
      Warto było:) Bardzo sie cieszę🤗
      Teraz to ja muszę upiec z jagodowym budyniem, już nawet kupiłam. Jutro będzie:)
      Asiu przytulam mocno i serdecznie😘❤️

      Usuń
    3. Bardzo się cieszę, że sprawiłam Ci niespodziankę! 🤗Dzisiaj będę robić z kajmakiem, dżemem, krówką - kilka bułek z różnym nadzieniem. Mam nadzieję, że wyjdą, bo przyjeżdża córka i bardzo chce spróbować, a i bratu smakowało, więc trzeba robić, póki są chęci i ferie, bo potem może nie być czasu. Dobrej soboty!😘❤️

      Usuń
    4. Na pewno wyjdą! Jakie pyszotne nadzienie, będzie prawdziwa uczta...mniam!
      Miło spędzonego czasu😘❤️

      Usuń
  20. Cześć Joasiu!
    Mówiąc o zimie, mam jej naprawdę serdecznie dość i chciałabym, żeby skończyła się raz na zawsze.
    Właśnie na ten temat mam w planie wieczorem na blogu zamieścić post.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam już dośc Aniu, najbardziej tych koszmarnie pochmurnych dni i braku barw. Trzymaj się Kochana, uściski! 💋

      Usuń
  21. 💟💟💟
    Bonsoir
    💟💟💟
    Je passe sur ta page
    Pour venir te souhaiter
    Une bonne fin de journée
    Et pour plus tard
    Belle soirée et nuit
    💎💎💎💎💎💎
    Kisss Rita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Passe une belle et chaleureuse soirée, ma chère Rita, tous mes vœux !💋

      Usuń
  22. Jaki piękny wiersz!!! Ja też myślę że piekło to syberyjskie mrozy a nie jakieś ognie i smoła. Joancjo bardzo się cieszę że piszesz!!! Dobrego odpoczynku moja kochana papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też się cieszę, gdy się odblokowuję i piszę Joasiu. Pozdrawiam, wszelkiego dobra!

      Usuń
  23. Bella Joanna, preciosos versos, siempre es lindo leerte.
    Acá estamos esperando el frio, estamos en un infierno, demasiado calor y humedad, muchos incendios, la tierra reseca, se agrieta y en un grito pide agua.
    Te deseo días hermosos y felices.
    Besitos bella Joanna

    OdpowiedzUsuń
  24. Droga JoAnko!
    Odliczam dni do wiosny bo jestem załamana tegoroczną zimą. Strasznie mnie dobija.
    Wiersz mi się bardzo podoba i cieszę się, ze JoAnko znowu masz wenę!!!!
    Ściskam Cię mocno i serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, Łucjo, mamy to samo. A jak widzę w lesie martwe zwierzaki, ptaki - ofiary tej zimy, to wpadam w straszne doły. Ale już niedługo, jeszcze trochę... Moc pozdrowień Kochana!

      Usuń
  25. Świetne pisanie. A ciasto wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu, zauważyłam, że jak prawie nie dumam nad tekstem, tylko po prostu piszę, to wychodzi lepiej. Uściski!

      Usuń
  26. Ooo, nie ma mowy. Żadnego ciasta drożdżowego!

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello JoAnna!
    Journée ensoleillée ☼ mais froide, -21 degrés ce matin.☹︎
    Je viens te laisser un petit mot pour souligner mon passage sur ton blogue.❤
    Merci de ton passage et de ton gentil commentaire! ❤
    Je te souhaite un bon après-midi, une belle soirée et une douce nuit. ☽
    Porte toi bien! ❤
    Bon week-end et à lundi.
    Bisous bisous, Réjeanne ☺

    Moi qui suis gourmande, ton gâteau a l'air si bon!

    OdpowiedzUsuń
  28. Amiga Joana, boa noite de paz!
    Talvez eu me apaixone por você novamente? Desta vez é diferente:
    menos emotivo, mais maduro, com uma dose maior de compreensão.

    Que pensamento mais perfeito!
    A maturidade é essencial nos relacionamentos.

    Em outra ordem de coisas, ainda bem que fiz um pudim de pão hoje, senão ficaria com água na boca do seu maravilhoso bolo,
    Uma receita apetitosa.
    Tenha um final de semana abençoado!
    Beijinhos fraternos

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie napisane. Poetycko- jak to u Ciebie! Warto chwycić ten opis i nacieszyć się nim.
    Zimę lubię, bo jestem w zimie urodzona. Jednak dopadła mnie ostatnio przypadłość związana z mniejszą odpornością organizmu.
    Ciasto wygląda pysznie.
    Pozdrawiam Joanno. Uściski i całusy przesyłam Ci.

    OdpowiedzUsuń
  30. Hello JoAnna,
    What a wonderful small story about the cold winter.
    And what a lovely cake you have made...hmmm..!! That looks so tasty.
    That's very nice to make and enjoy to eat. Very well done!!

    Many sweet greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
  31. Boa noite, Joanna.
    Belas imagens e excelente histórias aqui partilhas.
    Gostei bastante.
    Deixo os votos de um feliz fim de semana, com tudo de bom.

    Beijinhos, com carinho e amizade.

    Mário Margaride

    http://poesiaaquiesta.blogspot.com
    https://soltaastuaspalavras.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. .(')•´¨`•(')Bonjour ☘️mon ami(e)
    .( '◕¸◕' ).Je passe te souhaiter
    ..(''►•◄('')Une bonne journée
    (,,,,)❤️(,,,,).Un très bon Weekend
    ...Avec un ciel gris☁
    ...Prend soin de toi
    ...Byzzz💋 de moi *ton @mie*❤️
    .(Poupouille*)

    OdpowiedzUsuń
  33. To ciekawe. Zwykle wyobrażamy sobie, że piełko jest płomiennie gorące. Podoba mi się Twoja wizja piekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio, ten cytat z jednego z ulubionych pisarzy, znalazłam po napisaniu tego wiersza, więc nie jestem sama, towarzystwo doborowe:

      "Zawsze uważałem, że w piekle musi być mróz".

      Stanisław Lem

      No i u Dantego też już była zamarznieta otchłań w dziewiątym kręgu zdrajców.

      Usuń
  34. ☘️Bonjour JoAnna
    Encore & encore de la pluie☔🌧️
    Mais je passe quand même chez les @mi(es)
    J'@dmire ta belle page
    Et voir comment tu vas ?..Bien j'espère !
    Je te souhaite une excellente journée🌹
    💋Bisous de💗 *Shirley*😆

    OdpowiedzUsuń
  35. This is a wonderful poem. Winter can have its magic, even if the cold can be unpleasant. I have always imagined hell as a cold place. However, with years I have also learned to love winter. There is a sort of peacefulness when one roams the nature on a winter day. I like your metaphors in this poem- and the references to the myth of Oedipus. It is a myth that continues to inspire us.

    The cake looks delicious. I also plan to make some cake today.

    OdpowiedzUsuń
  36. Coucou
    Que ton après-midi
    Soit joyeux serein
    Inspirant
    Tout simplement beaux
    Bises Rita

    OdpowiedzUsuń
  37. Gosto de blog bonito e o seu é bonito. Vou seguir só por isso. Beijos

    OdpowiedzUsuń
  38. Coucou JoAnna, beautiful, how r u! your post completely captivated me. That silent winter by the Baltic feels
    more like a landscape
    of the soul than a real place. The cold, the ice, the wind on your face, oh there's something purifying about it,
    as if walking along that beach were traversing an inner territory.
    Winter is harsh, but beneath the ice, spring is already stirring.
    Warm & cozy sunday, dear girl! Buziaki 💛🌹💛🌼💛🌷💛💛🌹💛🌼💛🌷💛💛🌹💛🌼💛🌷💛💛🌹💛🌼💛🌷💛
    💛🌹💛🌼💛💛🌹💛🌼💛💛🌹💛🌼💛🌷💛🌷💛

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, spring is waking up, and I'm already really looking forward to it. Because in my winter, it's really cold, the days are short, and there's little light or sun.

      🌼Hugs and lots of kisses, dear Karolina, my art and painting fairy.🌼

      Usuń
  39. Ależ u Ciebie artystycznie i pięknie. Moje uznanie...
    Zapraszam na drugą część o Prado...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, kocham sztukę, ale jakoś - na razie - nie umiem pisać o muzeach, których odwiedzam sporo. Pozdrawiam, na pewno zajrzę.

      Usuń
  40. Joanna, querida, que bela postagem, que fôlego intenso!
    O texto é maravilhoso. Tenho acompanhado o Inverno por aí, muito frio e muita chuva? Muito forte! Deprime, sim.
    Aqui estamos no verão intenso, faz 35, 38, 40 graus, e no sul do Brasil não é comum tanto calor. Não passo muito bem
    com tanto calor. Nessa minha região o inverno é mais rigoroso, mas não como esse que você conta tão bem. É mais ameno.
    Mas iremos nesse calor até março.
    Tenho acompanhado bastante o clima severo por aí.
    As imagens, obras de arte, são maravilhosas!
    Também gostei muito da parte de culinária, visitarei o link deixado.
    Desejo a você melhores dias, querida amiga, dias mais quentinhos...
    Beijo, paz e saúde sempre!
    Cuide-se bastante! 💐🩵🙋‍♀️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanna querida, fiz uma confusão nas 2 postagens, pensei que fosse uma só, junto com a culinária!
      Bem, mas li as duas postagens inteiras, só coloquei o comentário nas duas, desculpe, querida, mas acho que você
      me entendeu! 😄☺️🙋‍♀️

      Usuń

🌺Bardzo dziękuję za każde słowo. Możesz zostawić komentarz w dowolnym języku! Możesz użyć tłumacza w prawym górnym rogu, aby przełączyć się na preferowany język. 🌺Twoje opinie są tutaj zawsze mile widziane, ale nie obrażaj nikogo i nie spamuj. A ja w miarę możliwości czasowych zawsze zajrzę na twój blog. Czasem napiszę u Ciebie komentarz w Twoim, a czasem w swoim języku. Pozdrawiam, dziękuję, że zajrzałeś!♥️